Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      trawniki

    trawniki

    (17 wyników)
    • Kupiliśmy w zeszłym roku domek z kawałkiem trawy. Taka dość brzydka ta trawa i w tym roku chcemy ją zmienić na ładny, gęsty trawniczek. Jak się do tego zabrać? Tzn. jak się usuwa starą trawę? Trzeba ją zasypać czy przekopać, czy co? Tak, żeby była sama ziemia i tam sobie posiejemy ładną trawę. I kiedy to się robi? Na wiosnę jakoś, ale np. w marcu to nie za wcześnie? I jeszcze żywopłot chcemy - jakieś krzaczki. Jakie są najlepsze, żeby dość szybko rosły? I kiedy się je sadzi? Ogródek ...
    • Czy rzeczywiście jest to takie wkurzejące, że dzieci chodzą po trawnikach przed blokiem? Nie po rabatkach kwiatowych ale zwykłuch trawnikach gdzie czasem rośnie jakiś krzak? Ja pamiętam z dzieciństwa, że przed blokiem na trawnikach to się rozgrywały mecze piłkarsie i nikomu nie przyszło do głowy żeby zwracać uwagę że trawniki deptane. Przecież już dawno wszedł przepis że można chodzić po trawnikach. Sama chodzę z dziecmi i nie przypuszczałam, że to może być taki problem. Jak Wy to widzicie?
    • Czy nadal w większości parków nie wolno wchodzić na trawniki? Pamiętam 2-3 lata temu w gazecie akcję w rodzaju "uwolnijmy trawniki dla ludzi". Ciekawa jestem czy coś się zmieniło.
    • Ciśnienie mi dzisiaj skoczyło,jak kolejną bułke podnosiłam z trawnika w moim ogrodzie.Fakt mieszkam w głupim miejscu,bo mój dom sąsiaduje z miejskim basenem,na który w godzinach przedpołudniowych przychodzi młodzież ze szkół.Po południu zbieram z ogrodu codziennie min.4 bułki lub kanapki,butelki z piciem,które owi uczniowie wrzucają mi do ogrodu.Dzisiaj juz przeszli samych siebie.Siedzę sobie w domu nagle łuuup coś uderzyło w dach.Patrzę bo akurat pod oknem dachowym siedzę leży na szybie bułk...
    • Miałam dzisiaj kłotnię z "sąsiadem" właśnie o trawnik, a raczej o przebywanie na nim. Wracałam z dziećmi do domu i postanowiłam, że jeszcze troszke zostaniemy na dworzu, więc wysadziłam młodego z wózka i póściłam go na trawnik. Było tam dużo lisci więc je zbieraliśmy syn ja i córka. Bawiliśmy sie przy tym, śmieliśmy itp. Wózek postawiłam na trawniku aby nie tarasować wąskiego chodnika. Mały chodził sobie po całym a córka zbierała liście. Ja biegałam za młodym aby nie przwrócił sie w róż...
    • Zmobilizował mnie ostatni wpis w wątku poniżej, bo już od dawna chciałam o tym napisać. Co mogłybyśmy/moglibyśmy zrobić, żeby wreszcie właściciele psów zaczęli sprzątać te za*** g*** po swoich milusińskich, które (te psy, nie kupy) często po 70 kg ważą, więc i wydalają odpowiednio. Teraz mój synek ma ponad 2.5 roku i raczej nie wdeptuje w to z ciekawości, ani nie bierze do ręki, ale jak był młodszy to często, nie uważał (jakby to było łatwe) i nie rozumiał. Każde dziecko taki etap...
    • Trawnik.(131)

      Trawnik należący do wspólnoty lub danego osiedla to moim skromnym zdaniem nie jest wychodek dla psów (tu wszyscy mnie poprą). Ale nie służy także jako deptak dla dzieci. Od tego są łąki lub własny prywatny ogródek.W końcu nie od parady jest hasło "nie depcz zieleni". Dziwię się,że ludzie przeciwstawiający się załatwianiu psów na trawniku osiedlowym często nie mają nic przeciwko temu,że ich dziecko depcze w "zabawie" trawę. No i jeszcze kwestia psich kup -ja nigdy nie wdepnęłam w psie ...
    • woda(11)

