-
"Z nauczycielami na balu każdy z maturzystów musiałby zapłacić o 200 zł więcej"
Czyli w tej szkole jest tylu nauczycieli ilu maturzystów?
-
oto co zrobili z nami sku...syni z Magdalenki.
-
Czyli 160 nierobów i cwaniaków będzie cyckać Państwo Polskie przez okres jednego roku i to w majestacie prawa. Prosta matematyka - 160 nierobów x średnio 2 tys. na łapę x 12 miesięcy = 3 mln 840 tys. zł. wsadzone psu pod ogon.Ile miejsc pracy w Lublinie by za tą kasę stworzono ?[b] PODRATOWANIE ZDROWIA !!! [/b]Taka paranoja to tylko w kraju nad Wisłą może istnieć. Zdrowie im siada za etat 18 godzin na tydzień czyli niecałe 3,5 godz. dziennie !!! Zdrowie im siada za sumarycznie 5 m-cy wolnego ...
-
Niewątpliwie słuszna jest polityka naszego nowego państwa, które systematycznie obniża poziom wykształcenia kolejnych roczników i jakość ich edukacji. Oszczędności na nauczaniu - to koncepcja na dziś, a na jutro... cóż, nie będzie już żadnych koncepcji. Bo niewyedukowane pokolenia, które niebawem wskoczą na stołki władzy, nie będą już w stanie niczego wymyślić.
-
Ja czegoś tu nie rozumiem. jak to jest możliwe, że:
"[i]- [b]W najgorszej sytuacji są językowcy i nauczyciele szkół zawodowych.[/b] Samorządowcy szukają oszczędności wszędzie gdzie się da, przekazują szkoły fundacjom czy stowarzyszeniom, zmniejszają pensum i kroją etaty. Niż demograficzny, tak często przytaczany jako wytłumaczenie, jest tutaj wygodną wymówką - uważa Teresa Sidoruk, wiceprezes lubelskiego okręgu ZNP.[/i]"
Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,11885403,Nauczyciele__N...
-
A arkuszy organizacyjnych szkoły to już organ prowadzący nie musi zatwierdzać. Czy Dumkiewicz z Żukiem zatwierdzają wszystko w ciemno. W Rzeszowie po dokładnej analizie zaoszczędzono setki tysięcy złotych, a u nas zatrudnia się emerytów. Znam szkoły w Lublinie gdzie liczba uczniów spadła o połowę, ale liczba nauczycieli się prawie nie zmieniła. Czy z nami leci jeszcze pilot?
-
Zamiast budować, dawać przykład to likwidujmy, wszystko wokół nas, bo niefunkcjonalne, zbędne, bo relikt PRL-u, tylko po nas nie będzie nawet czego likwidować. I to jest najsmutniejsze.
-
Cienko... przekwalifikowanie się z nauczyciela w kogokolwiek innego będzie trudne
Oddanym sprawie zwalnianym pedagogom życzę powodzenia!
-
nauczyciele nie wiedza jak szukac pracy. To dopiero gamoni wyucza z
naszych dzieci.
-
Zlikwidować Kartę Nauczyciela i zwolnić tych, którzy przez całe lata napędzają korepetycje dla kolegów. Wprowadzić rywalizację wśród nauczycieli, podniesie się poziom nauczania w szkołach. Praktyczna nieusuwalność nauczycieli kontraktowych i mianowanych sprawia, że tracą oni motywację do pracy. Tymczasem, przy takich zwolnieniach pracę tracą zazwyczaj ci najmłodsi, którym jeszcze się chce, albo wypycha na emeryturę według kryterium wiekowego, a nie merytorycznego. Dlaczego w szkołach wyższych...
-
[b]katechetów i kapelanów zwalniać i wywalać na zbity pysk a nie nauczycieli[/b]
-
dostanie mniejszą podwyżkę, bo nie ma pewnie za co go zwolnić.
-
Wszystko fajnie tylko zawieszenie niepotrzebne. Czy Sąd uważa, że 19
letni człowiek jest nieswiadomym swoich czynów przedszkolakiem?
Gdyby swoje odsiedział i tam mu postawili nogę na "czymkolwiek" to
wiedziałby, że to boli. I albo zmieniłby swoje zachowanie, albo
zostałby takim "dupkiem" jakim jest
-
Odebrać przywileje emerytalne, podwyższyć w zamian pensje... mi to nic nie
szkodzi, bo i tak emigruję... wszyscy powinni mieć równe prawa, wyjątek dla
tych którzy pracują w niebezpiecznych warunkach silnie rzutujących na stan
zdrowia.
Ucitjele mają czystą pracę zabiurkową...
-
a dyrektorka zostaje? to skandal
-
Do roboty sie w końcu zabierzcie a nie tylko podwyżki wyłudzacie! Nie
ukrywajmy ze selekcja do zawodu nauczyciela jest od wielu lat negatywna.
Kończysz z miernym wynikiem fizykę, nie masz szans na zatrudnienie w branży,
to do gimnazjum na nauczyciela fizyki. Anglistyka skończona fuksem, zero szans
na prace w zawodzie - będziesz uczyć dzieci angielskiego w liceum, tak samo
jest z biologami, polonistami.
Wam nauczycielom ciągle sie wydaje ze ciemny naród musi Was po nogach
całować...
-
Nauczyciel taki przeważnie już jest, że ponarzeka, ponarzeka a
trójczynę i tak postawi, z klasy do klasy przepchnie. Dlatego nie
jest ceniony ani materialnie ani prestiżowo.
A gdyby tak procent zdających z klasy do klasy był taki sam, jak
procent zdających za pierwszym razem na prawo jazdy? Z pewnością
wzrósłby prestiż nauczycieli i ich zarobki.
-
Nauczyciele to już przesadzają z tymi strjakami i manifestacjami, za
co i dlaczego oni chcą tych podwyżek ... I tak dobrze zarabiają za
te 18 godzin tygodniowo, w dodatku płatne ferie, wakacje i przerwy
świąteczne. To jest jawne chamstwo - upominać się o większe
pieniądze. Jak im nie odpowiadaja płace niech zmienią zawód i tak
nieliczni z nich zasługują na miano nauczyciela i pedagoga z
prawdziwego zdarzenia - większość z nich to tylko z nazwy są
nauczycielami. A jeszcze wcześni...
-
W szkolach za granica zatrudnia sie nauczycieli tylko na umowy na
czas okreslony - od pierwszego do ostatniego dnia roku szkolnego. Co
za tym idzie - przerwy w pracy, co wiaze sie z emerytura, dluzszym
stazem zawodowym (nie mowiac o tym, ze na egzamin trzeba jechac w
czasie roku szkolnego biorac urlop bezplatny, bo w czasie wakacji
nie jest sie nauczycielem) itp, itd. Nie wiadomo wlasciwie dlaczego
w tym przypadku nauczycieli za granica omija karta nauczyciela w tym
przypadku????
-
I na co jeszcze czekaja???