-
Dziewczyny czytam, że niektóre kończycie starania i ze to koniec...
Ja też tak myślałam, jak starałam się o drugie dziecko. Jakieś biochemiczne i inne historie.
Miałam dość. I postanowiłam że spróbuję się "wzmocnić" i zebrać do kupy wszystko o czym słyszałam a co może pomóc.
I wymyśliłam sobie taką bombę chemiczną nie pamiętam już uzasadnienia -ale wiesiołek na śluz, B6 coś tam z prolaktyną,
1.Koenzym Q10+vit. 1 raz dziennie
KOENZYM Q-10 + WITAMINA E -
2. olej z wiesiołka- 2 razy dz...
-
Cześć,
Nie wiem, czy mnie pamiętacie. Pisałam tu trochę a zawsze was podczytywałam.
Za nami prawie 3 lata waliki o ciąże. Niepłodność idiopatyczna. Po drodze badania, hsg, laparoskopia, ciążą biochemiczna, chwila przerwy. Potem pierwsza iui - są dwie kreski i po kilku dniach krwawienie. Kolejna ciąża biochemiczna. To było w sierpniu. I teraz bez żadnych leków dwa i pół miesiąca po ostatniej ciąży biochemicznej zrobiłam test. Są dwie kreski. Od razu telefon do lekarza i biegiem na usg. Pani ...
-
Witajcie,
jakiś czas mnie tu nie było, tzn nie pisałam, bo jakoś tak mnie zablokowało...
Ale już się odblokowuję i up date - uje co i jak u mnie.
Krótkie przypomnienie, za nami dwie nieudane IUI i trzy IVI z czego ostatnie póki co udane :)
Wynik beta 308 w 12dpt.
Piszę póki co bo jeszcze jesteśmy przed USG i wciąż się boję...
Skąd ta obawa?
Hmmm...zawsze i wszędzie słyszałam, czytałam, że ciąża to jak uderzenie, jak grom z jasnego nieba, a ja nic takiego nie czułam...po ostatnim transf...
-
1 lipca miałam iui dokładnie aid z nasienia dawcy, ale nic z tego nie wyszlo, rozważam icsi, bo maz ma tak slabe plemniki, ze na inv się nie kwalifikujemy, czy komus sie udało?