-
Jakiś czas temu ostrzegałem was drodzy przyjaciele, że hodujecie sobie
psychopatycznego śLimaka na kwietnym łonie. Tłumaczyłem, że to maniak
czerpiący przyjemność z rozbijania wartościowych forów i wątków. Mówiłem, że
jest wyłącznie kwestią czasu kiedy w Kamilu obudzi się potwór i zdetonuje wam
tu bombę. Wieszczyłem, że śLimak zeżre wam płatki najpiękniejszych róż...
Nie chcieliście słuchać...
I znowu wyszło na moje. Początkowo gdy dostałem cynk, że szlymak szaleje na
kulturze...
-
Pierwszy raz widziałem Kapuścińskiego na jakiś warsztatch dla
dziennikarzy-studentów. Faktycznie był przyjazny nawet dla młodych,
naiwnych adeptów.
Kilka razy go tylko widziałem, także w średnim i późniejszym wieku.
Ale wiele książek mam w domu.
Jego sukcesem jako MYŚLĄCEGO reportera było to, iż kilka książek
traktowanych było jako wprawdzie w egzotycznym kostiumie, lecz
metafory - o Polsce, Francji, Rosji, USA...
Lubiłem, jak o wielkich spraw przechodzi do drobiazgów. Choćby
w ...
-
"W Polsce została żona i dwójka wspaniałych kilkuletnich chłopców."
podobno żona stara się o rentę na dzieci. Cóż, tata bawił się w
niebezpieczne zabawy, a teraz społeczeństwo musi utrzymywać jego
dzieci...
-
Wspanialy pisarz, odwazny czlowiek. Jeden z najwiekszych Polaków (przez
bardzo duze P) w naszej historii.
-
Pełna zgoda z Bratkowskim. Po Torańskiej spodziewałem sie jednak
czegos więcej, no ale w świetle wywiadu z zoną kapuscińskiego, na
który się w rozmowie powołuje, to moje oczekiwania były niesłuszne.
Jedno sprostowanie: wcae Domosławski nie neguje okreslania go
jako "przyjaciela kapuscińskiego" jak sugeruje Torańska - wczoraj w
TVPInfo stwierdził, na pytanie jankego, że uważa, iz przez ostatnia
dekade mógłby tak o sobie mówic. Zaraz potem w tym samym programie
wystapiła Torańska,...
-
... a gdzie byliście do tej pory?!? czy czas na modę na Kaczmarskiego!!!
['] ['] ['] ... żal... i piosenki
Nie zapomnimy ...Jacku Do zobaczenia!
-
Czyżby na Pana Domosławskiego czekał etat w IPN? Metody już stosuje tak
samo podłe jak "gwiazdy" tej instytucji.
Oby któryś z Was dorósł kiedykolwiek do pięt przez Was prześladowanym!
-
Limak, limakty, basia i inne, umarły. Narodził się Limaktykapucho. Mam
nadzieję na dalsze, upojne plewienie grządek naszych wątków.
Kamil
-
...i inne felietony" G.G. Marqueza watro by przeczytać panie Domosławski. Na
podstawie tego obszernego wyboru tekstów pisanych przez lata - własną opinię o
ideowych meandrach autora można sobie wyrobić, w tym opinię na temat przyjaźni
pisarza z brodatym caudillo, która jest tylko jednym z aspektów kształtujących
postawę Marqueza. Bo ta przyjaźń nie jest jakimś młodzieńczym zafascynowaniem,
lecz skutkiem przemyśleń wynikających z wieloletnich prześladowań autora i
jego przyjaciół w Kolum...
-
Dedykuję Perli jako tej,która posiadła umiejetność właściwego
wykorzystywania swoich nadwyżek energetycznych
Temat z lojalnością jeszcze nie „chwycił” i może nie chwyci a ja mam jeszcze
na dziś nadwyżki energetyczne.
Sobotni wieczorny weekend.
Piątek w pracy zakończony na bieżąco z lekkim naddatkiem.
Kurze w domu starte i inne konieczne czynności wykonane.
Spacer zaliczony ze spotkaniem towarzyskim w tle.
Telefony do i od przyjaciół wykonane-też wszystko na bieżąco.
D...
-
Wczoraj byłam na łódzkiej premierze filmu Piotra Trzaskalskiego "EDI".
Słuchajcie, ten film powstał - ze skromności, własciwie bez środków,
prywatnie, z miłości do filmu, z zaufania, z przyjaźni, jaką czują do siebie
realizatorzy. Ten film, zrealizowany na kamerze cyfrowej i tzw high
definition, dopiero po pierwszych projekcjach zrobiono transfer na taśmę
filmową. Film jest wg mnie, moim skromnym zdaniem wielkim filmem.
Scenariusz W. Lepianki i P. Trzaskalskiego jest i profesjonalni...