-
...streści mi o co chodzi z tą całą Zii86 i jej weselem?? Bo intryguje mnie to troszkę ;p
Nie jestem na forum na bieżąco, ale wiem tylko , ze jest jakas ZIA ,która miała swoje wymarzone wesele, ale NIKT JEJ NIE WIERZY (może inaczej- dużo wątpi). Dlaczego???
Da się w ogole tak w skrócie?
-
Kochane mam wielką prośbę, mam nadzieję że Moderator nie wyrzuci mnie stąd z
hukiem. Jest taka pieśń kościelna napisana na podstawie Listu św. Pawła do
Koryntian, o miłości. Uwielbiam jej słuchać na ślubach, jest piękna chociaż
trudno kochać zgodnie z jej słowami. W czym problem?
NIE ZNAM JEJ CAŁEJ tylko kawałki typu "Miłość cierpliwa jest, miłość nie zna
końca... wszystko potrafi znieść" Gdyby któraś z Was miała jej tekst to
bardzo, bardzo proszę prześlijcie, tutaj albo na
nat...
-
Kochane
Zawsze staram się być optymistką, na co dzień się uśmiechać, być szczęśliwą. Mam wspaniałego męża, który pomaga mi jak może, wiem, że mnie kocha a ja jego. Mamy wspaniałego synusia 16m. Ale... od dłuższego czasu mamy dosyć poważne kłopoty. Ja jestem obcokrajowcem i czekam już od 5 lat na pobyt stały! : fou: A co z tym się wiąże i na pesel. Bez pesela w tym kraju niczego nie załatwię, więc nie mam prawa do pracy ani żadnej zapomogi i pomocy !
Mój mąż baaardzo dużo pracuje ( czase...
-
Witam jestem Strzelcem, jestem ciekawa jakie macie cechy charakteru? Pytam
sie odnośnie postu o mamach choleryczkach, niestety jestem choleryczką,
bardzo niecierpliwą i gadatliwą osóbką, pozdrawiam w pokojowym nastroju;))))
-
Witam.
Ciekawi mnie jak wasi mężowie reagują na ciągłe marudzenie dziecka. Mają ten sam wspaniały uśmiech na twarzach po nieprzespanych nocach
Mój mąż reaguje dosyc drażliwie, jak mała za bardzo daje nam popalić to on nie wie co ma robic i bardzo się irytuje.
Mówi czasami że chyba się wyprowadzi na dwa miesiące.
Pozdrawiam
-
Dziewczyny!
Od 4 miesięcy jestem mamą ślicznego Kubusia, ale przychodzą takie dni jak
dziś, że już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Czuję się podle jako matka i
jako żona. Nie radzę sobie z najprostrzymi domowymi obowiązkami. Od czerwca
wracam do pracy i wtedy to już sama nie wiem jak będzie. Synka zostawię pod
dobrą opieką mojej mamy, ale co z resztą??? Nie pomaga mi wyjście z domu,
kupienie sobie jakiegoś drobiazgu...Napiszcie mi proszę czy też przeżywacie
takie dni i jak sobie...