-
[i]>>Caritas otrzymał miejską dotację w wysokości ponad 34 tys. zł. [/i][b][/b] I ponownie czarni biorą od miasta .
Miasto mówi o zaciskaniu pasa to znaczy ,że kłamie rozdając pieniądze bogatemu Caritasowi
-
"...prezes Wojewódzkiego Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Gorzowie Zbigniew
Staszak zwraca uwagę na inny problem. - Rozpoznanie potrzeb lokalnego rynku
pracy jest ogromnie trudnym zadaniem, bo przecież 90 proc. lubuskich firm to
mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające do dziewięciu pracowników - mówi. - A te
firmy nie artykuują swoich potrzeb i co więcej, niechętnie zrzeszają się w
organizacje czy stowarzyszenia, które by mówiły o ich potrzebach pod względem
zatrudnienia."
ten dobrze mówi
-
Nie zliczę już ile krytycznych materiałów prasowych przeczytałem nt. kostki,
rynku i wypadania, ale jakoś ani razu nikt nie podniósł faktu, że powodują to
śledzie.
-
Witam,
Co myślicie o rynku nieruchomośći w Gorzowie - jakie mogą być prognozy?
Zastanawiam się nad zaciągnięciem kredytu i kupnem mieszkania ale z drugiej
strony myślę czy ceny mogą jeszcze bardziej pójść w górę czy już tylko spaść?
Zz jednej strony stoi rozwój gospodarczy Gorzowa - TPV, centrum które ma
powstać na Zawarciu, inwestycje, sytuacja w Polsce - Euro 2012 itp więc czy
możliwe że sytuacja zbliży się choćby do Poznania i kupując teraz mieszkanie
będę patrzył jak ceny jeszcze i...
-
wychodzi naprzeciw mającemu powstać zakładowi elektronicznemu?
nie można utworzyć kierunku elektronika na pwsz? ludzie wychodzący z elektryka na dąbrowskiego mieliby gdzie poleźć i nie wyjeżdżać do szczecina i poznania na polibudy bo już stamtąd nie wracają.
-
"...targ na rynku nie ma większego sensu..."
... genialne!!!! Powiedz to poznaniakom którzy targowiska maja w
rynku kazdej dzielnicy! Zupełnie bez sensu... za to z kasą...
P.S.
"...Stefan Lech Gewert prowadzi firmę zajmującą się organizacją
imprez. Współorganizator jarmarków świątecznych."
... hmmm dwa razy do roku? Faktycznie duża sprawa!
-
"Na reprezentacyjnych rynkach w centrum Groningen kilka razy w
tygodniu odbywa się targ..."
.. po to trzeba było jechać tak daleko? Przeciez nie od dzisiaj
wiadomo ze to ludzie wytyczaja miejsce handlu zwane "rynkiem". I to
nie za pomoca ustaw i dekretow ale wlasnymi nogami. Rynki nie
powstaja na obrzeżach miast (tam je sytuuja radni) ale w miejscach
przeciecia sie dóg mieszkańcow - na tracie łaczącej ich drogę z domu
do pracy czy do koscioła! Na przecięciu sie tych tras najlepie...
-
zamierzam niebawem zbadać dokładnie wątek i postawić diagnozę.
co tu można robić, co warto się uczyć żeby ta praca była i jaka to ma być, w zależności od przedziałów wiekowych.
dokładna analiza, badania sondażowe i raporty będą w moim nowobudowanym portalu w zakładce rynek pracy
-
"...Na straganach na Starym Rynku ..." to w końcu w Gorzowie jest Stary Rynek
czy Plac Katedralny? Bo nie wiem..... :-(
-
komuś nie podoba się wolny rynek? przecież nikt nie jest zmuszony oferować
swoje usługi tanio. jeśli uważa, że nie potrafi sprostać konkurencji cenowej
może powinien poszukać innego zajęcia. wszędzie panują takie reguły - i są to
reguły działające z korzyścia na rzecz KONSUMENTÓW - czyli NAS WSZYSTKICH.
taksiarz jak idzie na zakupy to też wybiera najtańszy sklep, i guzik go
obchodzi, że jakiś mały sklepikarz na jego ulicy musiał przebranżowić sklep
np. na kawiarnię bo nie wytrzyma...
