W sierpniu na trzy tygodnie wybieram się do Izraela, najbardziej
obawiam się kontroli przy wjeździe, słyszałam że czasami bez powodu
służby nie wpuszczają Polaków, którzy nie przyjeżdżają w
zorganizowanych grupach – wylatuję z warszawy linami El AL – czy już
w Warszawie będę miała szczegółową kontrolę, w tym rozmowę z
izraelskimi służbami, czy może szczegółowa rozmowa i kontrola czeka
mnie tylko w Tel Aviv. Trochę obawiam się o mój angielski, czy
poziom intermediate...