-
Wchodzenie w role ofiary (czy tkwienie w niej) nie musi sie wiazac, wg mojej obserwacji, z byciem podległym, uległym czy zastraszonym, czyż nie? Wrecz odwrotnie- bycie zbuntowanym nadmiernie to druga strona tego samego medalu. Sam wiem po sobie, że kiedy kogoś 'nienawidzę' (czytaj ludzi toksycznych z przeszlosci mojej) sam tkwie w roli ich ofiary, w roli petenta, w roli psa na smyczy ktory sie szarpie.
Zastanawia mnie, co ta rola daje. Tak sie potocznie mowi, że to wygodna pozycja- ale ni...
-
Witam,
bardzo potrzebuje rad, pomocy w problemie jaki dotknął i mnie.
Moja dziewczyna (wkrótce i narzeczena?) kiedyś jako jeszcze młoda dziewczyna była w relacji sponsorskiej, kasiązkowy układ, on, znajomy rodziny, wysoko postawiony urzędnik, wspólpracownik najważ niejszych polityków, z pozycją, pieniędzmi, ale przy tym nieatrakcyjny, otyły, a do tego żonaty i z córką w wieku jej, ponadto znajomy rodziny mojej dziewczyny, rodzice odwiedzaja sie nawzajem, ona wtedy 18/19 letnia dziewczyna.
...
-
dlaczego niektórzy ludzie robią z siebie ofiarę??
Podam na przykladzie mojego chlopaka:gdy powie mi cos przykrego to
tego nie zapamieta, z kolei gdy ja cos mu powiem wypomina mi to i
czuje sie pokrzywdzony. Przypadkiem najechalam mu na noge krzeslem
poczul sie bardzo skrzywdzony.
Jest wiele takich ludzie co robia z siebie ofiare. Z czego to wynika?
-
Żyjąc w spokojnym i ułożonym świecie,tak ustabilizowanym że aż nudnym, pewnego
dnia wkracza w moje życie przystojny, czarujący, inteligentny mężczyzna. Będąc
mężatką z ponad 20 letnim stażem, nigdy niedocenianą przez męża, traktowaną
jako kobieta od robót domowych, szybko poddaję się urokowi temu czarującemu
mężczyźnie. Słyszę od niego wiele czarujących słów, komplementów, czuję że
jestem nie tylko kimś kto zarabia pieniądze, jest kucharką, sprzątaczką i
nianią. Zaczynam inaczej patrzeć...
-
Ciagle w roznych sytuacjach zyciowych odzywa się we mnie syndrom skrzywdzonej
ofiary. Przejawia się to w różny sposób: często zazdroszcze innym czegos tam,
strasznie boje się odrzucenia, krytyki itd.
Moje dziecinstwo było raczej koszmarne. Jestem dzieckiem alkoholika i
wspoluzaleznionej matki. Bylam w dziecinstwie bardzo bita. Pisze o tym tylko
dlatego ponieważ mysle, iż pewno ma to zwiazek z tym co się dzieje ze mna
teraz.
Tkwie w dziwacznym zwiazku malzenskim od 15 lat. Tylko dl...
-
Często się o tym słyszy,ale czym to tak naprawdę jest? Według mnie mają
go osoby o niskiej samoocenie,z kompleksami,zahukane.Ich strach jest chyba
bardzo łatwo wyczuwany przez otoczenie.Nie umieją się bronić,więc dostają za
wszystko.Są ofiarami i chłopcami do bicia.Jak to jest,że ktoś staje się
ofiarą?Czy ma to po prostu w sobie coś tak irytującego,że przyciąga wszystkie
szyderstwa?I czy takim ludziom w ogóle udaje się kiedyś wyjśc z roli
popychadła?
-
dlaczego tak jest, ze ofierze zaleca sie bezposrednie WYBACZENIE sprawcy,
natomiast sprawca o wybaczenie nie prosi ofiary tylko zalecane jest
proszenie Boga, zamiast ofiary, o wybaczenie ? Wszyscy maja rzekomo lepiej
sie poczuc, wyrzucajac z siebie negatywne uczucia ... tylko czy aby kierunek
tej pokuty jest taki jak ma byc ? Oczywiscie, wyglada mi to na kospire
najwyzszej podlosci. My, biedni, skrzywdzeni mamy wybaczyc oprawcom, oprawcy
natomiast wyszeptaja (albo i nie, kto ich t...
-
Słuchajcie, mam problem. Jest nim moja osobowość ofiary, tak mi się wydaje.
Mam faceta, nie traktuje mnie odpowiednio, to trochę taki w założeniu 'wolny
związek', w który ja za bardzo się zaangażowałam. A ja trwam, bo liczę że
moje cierpienia kiedyś zsumują się i on zobaczy ile mi złego wyrządzi,
przeprosi i pokocha. Bez sensu, wiem.
Często wyobrażam sobie, że mnie krzywdzi (psychicznie), że robi mi straszne
rzeczy, przykrości, a ja to znoszę.
Boję się że kiedyś trafię na c...
-
Zapraszamy do Częstochowy na koncert "Nadzieja to my". Solidarność z
ofiarami....
www.wiadomosci24.pl/artykul/artysci_dla_poszkodowanych_pod_czestochowa_i_grenoble_35845.html
-
To w zwiazku z tematem o "testowaniu sie" przed ewentualnym slubem.
Takie testownie doprowadza do upadku instytucji malzenstwa, co jest bardzo
widoczne w USA i Europie Zach. Upadek instytucji malzenstwa przynosi ogromne
szkody spoleczne. Szkoda, ze tak wielu ludzi nie mysli o przyszlosci.