-
Gdzie waszym zdaniem lepiej umieścić rynek ,na staszica czy starym ususie na
przemysłowj ,gdzie będzi większy ruch w ineresie
-
Witam!
Jestem na etapie nieśmiałego myślenia o otworzeniu własnej działalności
gospodarczej od stycznia 2010. Chodziłoby o bycie tzw. "petsitterem", a mówiąc
prościej - opiekunem dla zwierząt domowych. Miałoby to wyglądać w ten sposób,
że oferowałabym usługi zajmowania się zwierzętami (psy, koty, króliki etc.)
podczas nieobecności ich właścicieli. Taka alternatywa dla hotelu dla
zwierząt. Właściciel wyjeżdża na kilka/kilkanaście dni, a ja przychodzę i
wyprowadzam psa/psy albo zmieniam ...
-
Opanujcie sie!! Za dwa lata znowu bedzie wojna,ze odstapiono od historycznej nazwy-tak jak to bylo z Placem Katedralnym...
-
Bezrobotni na dywanik
Wielkopolskie urzędy pracy wezwą do siebie wszystkich długotrwale
bezrobotnych. Kto się nie stawi, zostanie skreślony z listy zarejestrowanych.
Reszta dostanie ofertę pracy lub szkolenia
Pani Janina z Kościana przez pięć lat bezskutecznie szukała pracy. Albo
była "za stara" (ma 48 lat), albo za "mało wykształcona" (ukończyła technikum
spożywcze, ale nie ma matury). Dorabiała w sklepie, a latem przy zbiorze
jagód: - Zlitowała się dawna znajoma. Zatrudni...
-
Dlaczego na gorzowskim rynku nie ma golebi? Czy nie mozna wziac przykladu z
Poznania, Szczecina, Krakowa i innych miast?
Moze wtedy nasz rynek nabralby charakteru? Co o tym sadzicie?
-
No i mamy tak poszukiwaną markę :)
-
www.gorzow24.pl/news/2952/restauracja-chce-sie-powiekszyc-ale-nie-moze.html
Powinni zwolnić plastyka miejskiego...Jego opinie są śmieszne - jak może dodać
uroku Staremu Rynkowi dobudówka w stylu tureckiej knajpy z podświetlaną
metaloplastyką (co za kicz), odstająca od linii zabudowy o co najmniej 5 m?
Oczywiście równie beznadziejny konserwator zabytków przyklaskuje
pomysłowi...Wcześniej dopuścił do wymiany zabytkowych okien w większej części
kamienic na Nowym Mieście na plastikowe, w d...
-
Witam! Interesuje mnie gorzowski rynek pracy dla ludzi po studiach. Chciałbym
żeby w tym wątku każdy napisał na jakim stanowisku pracuje, jak zdobył tą
prace (po znajomości, z ogłoszenia, itp.) oraz ile mniej więcej zarabia netto
i jaki ma staż tej pracy.
-
Tu gdzie mieszkam jest ulica...82-ga Avenue...
Nie goszcze tam zbyt czesto poniewaz drinki, jedzenie i wszystko inne
kosztuje duuuzo drozej niz w innych czesciach miasta.
Ale to jest 82-ga Avenue...
Ulica pelna kawiarenek, sklepikow z rzeczami typu artsy-fartsy, nagran i
instrumentow muzycznych i cholera wie czego...
Bardzo specjalne miejsce,nazywane tez Whyte Avenue, gdzie spotykaja sie ci
ktorzy "sie licza" lub mysla ze "sie licza"...
Slowem business oparty na snobizmie w najl...
-
ciekawe czy będzie można dostać tam pracę. czy trzeba koniecznie mieć doświadczenie na stanowisku o które się ubiegasz bez możliwości jego zdobycia.