Dodaj do ulubionych

Proszę o radę!!

18.10.07, 23:10
Otóż od ponad roku temu zrobiła mi się ranka na skroni,podejrzewałam
że to od oprawki od okularów,więc zmieniłam okulary ,a rana do dziś
mi się nie goi,boję się że to coś nie dobrego.Ale tak naprawdę to
nie mam jak iść do lekarza z powodu opieki nad chorą córką.A po
drugie to bardzo się boję.
Obserwuj wątek
    • michal.rey Re: Proszę o radę!! 19.10.07, 10:55
      koniecznie idź do lekarza. jeśli intuicja podpowiada Ci to idź.
      niech nie stanie się tak, ze kiedykolwiek później będziesz żałowała,
      że nie znalazłaś wolnej godziny, że zaniedbałaś. Z drugiej strony
      nie można żyć w niepewności i strachu. To odbija sie poniekąd także
      na dziecku. Przekonasz się, że jest wszystko ok i będziesz bardziej
      spokojna.
    • agnieszka_40 Re: Proszę o radę!! 19.10.07, 11:05
      Idż koniecznie,moja mama cierpi na czerniaka i przez to jestem
      bardzo czuła na tym punkcie.
      Kilka miesięcy temu miałam ten sam problem co ty ,miałam coś takiego
      na policzku blisko ucha,rosło i podrazniałam to recznikiem-leciała
      krew,bardzo sie bałam tej wizyty,ale strach miał wielkie oczy -
      okazało się ,że był to rodzaj brodawki i dziś nie ma po tym śladu.
      Idż do lekarza,a napewno ciebie uspokoi,trzeba mieć naprawdę
      ogromnego pecha w życiu ,żeby złapać to świństwo-czerniaka.
      Pozdrawiam
      Napisz po wizycie u lekarza co to było.
    • scept89 re:ranka na skroni 19.10.07, 12:32
      1. nie wiadomo co to jest i nikt przy zdrowych zmyslach nie jest w stanie
      powiedziec cokolwiek bez zobaczenia tego i ew. badania histopatologicznego. Moze
      byc to np. dosc czesty rak podstawnokomorkowy skory -> calkowicie uleczalny pod
      warunkiem ze nie czeka sie az zaatakuje pol twarzy.

      2. ""Ale tak naprawdę to nie mam jak iść do lekarza z powodu opieki nad chorą
      córką.""
      Kto zaopiekuje sie corka jesli przez zaniedbanie doprowadzisz do tego ze nie
      wytna Ci kawalka skory praktycznie ambulatoryjnie tylko bedziesz przechodzic
      wielotygodniowe leczenie?

      3""A po drugie to bardzo się boję.""

      Dlatego nalezy isc do lekarza i uspokoic swoje obawy. Masz ochote zastanawiac
      sie przez kolejne pol roku 20x na dobe czy to jest pryszcz czy nowotwor?

      Im szybciej tym lepiej. Nawet jesli to bylby pryszcz.

      Pozdrawiam i zycze pozytywnego rozwiania obaw przez fachowca (== lekarza)
      • marinka52 Re: re:ranka na skroni 19.10.07, 16:43
        mialam od zaciezkiej oprawki podobnie bo + 6 cylindeki i oprawka,
        praca zawodowa ,,bez okularow ani rusz,wiec wpadlam sama na
        pomysl ,,najpierw,, okleilam plasterkiem ta czesc uwierajaca prozto
        na ranke,,dodalam cieniutki mieciutko skraeczekgazy.. i okleilam,,
        rana juz nie byla dotykana,bezposrednio,
        przylam rumianek exspreso, i moczylam ten opatrunek leciutko,juzszla
        pomoc leczniczo bakeryjnie, a jeszcze, na pietki stosuje,
        malutkasaszetka antyb z penicylina.. to ma nazwe Trlblotik..i
        sprobowac posmarowac, badac bez okularkow.. jesli bedzie pieklo, lub
        zaczerwienialo.. to jesli pani bedzie u lekarza to najlepiej
        zapytac ,, czy on pozwoli.. mi schodzily takie ranbki bez problemu,
        jaki ma pani cukier?wroce od lekarzy to ok 18stej
        odezwe..ok ..powodzonka z rumianeczkiem lub jak za czasow
        wojny,zwykla woda przegotywana --dotykanie,przemywanie..
        • w50 Mam doła :((( 21.10.07, 12:50

          --Człowiek taki mały w wielkim świecie żyje,
          Szuka w nim wciąż szczęścia,strach w swym sercu kryje.
          Stara się jak może by dać szczęście rodzinie,
          Ciągle ciężko pracuje godzinę po godzinie.
          Gdy wszystko się układa i prostrze staje się życie,
          Pojawia się nieszczęście,za rogiem czai się skrycie.
          Zaczyna walczyć z człowiekiem a wtedy nie ma litości...
          Powala go na ziemię bo szczęścia mu zazdrości.
          I nagle czar szczęścia pryska,szybko znika w piasku
          A człowiek leży bezradnie w smutnego księżyca blasku.
          I całe życie się zmienia,smutek ogarnia rodzinę
          Ten mały choć wielki człowiek ma bardzo smutną minę.
          Zapada w stan apaliczny i nic już zrobić nie może,
          Rodzina jest bezradna Lecz TY wiele możesz-Boże!
          Dopomóż tym wszystkim ludziom,którzy z nieszczęściem przegrali,
          By w końcu stawili mu czoła i ZAWSZE już wygrywali!!!

          "NADZIEJA UMIERA OSTATNIA"

          www.wroclaw.chsch.org.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka