-
Witajcie,
Pewnie część z Was pamięta mnie jeszcze z marudzenia i tego, że nie
umiałam odejść z korporacji :) Dzieki mojemu mężowi (postawił mnie
do pionu!) podjęłam decyzję i, mimo sporo mniejszych zarobków w
nowej firmie, cieszę się że zrobiłam ten krok. Nową pracę mam zacząć
dopiero od czerwca (trochę zaległego urlopu sobie nazbierałam...), a
w międzyczasie udaje mi się trochę pracować w moim wymarzonym
zawodzie (prowadzę zajęcia Pilates kilka razy w tygodniu). Są to
grosze, ...
-
Muszę gdzieś o tym napisać, a blogowanie wydaje mi się jakieś dziecinne...
mając niecałe 20 lat poznałam pewnego gościa. W sumie nie specjalnie mnie
zainteresował, ale tak zabiegał o mnie, że w końcu się zakochałam i nie
wyobrażałam sobie życia bez niego... związek był na odległość, ale bardzo
"intensywny" codzienne wielogodzinne rozmowy, wspólna pasja... przyjeżdżał do
mnie, rozpieszczał w końcu też rozdziewiczył :)...
po paru miesiącach... napisał mi na gg, że koniec.. bez przyczy...
-
Od 5 lat jestem w związku ze starszym ode mnie mężczyzną. Ja mam 24 lata, on 41.
Poznaliśmy się, gdy pisałam maturę, on jest wykładowcą akademickim, poznaliśmy się na forum dotyczącym dziedziny, którą on się pasjonuję, a ja chciałam studiować. Najpierw pisaliśmy, on ma ogromną wiedzę w tym temacie, pomagał mi rozwijać swoją pasję. Potem powoli nasze maile przerodziły się w smsy, rozmowy na gg, telefony. Zeszliśmy z rozmów wyłącznie związanych z tą tematyką, a powoli zaczeliśmy się zbliżać, r...
-
Witajcie,
Mam już grubo po 30stce, zaraz po studiach zaczęłam pracę w jednej z
większych korporacji (zachodnich) na rynku i, mimo różnych
niedogodności, pracy ponad siły, bardzo częstych i wielomiesięcznych
delegacji itp., przepracowałam tam ponad 10 lat (nadal pracuję). Tak
się jakoś trudno było zebrać, żeby odejść, bo kredyt na dom (mąż
pracuje w budżetówce i jego pensja pokrywa ratę kredytu), bo ciągłe
delegacje i wieczny brak czasu, żeby usiąść i pomyśleć.
Ale zawsze chcia...
-
Mam pewien dylemat i chciałabym Was prosić o jakieś rady. Chodzi o
przedstawianie się. Jest ze mnąna roku jeden chłopak, choć w innej
grupie. Znamy się z widzenia, ale nie przedstawialiśmy się sobie. Od
jakiegoś czasu zaczęło mi to przeszkadzać, z powodów prawie
wiadomych ;)(ale zdarza się to też z innymi osobami, ale w tym
przypadku najbardzije mnie to interesuje.) Teraz widywaliśmy się
często, egzaminy, wyniki itd. To jak mi się wydaje otwarty człowiek.
Jak to przed egzaminami...
-
Dlaczego wciąż, celowo niepoprawnie piszecie niektóre słowa? Np. w ostatnim wątku menszczyzna. Co to ma znaczyć? czemu to ma służyć? Kto zapoczątkował tę kretyńską modę?Mam wrażenie że każdy kto pisze nowy watek czuje się w obowiązku przekręcić jakiś wyraz. NI irytuje was to?
Zaznaczam ze wiem, że każdy kto tu odpisze coś przekręci żeby mnie wkurzyć;)
--
"Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa."
-
Mam pewien problem z ex.Byliśmy w zwiżku'na odległość'.Pózniej się
rozstaliśmy.Na osotatnim spotykaniu on wziął ode mnie jedną rzecz,nic bardzo
osobistego,moja pamiątka.On mieszka na drugim krańcu Polski.Rozmawiałam z nim
w sieci niejednokrotnie,on obiecuje,ze odeśle,pózniej tego nie robi,.Tak już
to ciągnie się kilka miesięcy.Co mam zrobić,by odzyskać moją rzecz?
On ostatnio zaczął twierdzić,ze bardzo długo pracujeitp.wymówki i że pózniej
poczta jest zamknięta.
Poradżcie,co robić...
-
kich księżnych(było to najprawdopodobniej w Niderlandach lub w jednym z krajów
skandynawskich), miał on miejsce kilka lat temu, ksiezna byla mężatką, poznała
jakiegos mlodszego faceta przy realizacji programu telewizyjnego. W googlach
nic nie wyszperałam o dziwo, siedzi mi to teraz w gowie i mnie męczy;)Kojarzycie?
standardowo nie wiadomo gdzie taki temat umieścić wiec daje tu.
-
czy chce być właśnie z tą kobietą ( szuka idealnej miłość ), to nigdy nie
będzie pewien i być może nigdy się nie zdecyduje?
Ile najdłużej czekałyście na faceta?
