Forum Dom Developerzy: Polska
ZMIEŃ
      rynek

    rynek

    (86 wyników)
    • Panie Redaktorze, dostep do mieszkania dla obywatela o przecietnym, lub nieco nizszym poziomie zarobkow jest w Polsce prawie niemozliwy. Jesli do tego dodamy chaos w sluzbie zdrowia i opiece spolecznej /albo jej brak/, to powinien Pan sobie zdawac sprawe, ze do UE przyjeto Polske absolutnie na wyrost. I zamiast wywazac otwarte drzwi, to moze napisalby Pan, jak sobie z tymi problemami radzi zagranica? Dziedziczenie czynszowek nie jest skandaliczne, istnieje gdzie indziej rowniez, jesli dzi...
    • Jak podaje wyborcza.biz rozważane jest dwuletnie wyłączenie z programu mieszkań z rynku wtórnego, co ma za zadanie ożywić budowę nowych mieszkań. Proponowane również jest zmiany sposobów liczenia wskaźników cen mkw. dla obszarów sąsiadujących z największymi miastami. Obecnie zdąża się, że wskaźnik 100 metrów przed granica miasta jest aż o ponad 2 tys. większy niż 100 metrów za nią. Wg propozycji wskaźniki dla miejscowości sąsiadujących z największymi miastami byłby średnią dwó...
    • Sprzedający ostatnio wystawiają rudery z PRL-u w cenie apartamentowców w najwyższym standardzie i najlepszej lokalizaji. Chyba czas, żeby ktoś sobie zrobił tomografię mózgu.
    • "Spośród powyżej przedstawionych miast, tylko w przypadku Katowic można obecnie mówić o zachowaniu zdrowych proporcji między cenami mieszkań i zarobkami. Osobę zarabiającą tam przeciętne wynagrodzenie brutto (4223 zł) stać na 50-metrowe mieszkanie po cenie średniej (4399 zł/m2) przy wykorzystaniu "bezpiecznego" kredytu w wysokości 3,5 krotności swojego rocznego wynagrodzenia. W pozostałych miastach bank musiałby na zakup 50-metrowego lokalu udzielić osobie o przeciętnym wynagrod...
    • To ze oddano wiecej nie znaczy ze wiecej sprzedano... znowu dyletanci sie dorwali do pisania artykulow...
    • www.bankier.pl/wiadomosc/Rynek-kredytow-hipotecznych-stopnieje-nawet-o-polowe-1867504.html A więc spadek popytu na mieszkania w 2009 r. też ok. 50% (lub tylko trochę mniej). A podaż rekordowa: Wg ASM - Centrum Badań i Analiz Rynku (Dodatek "Nieruchomości" do "Rz" z 17.11.2008 str. D7) ilość mieszkań oddanych w Polsce do użytku wyniesie: 2008 - 160,3 tys. 2009 - 175,8 tys. 2010 - 192,8 tys. Kto nie sprzedał, przegrał życie :-)
    • A może by tak porównał ktoś ceny transakcyjne? Bo średnia marzeń sprzedających to jakoś mało ma wspólnego z rzeczywistością.
    • Ni będzie spadku cen? Skoro mieszkania są droższe niż w Niemczech przy obecnym kursie EUR/PLN a tymczasem PLN ma się jeszcze wzmacniać.....
    • przeczytałem artykuł dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4771404.html ja jestem pewien, że to tylko chwilowa stagnacja, więc się zgadzam z ogólną tezą, że właśnie teraz trzeba kupować, ale sam artykuł oceniam na 3 z plusem, mało rzeczowy, ale w końcu to przedruk z metra.
    • Nie ma co się spieszyć z kupnem nieruchomości (zarówno domów, działek i mieszkań). Jeszcze jest duże pole do obniżek. Najlepiej kupić od jakiegoś zagraniczniaka co kupował u nas 3-4 lata temu. Nawet jeśli sprzedałby po cenie sprzed 3-4 lat to i tak zarabia 30% dzięki umocnieniu złotówki. No a deweloperzy przecież mieli dotychczas 50% marży brutto. Wystarczy przejrzeć raporty spółek giełdowych i policzyć.
    • czekam na znaczne obniżki
    • Kto do tej pory nie nabyl mieszkania, niech poczeka rok, dwa. Bo bedzie taniej. A kto kupil inwestycyjnie, niech sprzedaje. Teraz moze zawolac wysoka cene i jest duza szansa, ze znajdzie nabywce. Sytuacja na naszym rynku przypomina sytuacje z Niemiec sprzed 20 laty. Ceny mieszkan poszly w gora, bo ekonomia szla w gore. Teraz Niemcy maja zastoj, a wrecz ida w dol, mieszkan nie brak, do tego niz demokratyczny - w rezultacie ceny mieszkan spadly i jest po prostu spokojna stabilna...
    • Co za idiotyzmy
    • Bzdura, taniej już nigdy nie będzie. Euro 2012 powoduje, że ceny mieszkań będą wciąż rosnąć, innej możliwości nie ma.
    • www.rp.pl/artykul/500497.html lepiej się pośpieszyć bo nie długo moze byc za pozno dla co po niektorych cenki ida w gore +1% tygodniowo i jeszcze rekomendacja T wchodzi w grudniu
    • Wiadomo,ze ci ktorzy koncza budowy, lub wlasnie je skonczyli, budowali na drogich gruntach kupionych w czasie tzw banki spekulacyjnej. Co oczywiscie podnosi mocno cene/metr ich mieszkan. Dzisiaj te same grunty mozna kupic znacznie taniej, cena robocizny idzie tez w dol, przez co wybudowac mozna mieszkanie nawet -szacunkowo - 30-40% taniej. Nie martwmy sie wiec tymi co wybdowali drogie mieszkania i pozwolmy im zbankrutowac. Sam zaczynam niedlugo inwestycje w Bydgoszczy i bede w stanie ...
    • "Wyobraźmy sobie, że kupujemy 50-metrowe mieszkanie za kredyt w wysokości 400 tys. zł i oprocentowany na 7,5 proc. Miesięczna rata wynosi ok. 2,8 tys. zł. Do tego dochodzi komorne ok. 300 zł. " pitu pitu. Można i tak, ale można też i tak: kupiłem w październiku 2008 71 mkw za 500K, z czego 400K w kredycie w CHF. Rata= ok.1700zł.
    • spadną spadną. To tylko kwestia czasu.
    • A ceny transakcyjne dla rynku warszawskiego są przeciętnie o 17% mniejsze, jak podaje wtorkowy dodatek nieruchomości do Dziennika.
    • Jakby PiS zostal to moze bysmy w koncu mieli te mieszkania. Ale za Donalda to wszystko idzie w kanal. 3 swiat. Tragedia. Dzicz, swolocz hasa po ulicach, czerwoni sie pasa. Tragedia.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się