Miewam częste bóle głowy (zbyt częste) i tak silne, że zwykłe tabletki
przeciwbólowe nie pomagają. Czasem nie mogę po prostu wstać z łóżka - w głowie
mi huczy, mam mroczki przed oczami i zbiera mi się na wymioty. Neurolog
stwierdził, że to migreny i przypisał leki, które w ogóle mi nie pomagały.
Wystąpiły również zaburzenia miesiączki - długie przerwy, zbyt długi czas
trwania (leczyłam się u ginekologa, co nie przyniosło rezultatów). W końcu
trafiłam do endokrynologa. Okazało się, że ma...