-
sytuacja wygląda tak: 3 lata nie miałam chłopa bo poprzedni bardzo
mnie skrzywdził i nie w głowie mi były amory.
poznałam super(?) chłopaka w ekstremalnych warunkach dzieki czemu
pomyslałam ze jest ok i mogłabym byc z taka osoba.
spotykalismy sie i było miło,kwiatki,randki itd.
po jakims czasie poszlismy na impreze po imprezie
poszlismy 'spać'(zaden tam seks ale i tak było miło) i on mi o 6
rano mówi ze sorry ale wolałbym zebys była moja kolezanka bo to nie
jest to.
przestałam s...
-
Witajcie,wchodze sobie dzisiaj na pewnien portal spoleczny,odwiedzam
znajomej profil i mnie szlag trafia: patrze a ona ma w swojej
galerii zdjecie mojego ogrodu i podpis ze to sa jej ulubione
kwiaty!(zdjecie prawdopodobnie zrobila kilka tyg.temu kiedy zostala
zaproszona przezemnie na grila)To wyglada tak,ma zdjecia z
wakacji,swojego chlopaka,samochodu,domu i moj ogrod.Moje pytanie
jest:czy umieszczajac te zdjecie w swoim profilu zagrala nie czysto?
Ze schematu wywnioskowac mozna ...
-
Wpadł mi w oko pewien mężczyzna. Wiek ok 34. Jest strasznie pociągający.
Ciagle o nim myślę i nie umiem się od tego uwolnić. Często go spotykam ,
ciarki mnie przechodzą jak na mnie spogląda kątem oka.
Mam chłopaka i jest mi z nim super, ale wciąż myślę o tamtym. Jak się od tego
uwolnić??? Nie chcę żadnego romansidła, ale jak on patrzy...
-
...dmuchnelam dzis w balonik;-)w zwiazku z tym,ze zaatakowal mnie na rondzie
pewien mlodzieniec i doszlo do malej kolizji;-)
-
Kupiłam telefon na allegro i poniewaz sprzedajacy byl z mojego miasta to
umówilismy się na odbiór osobisty.
Rozmowa krotka ale mila... i mile spojrzenia. Nie wiem czy widzialam cos czego
nie bylo(?).
Jak mam sie przekonac?? Z komentarzem chcę się wtsrzymac kilka dni aby miec
pewnosc ze telefon dziala prawidlowo. (jest uzywany).
jesli cos bedzie nie tak z telefonem- bedzie pretekst do spotkania- oddanie
tel ale wolalabym aby tel dzialal, bo wtedy raczej widze nikle szanse na
kontynua...
-
Studiujemy razem, a że są to studia zaoczne to widzimy się rzadko. Na codzień
mieszkamy w róznych miastach (odległość około 60 km). Jesteśmy na cześć -
cześć, czasami trochę bardziej pogadamy, ale kontaktów poza studiami nie ma.
Mam nieśmiałe przypuszczenie, że on być może ma na mnie oko, aczkolwiek nie
dam sobie głowy uciąć. On jest nieco zdystansowany, trochę bezczelny, pewny
siebie, ale nie rzucający się w oczy, sympatyczny.
No i mam problem - nie należę do dziewczyn, ktore powiedzą...
-
otoz uwazam ze szanse na znalezienie odpowiedniej dla mnie kobiety sa rowne ok 0.1% jak nie mniej. powod jest oczywiscie prosty jak u samcow: chodzi o to ze zwracam uwage na wyglad.
ale ja chce teraz cos powiedziec. ja naprawde zajebiscie ostre mam wymagania co do wygladu. mam 23 lata. typowa urode muzulmansko-arabska tylko nie taka ciemna karnacja. w ciagu calego mojego dotychczasowego zycia kilkanascie dziewczyn dawalo mi znaki ze im sie podobam i byc moze sie zakochalem. ale wiecie co j...
-
Jesli za kazdym razem gdy chcecie miec seks, nie chcecie zostac rodzicem, to
dajcie sobie spokoj i znajdzcie inne zajecie. Dziala zawsze.
-
heheh nie uważacie drogie dziewczynki ,ze to jest jeden z najczestszych
banalow podrywowych?? ooo albo to "musialo bardzo bolec..co??!! ...no jak
spadalas z nieba" heheh znacie jeszcze jakies urocze teksty ?
-
Mam pewien problem w zwiazku. Chodzi o to, ze ja nie uznaje, aby moj chlopak
rozmawial z innymi nieznanymi dziewczynami przez internet (icq). Nazywam to
flirtowaniem i czuje sie przy tym niezrecznie. Nie oznacza to, ze z wszystkimi
ma nie rozmawiac, occzywiscie, ze normalne jest to, ze rozmawia z kolegami i
kolezankami z uczelni, bo sa to to sprawy, w ktorych sobie pomagaja, ale jesli
jakas obca dziewczyna pisze do niego, w dodatku z drugiej polkuli to nie sadze,
ze mogloby byc to...
-
Witam Wszystkich:)To mój pierwszy wątek na forum.Zawsze tylko się
przyglądałam Waszym dyskusjom. Jestem chyba zakochana...chyba,bo nigdy
wcześniej nie byłam...:PChcę w trzy dni pokonać po około 2 tys. kilometrów w
każdą stronę,aby tylko pobyć z nim parę godzin.Zapożyczyłam się do wypłaty,bo
na razie mam tylko 250 zł.Przyjaźnimy się od ponad półtora roku,nie
widzieliśmy się już rok.W miarę upływu czasu mój przyjaciel zaczął mnie
traktować trochę inaczej.Stałm się mu najbliższa.Cies...