-
Z natury jestem nieśmiała, małomówna ale też inteligentna i wrażliwa, trochę
jednak za bardzo zamartwiam sie różnymi błahymi problemami i za bardzo
analizuję siebie, a także innych. Wydaje mi się, że przez moje zachowanie tzn.
brak agresji, przebojowości jestem w pracy łatwym celem do ataków i zwalania
winy, przynajmniej tak zaobserwowałam do tej pory. Łatwo na mnie zwalić zwalić
winę bo jestem młoda i z najmniejszym stażem w zespole, nie potrafię też sie
efektywnie bronić - nie jestem ...
-
Wszystko wynika z mojej niepewności siebie, zwłaszcza w kwestii wyglądu, mam dziwną 'urodę', i od dzieciństwa ciągnie się za mną piętno wyśmiewania na tym tle. Teraz jestem dorosła, i nadal nie doszłam do porządku dziennego z tym jak wyglądam, nie potrafię sobie radzić z docinkami na ten temat. W związku z tym, że zle się czuję w swojej skórze, to wszystko ze mnie wychodzi w kontaktach z ludzmi, jestm cicha, nie wyrażam swojego zdania, mam poczucie, że rozmowa ze mną nie jest niczym ciekawym...
-
Zdarzył się wypadek - pewna pani weszła pod koła samochodu. Jest w szpitalu :-
((((
Było ciemno, mokro, było jeszcze jedno auto, ale uciekło.
Nie ma wątpliwości, kto tu jest ofiarą - to ta kobieta, która ze złamaniami
trafiła do szpitala. Nie ma wątpliwości, kto jest sprawcą - kierowca
samochodu, który uszkodził ciało ofiary.
Ale - wiecie co? Zastanawiam się nad tą terminologią. W tym
przypadku "sprawca" nie miał na nic wpływu, nie naruszył w żaden sposób
bezpieczeństwa.
"Ofia...
-
Długa jest moja historia, tylko dla tych, co to mają cierpliwość do
długiego czytania.
Nie będę opisywać wszystkich spraw i detali z życia, bo to nie
powieść w odcinkach.
Zacznę od tego,że relacje z matką, od kiedy pamiętam, były zawsze
złe, pełne rozczarowań i zawodu z powodu braku, z jej strony uczuć
i empatii.
W dzieciństwie matka biła mnie rzadziej, choć po twarzy dostawałam
za najmniejsze przewinienie. Gorzej było we wczesnej młodości, gdy
chodziłam do liceum, byłam prze...
-
Do niedawna osobowość ofiary nie była rozpatrywana jako problem
ogólnospołeczny. Samo słowo „ofiara” kojarzyło się pozytywnie, wręcz bycie
ofiarą świadczyło o wielkości człowieka. Mam na myśli oczywiście Polskę, w
Europie jak wiadomo mamy kult szczęścia, i bardzo dobrze. Niewątpliwy wpływ
na psychikę i mentalność Polaków miał i często do tej pory ma Kościół
Katolicki. Samo słowo msza oznacza tak naprawdę ofiarę, o czym z pewnością
wiecie.
Otwarcie na Europę zmniejszy...
-
tylko taka ofiara moze wyjsc za maz za takiego cioola. Same sobie jestescie
winne. Kochanki tylko zeruja na waszej glupocie ehhhhh ale glupie te baby.
-
Tak doszedlem do przekonania, ze to co kiedys bralem za sile w relacjach jest faktycznie slaboscia, a to co bralem za slabosc- jest sila. Nie tylko ja, chyba wiele jak nei wiekszosc osob tak mysli i postepuje, co prowadzi do nieporozumien.
Na przyklad- syndrom ofiary- czlowiek wpedza sie w role pokrzywdzonego, slabego, niewinnego- bo wydaje mu sie, ze w ten sposob zyska przewage- ale tak naprawde przewage traci i zrzeka sie sily i podmiotowosci.
Na przyklad wybaczenie- sila jest wybaczy...
-
mam w swoim otoczeniu osobe, która w kazdej sytuacji, niekożystnej dla siebie
potrafi zrobić z siebie ofiarę
dokładniej chodzi mi o to,że osoby zwiazane z nią emocjonalnie "bierze na
litośc"
czesto zachowuje się nie fair wobec innych,wykorzystuje ich w dażeniu do
swoich celów
każda próba porozmawiania z nią o tym kończy się tym :jaka to ona
biedna,nieszczęśliwa,przecież jest dla wszystkich taka dobra, a oni tak żle
ja traktują...
na początku myslałam,ze może naprawdę tak się c...
-
Jeżeli osoba molestowana (dotykanie miejsc intymnych, głaskanie) szuka pomocy, nie doszło do penetracji ani zmuszania do jakichkolwiek czynów wobec sprawcy, i chciałaby się zwrócić do psychologa (jest ona niepełnoletnia a sprawa działa się dawno (ponad 10 lat temu)) czy psycholog ma obowiązek zgłosić sprawę na policję, wnieść postępowanie? (Jak ma się do tego tajemnica terapeutyczna?) Z warunkiem, że osoba poszkodowana nie chce wnosić postępowania wobec sprawcy, szuka wyłącznie pomocy dla sie...
-
Jestem ofiarą zazdrości. Zona mojego znajomego od półtora roku znęca się nade
mną : głuche telefony, śledzenie, pomówienia, oszczerstwa, szantażowanie np.
wyrzuceniem z pracy, przekupuje znajomych, żeby na mnie donosili. Jestem już
bezsilna, wykończona psychicznie. Zwróciłam się o pomoc do jego rodziny,
stwierdzili, że wiedzą,że ona jest chora i też mają z nią poważne kłopoty i
nic...Jak się bronić, słyszałam już o takich przypadkach. Chcę wyjechać,( ona
nawet tego zażądała ode ...