      Zainspirowana jednym z watkow postanowilam sama cos napisac, bo zazwyczaj tylko Was czytam. Nie rozumiem jak mozna marnotrawic wode. DLaczego ludzie nie potrafia myslec przyszlosciowo i interesuja sie tylko tym co tu i teraz albo tym co dotyczy bezposrednio ich rodziny. W Polsce sa najmniejsze zasoby wody pitnej w Europie, podobno za 20 lat mozemy nie miec wlasnej wody, inne kraje beda mialy podobny problem ale w mniejszym stopniu wiec nie pomoga. Nie chodzi mi o to zeby sie nie myc al...
    • Wrrr, no normalnie aż mnie zmroziło. Przed chwilą wyszłam z psem na spacer. Przechodziłam obok bloku, przy którym niedawno urząd miasta kładł nową kostkę chodnikową. Nadmiar kostki został zostawiony na trawniku, chyba na następny remont za kilka lat. Dorwało się do tej kostki trzech chłopców, około 7-8 lat i wybudowali sobie "schron". Jest już wysoki na półtora metra i dobudowują dalej (siedząc w nim). Zanim do nich doszłam, przeszło obok nich kilkoro osób (idąc zapewne do kościoła) i N...
    • Witam was drogie mamy,pisze do was o rade. Ostatnie dni były ciepłe wiec wychodziłam z moją córeczką na dwór miedzy innymi na boisko i do piaskownicy!Niestety wróciłam bardzo zła bo na boisku jest pełno kup piesków a nawet w piaskownicy bylo gó.. psa! Mam jedną sąsiadke która notorycznie wychodzi kilka-kilknaście razy na boisko ze swoim pieskiem i on właśnie tam załatwia swoje potrzeby , mało tego kiedy mała bawiła się w piaskownicy podeszła jeszcze inna kobieta piesek zrobił siusiu w ką...
    • Dziś trzeci raz pod rząd mój spacer z niespełna dwuletnim dzieckiem skończył się powrotem do domu w opłakanym stanie: Bartek jak każde normalne dziecko chodzi własnymi ścieżkami. Tylko, że to przeważnie są zanieczyszczone psimi odchodami trawniki:-( Już trzeci dzień z kolei po przyjściu do domy uruchomiłam pralkę, żeby wyprać kurtkę i spodnie upaprane w psich kupach feeee:-( czy tego do cholery nie da się jakoś rozwiązać??? Już naskrobałam maila do urzędników w moim mieście, ale jak znam życi...
    • Czy istnieje prawo zabraniające składowanie brudnego śniegu na placach zabaw dla dzieci? W moim mieście, na moim osiedlu już od kilku lat jest taki zwyczaj, brudny kilkudniowy śnieg z parkingu i chodników jest wrzucany przez pracowników spółdzielni na place zabaw (kilka) i tak tam leży aż do wiosny aż się rozpuści. Nie ma obiektywnych przeszkód aby śnieg ten był składowany np na trawniku obok, na trawnikach są zwykle małe górki a na placach zabaw całe 2 metrowe hałdy. Śnieg jest nasypywany c...
    • Mam już dość, uważam, że trzeba coś z tym zrobić! Mieszkam w Warszawie. Mam dwójkę małych dzieci, z którymi staram się codziennie wychodzić na spacery, ale te spacery to koszmar! Co chwilę muszę zwracać uwagę, żeby dzieciaki nie wdepnęły w psią kupę! Wszędzie pełno miłośników psów, wyprowadzających swoich pupili na spacerek, tylko, że nikt po nich nie sprząta. Podatek od psa w Warszawie wynosi 1zł. W moim bloku jest więcej psów niż dzieci i to dla piesków są trawniki a nawet chodn...
    • Byłam dziś na Placu zabaw przy Pl. Wilsona (wawa) i osłupiałam jak strażnik zaczął przepędzać dziecko z trawnika (dodam: nieogrodzonego, tuż przy chodniku ale w obrębie placu zabaw i straszyć, że rodzice zapłacą karę, że depcze! Potem wyganiał ludzi, którzy śmieli usiąść na ww. np. z malutkimi dziećmi. Co się stało? Rok temu były tam prawie małe pikniki i było świetnie. Za świetnie? Komu to się nie spodobało? Wiecie coś na ten temat? Szczerze mówiąc dla mnie to głupie do imentu, tym bardziej,...
    • Mieszkam w bloku i wiele razy słyszałam tą staruchę jak krzyczy na małe dzieci biegające po trawie. Wszystko jej przeszkadza, że biegają, że w piłkę grają, że kocyk rozłożą i się bawią, że kredą po kostce malują. Noż kur..a mać. Dzisiaj nie wytrzymałam i stanęłam w obronie dzieci. Mogła baba mieszkania na parterze nie kupować. Szkoda mi się dzieciakow zrobiło, bo gdzie one niby mają biegać. Jest jakiś sposob na taką małpę?
    • W Irlandii na osiedlu zamkniętym gdzie mieszka moja mama jest piękny trawnik. Dorośli swobodnie po nim chodzą. Dzieci bawią się na nim. I jest to akceptowane przez wszystkich. A u nas trawnik to najczęściej święta krowa i nie rusz. I tylko psy po nim biegają i robią kupę.
    • psie kupy(109)

      no nie mogę - normalnie brzydzę się wychodzić na spacer z dziećmi. Wszędzie leżą - przypomina mi się gów...ny obrazek z filmu "Dzień świra". Ble A to typowe zachowanie idzie sobie pani z pieseczkiem do parku, bo jak piesek moze brudzić np w ogrodzie??) ale ta pani nie bierze pod uwagę, że mama wraca do domu z kołami wózka w odchodach, albo z brudnymi butami dziecka lub swoimi. Ohyda. O piaskownicach już nie wspomnę. Obrazek drugi Na moim osiedlu jest takie fajne miejsce, gdzie...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się