-
Jestem bardzo niecierpliwa osobą i chcę cos juz, tu i teraz. Niedawno spotkałam sie z mezczyzna i spotkanie zaliczało sie do tych udanych, prawie codziennie dzwoni do mnie, duzo pracuje i w tym tygodniu spotkanie jest niemozliwe, a ja juz taka niecierpliwa. Ledwo raz sie spotkałam i juz oczekuje gruszek na wierzbie. Jak nie zadzwonił cały dzien wczoraj to czułam sie strasznie zle, dopiero wieczorem zadzwonił i odetchnełam z ulga. Nie wiem co mi jest ale na prawde trafiłam na super mezczyzne ...
-
Bardzo. Taka wlasnie jestem:) Dzis sie zebralam, zeby komus w koncu odpowiedziec na maila sprzed pieciu dni no i mnie trafia, bo mi ta osoba od dwoch godzin nie odpisuje. A ja bym chciala (wiedziec) - JUZ, TERAZ, OD RAZU!
Macie tak czasem? Czy raczej jestescie bardziej zdystansowane?
-
Chodzi o mojego wolnego, sympatycznego kolege z uczelni:) wie, ze
jestem wolna, staram sie usmiechać, ładnie wygladać i widzę, ze mu
się podobam:), a moze zle odbieram i wcale mu sie nie podobam no ale
wydaje mi sie, ze tak;) juz tutaj nie bede opisywac wszystkich
sytuacji w kazdym razie jakos nigdzie mnie nie zaprasza czy cos w
tym stylu, ile czasu mozna czekac? ja narazie ponad tydzien czekam
bo ponad tydzien temu stwierdzilam, ze oprocz tego ze fajny z niego
kolega moglby by...
-
pisałam to juz wcześniej ale wcieło mi to gdzieś:(
mam ogromny problem-tzn ogromny dla mnie bo dla Was to jest pewnie durne:(
mam chłopaka,jestem z nim 4 miechy i baaaaaaaardzo go kocham:)z nim przeżyłam
swój pierwszy raz...jednak dla niego to nie był pierwszy:( on ma 20 lat,ja 16:
( i tu własnie boli:( niestety nie powiedział mi tego od razu:( dowiedzialam
się tego po dwóch miechach na wakacjach,gdy rozkochał mnie już na dobre i
moje serduszko nie mogło się z tym pogodzić:( załamał...
-
Mam dylemat. Rok temu poznalam cudownego faceta. Inteligenty,przystojny....
no super po prostu, zawsze o kims takim marzylam. Jestesmy razem od 5
miesiecy. Jest dla mnie dobry, czuly, wyrozumialy....ale ja Go nie kocham.
Myslalam,ze pokocham,ale nie potrafie.
2 lata wczesniej poznalam faceta (10 lat starszy) i zakochalam sie. Byla(i w
dalszym ciagu jest mimo tego iz on ma dziewczyne)miedzy nami jedynie jakas
fascynacja,chemia. Nigdy nie powiedzialam mu co do Niego czuje; On nigdy ...
-
jestem kobieta mloda, nawet bardzo to musze przyznac.
mam za soba sex. i ten pierwszy i te kolejne. z jednym partnerem to fakt.ale
dlatego bo ostatnio nie bylo nikogo godnego mojej uwagi. w koncu zjawil sie
fajny facet. ale jest w moim wieku i jest (nie lubie tego slowa) prawiczkiem,
jestem pewna...moze Was drogie panie to smieszy ale mam problem. jak sie
zachowywac wobec takiej osoby?? dla mnie seks to cos naturalnego, dla niego
zagadka...
i jak tu znalesc wspolny mianownik.
-
wystarczająco długo być cierpliwym.
Ponad 20 lat temu, w szkole średniej byłam zabujana w takim jednym
długowłosym. Przez kilka lat. W szkole moim marzeniem było chociażby z daleka
zobaczyć go na korytarzu. Taaak, nawet potem się zaprzyjaźnilismy, wspólne
wyjazdy, koncerty itd., ale nigdy nie bylismy parą.
Minęło sporo lat, życie zatoczyło wielkie koło, i zweryfikowało nas
bezlitośnie.
Znowu go spotkałam na swojej drodze zycia, jako mężczyznę z przeszłością i po
przejściach. Troc...
-
Kochała mnie 7 lat. Przez moja głupotę (przez poł roku coś dla mnie było ważniejsze niż ona) odeszła ode mnie. Teraz mógłbym się wieszać gdyby to oszczędziło jej cierpień i samotnych chwil jakie wtedy przeżyła. Od półtora roku walczę by odzyskać choć cień jej uczuć. Bez powodzenia. Ostatnio zaczęła spotykać sie z innym.
Spotyka sie również ze mną. Dłbym wszystko by pozwoliła wrócić do siebie.
Nie wiem co robić. Kocham Ją.
-
Blagam o pomoc jak sobie z nimi poradzic,czy sa jakies
skuteczne preparaty?