-
CZesc, mam do Was wszystkich pytanie, moze ktos potrafi mi powiedziec od
kiedy widac malenstwo na usg.Moja historia-OM 3 stycznia, owulacja 21
stycznia (19 dzien cyklu), 31 stycznia pozytywny test(28 dzien cyklu), 7
lutego-beta hCG 1400 mIU/ml (35 dzien cyklu).CZy np. w 40 dniu od OM moglabym
zobaczyc malenstwo?nie moge sie doczekac....prosze o rady pozdrawiam ANia
-
Dziewczyny,
wiem ze powinnam byc cierpliwa ale nie moge sie powstrzymac. Dzis 21 dc czy
moge leciec na pobranie krwi zeby sparwdzic poziom HCG? Czy jest jakas szansa
ze mogloby juz cos wyjsc, jesli doszlo do zaplodnienia? Owu mialam 12/13 dc
(chyba :0)
Czekam na Wasze info
Poazdrawiam wszystkie niecierpliwe kolezanki ;0)
-
Dziewczyny wmam nadzieję, że to pytanie nie wyda się wam głupie ale
podejrzewam u siebie brak ovulacji...Wcześniej robiłam pomiary temp. nie mam
śluzu płodnego a także testy ovulacyjne nic nie wykazują mimo 14 dc.
Staram się od 3 miesięcy. Czy możecie powiedzieć jakie badania powinien
zlecić lekarz? Hormony? a w razie braku ovu CLO i monitoring?
-
nie myślę o niczym innym jak tylko o rodzeństwie dla mojego syneczka.
7,06,2007 ma przyjść @ -mam nadzieję że nie przyjdzie. Tak się już nakręciłam
,że już mi piersi "rosną", sutki mnie bolą, ciągle mi się chce do toalety, mam
wilczy apetyt, brzuszek mi "rośnie" ;p hehe, normalnie jak tak się czasem
"zatrzymam" to śmiać mi się chce. swoją drogą, to jaką dziwną psychikę ma
kobieta,nie? musiałam coś napisać , bo ileż można tylko czytać ;p a poza tym
mój chłop już nie może mnie słuchać ;p...
-
Cześć dziewczyny, spróbuję w innym wątku....dziś jest 12 dzień po Luteinie a @ nie ma. Ostatnio przyszła w 10 dniu. W 8 dniu czułam bóle @. Teraz już nie, piersi mam lekko powiększone i co nie zdażało mi się od kilki dni mam takie dziwne uczucie jakby coś mi delikatnie leciało, tak jak czasem podczas @, a tak naprawdę oprócz jakiegoś śluzu czy upławów nie mam nic. Czy to może być objaw ciąży? Jutro jak dziś nie przyjdzie @, a mam taka nadzieję zrobię test od Ewy.
-
zadzwoniłam do lekarza z rejonu i opsałam sytuację: dwie kreski w dwa dni po
terminie....zapytałam jak mam dalej postępowąc i kiedy się zgłosic do
gina....a on mi na to,że w nowym roku bo teraz to on nic nie zobaczy!!!! ale
przecież trzeba chyba sie upewnic czy wszystko ok no i wogóle zobaczyc co sie
tam dzieje....czy on ma racje????? a mnie brzuch pobolewa i troche sie
stresuje bo tak pragne tego dziecka...co wy o tym myślicie ..czy on ma racje
czy to ja panikuje????