-
[video]http://youtu.be/ieZUatg_-wE;;ieZUatg_-wE;;http://i.ytimg.com/vi/ieZUatg_-wE/default.jpg;;Sesja Absynth na rynku w TG (cz .1)[/video]
-
Mam pytanie, kto jest uprawniony do parkowania i poruszania się samochodem po tarnogórskim rynku? Czy w tym gronie są jakieś uprzywilejowane osoby prywatne czy tylko służby publiczne? Wczoraj moją uwagę zwrócił pewien pan w srebrnym audi a6 który podjechał sobie pod bankomat przy banku PKO wypłacił pieniądze i jakby nigdy nic się nie stało pojechał dalej.
-
Burmistrz Arkadiusz na swoim blogu poinformował, że będziemy mieli
na płycie rynku lodowisko. Jako miłośnik piruetów jestem zachwycony.
Doganiamy.......Bytom.
23.
-
Jestem ciekawa co sie dzieje na tarnogorskim rynku, jakas powazna
inwestycja???
-
Dlaczego na ławce na lawce przy Rynku nie mogę się napić wódki?
Obok pod jakimiś parasolami siedzą szczawiki i pija piwsko, a mnie
straż miejska i policja wygania z ławeczki.
Gdzie jest sprawiedliwość?
O prawie nie wspominam.
-
ostatnio byłam u znajomych w radzionkowie a tam im robią Rynek z
fotanną i immymi bajerami .A nie bawem zacznie się budowa kolejnego
rynku na miejscu obecnie Agro sadu czemu nasz rynrk to budka z piwem
i kostka na której zimą mamy darmowe lodowisko
-
PO Nowym Roku odwiedzilam knajpke"Kopula" na Rynku, oczywiscie zakaz palenia nadal obowiazuje, ale niestety tylko klientow bo sam SZEF!!! z jakas laska oficjalnie palili papieroski, jeszcze afiszujac sie tym. Nie chcialam sie klocic z tym Panem SZEFEM, bo to jest dla mnie i tak osoba pozbawiona jakiejkolwiek kultury osobistej, ale sa chyba jakies instytucje, moze straz miejska( w co watpie), ktora mogla by sie ta sprawa zajac, bede sledzila forum i odwiedzala co jakis czas knajpke i ciekawa j...
-
byłem dziś na lodowisku na rynku (23.01.2010. Tafla straszna, głębokie dziury
(lód złej jakości). Dziwi mnie to,w końcu biorą za to kasę i to niemałą (po 17
- 7 zł). Mamy najdroższe lodowisko w okolicy i najgorszą taflę. Mam nadzieję
że to poprawią. W końcu odpowiada za to aquapark, co mówi samo za siebie...
-
Byłam na Rynku w "kopule" i wydaje mi sie ze ten lokal pozostawioa
wiele do zyczenia. Jak sie wchodzi jest niemily zapach, jest wilgoc
bo jak deszcz pada to z dachu leje sie na glowe, trzeba miec ze soba
parasol zeby moc tam posiedziec a po za tym ubikacje tez mozna by
pozwiedzac a warto podobne jak w Parkowej tylko tam chyba jest
czysciej .....
-
cos u nas na rynku w sylwka bedzie? Jakis koncert or something? :]
-
zastanawia mnie, co się dzieje na rynku - mam na myśli te kopuły piwno -
kawiarenkowe, które panowie zaczęli stawiać na grubo przed "gwarkami". o ile
się orientuję, to tego typu "budowle" stawia się w max tydzień. a tu
to "planetarium" się buduje i buduje jak u Barei normalnie. wygląda to b. źle
i szpeci rynek (nie wspominając o plakatach dra głogowskiego straszącego "za
kratkami") - ktoś coś wie? przecież zaraz zima idzie! no - może przesadziłam -
ale jesień to już wszak mamy
-
Wczoraj mialem okazje odwiedzic na rynku te dziwna kopule plastykowa,ponoc
kawiarnia!
akuart padal deszcz i mielismy chec wypic kawe, weszlismy do srodka i
zajelismy stolik ,lecz zadna z kelnerek nie podeszla aby obsluzyc stali jak
KWOKI i spogladali na siebie i wte zakichane okienko ,Zabytalem czy tu jest
jakas obsluga ? Otrzymalem odpowiedz ze samobsluga, wiec chcialem zamowic kawe
czarna parzona otrzymalem odpowiedz ze nie ma parzonej, wiec zrezygnowalem i
wyszedlem. Nikomu tego bur...
-
Szanowni internauci!
Jestem ciekaw co sądzicie o tak wczesnej porze ( 22.00) zamykania kawiarenek
na tarnogórskim rynku. Czy nie uważacie, że wzorem wielu cywilizowanych miast
( Kraków, Gliwice) powinny być czynne do północy. Moim zdaniem to nie tylko
miejsce gdzie można napić się coli czy piwa ale również spotkać wielu
znajomych i kulturalnie spędzić czas. A jakie są Wasze opinie?
-
Witam Wszystkich.
Chciałam dowiedzić się co myślicie o Kopule ??
-
Zacznę od początku. Parę dni temu jeździłem sobie z kolegą na rowerze.
Zajechaliśmy również na rynek, chcieliśmy sobie „jak zawsze” usiąść na
ławkach na rynku. I co??? Okazało się, że nie ma na naszym rynku ławek.
Zwykłych ławek. Jak ktoś chce sobie usiąść to musi w tych knajpkach. I
oczywiście musi cos kupić. Bez sensu. Przecież mogę wyjść na rower bez kasy,
albo po prostu nie chcieć nic sobie kupić a posiedzieć. Ale już pal licho
mnie. Wyobraźmy sobie, że idzie jakaś...
-
Co za matoł z Urzędu Miejskieho wymyślił ,żeby z parkingów za Domem Kultury
jeździć przez rynek!
-
jak sie spisuje nowa nawierzchnia? zawsze byly problemy z tym, ze bylo slisko, a teraz?
pytam, bo sama sprawdzic nie moge - za daleko jestem!
ale za to pozdrawiam z Chicago, ktore ma cos wspolnego z TGorami - tu tez spadl snieg i jest
zima na calego! :O)
-
fajne jaja sobie robią z ludzi; dzisiaj był wielki przetarg, kto będzie
zarabiał na tarnogórskim rynku, no ciekawe kto :)
-
cos mi się tak obilo o uszy czy oczy, że burmiszcz zamierza podjać dzialania
zmierzające w kierunku zmiany nawierzchni Rynku.
powiem szczerze ze bylo by to jedno z sensowniejszych jego dzialan!
ta nawierzchnia co teraz jest jest paskudna i śliska!
mysle ze cos ładnego można zrobić na rynku, tylko obawiam sie ze mozna tez to
niemiłosiernie spaprać. oby było na lepiej... o ile wogole cos bedzie.
-
To przerażające, jak wygląda tarnogórski rynek póżnym popołudniem i wieczorem.
Miasto sprawia wrażenie jakby umarło.
Ale przecież to miasto to my!!!
To my tworzymy klimat i charakter Tarnowskich Gór... i nie chodzi mi
bynajmniej o brudne kamieniczki i śmieci na ulicach ale o klimat.Byłam
zaskoczona gliwickim rynkiem... i tętniącym tam życiem, uśmiechniętą
młodzieżą w kawiarenkach i ulicznych grajkach.
Zróbmy coś z tym.... Wbrew pozorom Tarnowskie Góry to piękne miasto... a my
je...