Czasem pojawiaja sie glosy, ze nalezy byc ok wobec innych, nie wymagajac tego samego od nich. Nalezy dbac tylko o 'wlasna strone ulicy', nie rozliczac innych i tak dalej. Coz, brzmi to ladnie i madrze, ale co z ucuciem zwanym 'poczucie sprawiedliwosci'? Wydaje mi sie, ze w takim przypadku to uczucie jest kwestionowane. A to jest uczucie typowe dla wiekszosci ludzi, wazne, choc podobno istnieje takze posrid zwierzat.
Czym jest poczucie sprawieliwosci zatem? To jakas kombinacja strachu, zdrowe...