Drodzy księgarze! Jakie warunki proponują Wam dystrybutorzy, sami wiecie
najlepiej. Mam pytanie: kto byłby chętny na bezpośrednią współpracę z małym,
ale sympatycznym wydawnictwem :) i jakie warunki (procent i termin płatności)
skłaniałby Was do takiej współpracy.
A przy okazji: wyjaśnijcie mi, proszę, dlaczego księgarze tak boją się brania
książek bezpośrednio od wydawców, nawet mając lepsze warunki?