-
Ci strażnicy są głupsi niż ustawa przewiduje. To co wystarczy
wjechać na trawnik, kilka razy cofnąć robiąc sobie koleinki i gotowe?
Rety co za głąby.
-
Witam,
czy nie wydaje wam sie dziwne ze Toyota-Bielany na ul.Klaudyny urzadzila sobie
z trawnika parking a samochody? napewno w warunkach zabudowy mieli
wyszczegolniony % dzialki ktory mial zostac biologicznie czynny - w chwili
obecnej na trawniku wokol "legalnego" parkingu parkuje chyba z 15 samochodow.
Co zrobic z takim dealerem ktory w logo ma lisc i jednoczesnie sugeruje ze dba
o srodowisko?
-
Ciężki wybów między trawikiem, kóry bardziej przypomina ubikację dla psów czy kolejny szpetny parking. Sam nie wiem co gorsze
-
Trawnik na skwerku wzdluz Karpinskiego codziennie dewastowany jest przez
parkujace tam samochody.Czy straz miejska tego nie widzi ? Czy przymykanie
oczu na ten proceder i jednoczesne wywalanie fury pieniedzy na remont skwerku
to przejaw nowej gospodarnosci? Czy nasza dzielnica ma jakis dzialajacy
zarzad? Trawnik wyglada w tej chwili obrzydliwie, jest rozjezdzony glebokimi
koleinami. Czy trzeba koniecznie tolerowac brak kultury parkujacych tam
kierowcow? A wystarczyloby kilka manda...
-
Idę sobie dzisiaj ulicą Suzina, albo , dajmy na to, Próchnika. I oto co widzę:
chodnik dla ludności ma 1 metr szerokości, w gorszych miejscach 70-80 cm
(zaparkowane samochody). Przejazd wózkiem inwalidzkim, wózkiem dziecięcym,
rowerem - bardzo utrudniony lub wręcz niemozliwe. Z miejscem do parkowania
również ciężko, na Próchnika szczególnie. I dlaczego to wszystko? Dlatego, że
pas 5 metrów szerokości zajmuje tak zwany trawnik!! Po co to jest?
Czy ktos rozsądny jest w stanie mi wytlumac...
-
Całe miasto pokryte jest tzws. trawnikami - wielkimi połaciami błota albo
suchej ziemi, z nielicznymi kępkami trawy, gęsto usianymi psimi odchodami -
nazywa się to zielenią miejską.
Za taką zieleń to ja dziękuję - wolę móc normalnie przejść albo zaparkować.
Po jaką cholerę te zagony w środku miasta na pięć metrów szerokie, a obok
chodnik na półtora! Przecież my tego w ogónie zauważamy, a to jest jakaś
paranoja!
Spójrzcie na to przy najbliższej okazji - zobaczycie, że funkcji "ziel...
-
Szkoda, ze tylko tu...:(
-
A nie można było zrezygnować z kawałka trawnika i ogrodzić go 1,5m dalej i zrobić kawałek normalnego parkingu?
-
Wiem,że to walenie głową w mur, ale błagam sprzątajcie po swoich
psach. Już nie mogę patrzeć na zalegające wszędzie psie gówna.
Park przy Cytadeli chyba ulubiony przez miłośników psów w mojej
okolicy jest już cały obsrany, i nie mówię tu o
trawnikach.Spróbujcie przejść chodnikiem. Ostatnio droga pani z
telewizji Halszka Wasilewska bucikiem próbowała zepchnąć z chodnika
to co narobił jej ogromny pies i to niestety tylko dlatego, że
widziała że patrzę. WSTYD! Zrozumcie, nie mam nic...
-
w tym bloku mieszka całe stado OSRAJPARKÓW.
codziennie rano przechodzę pod tym blokiem i idę jak pijany - od krawężnika do
krawężnika bo muszę wymijać gówna po pieskach mieszkańców.
niestety obawiam się, że problem jest nie do rozwiązania.
skoro mieszka tam taka trzoda, która nie umie sprzątać po swoich pupilkach to
zacznę akcję dywersyjną i losowo będę wam podrzucał na wycieraczki to co wasze
pieski zostawiają na chodniku.
cytat za:
antyfani.pl/KurrANTY-18012008-news2959.html
...
-
Dziś zaczeli grodzić trawniki po wschodniej stronie Kasprowicza. Ciekawi
mnie, gdzie ci ludzie będą teraz parkować. Brak miejsc parkingowych w tej
okolicy jest od dośc dawna znany. I jeszcze to idiotyczne zamknięcie
Podczaszyńskiego.
-
Wprawdzie zdjęcia nie były robione na Bielanach, ale może da wam to trochę do myślenia. W naszej dzielnicy takie widoki to też norma. Po tym jak stopniał śnieg, spod niego wyłoniły się nie tylko psie kupy. Odchody znikną po paru wiosennych deszczach, a śmieci niestety nie.
www.tvnwarszawa.pl/28415,1649074,0,1,drugie_oblicze_wiosny_smieci_na_kazdym_kroku,wiadomosc.html
-
wygodnie ? jest gdzie tam z dzieckiem pójść na spacer ? a dla psa ? jest gdzieś jakiś teren by można było psa spuścić by sobie pobiegał ?
pozdr
-
o sprzątanie po psach, przynajmniej z miejsc ogólnie uczęszczanych.
Wiem,wiem, temat był setki razy poruszany, ale dorzucę się po raz
101.
Akcja z wczoraj, godz.20-ta, park Bielany III, trawnik przylegający
do placu zabaw dla dzieci, w odległości kilku metrów, wysoki czarny
kosz na psie kupy. Starszy pan z owczarkiem niemieckim, pies
załatwia się na trawę, nie chcę na to patrzeć, moje młodsze dziecię
często chadza po tym trawniku, jeśli odwiedzamy tenże park. Patrzy
mąż, Kinga ...
-
Napisałam pismo do burmistrza i bardzo liczę na Wasze poparcie.
Podpisać się można tu: www.petycje.pl/2661
Przekażcie, proszę wszystkim, którzy chcieliby chodzić po czystych
chodnikach. Petycję można też wydrukować i zbierać podpisy
odręcznie -wtedy potrzebne jest imię, nazwiasko, adres, seria nr
dowodu, podpis. Z góry dziękuję - Anna Wołowska
-
Mam taką ideę - odzyskajmy trawniki dla ludzi!
Dlaczego pogodzilismy się z tym, że poruszamy się wąskimi ściezkami
wybetonowanymi pomiędzy wielkimi sralniami dla psów? Dlaczego psy mogą
niszczyć zieleń, a jak ktoś chce zagrać w pilkę to zaraz go - co najmniej -
spiszą?
Spójrzcie na wszystkie parki we wszystkich miastach swiata - trawa jest dla
ludzi, a psiarze mają obowiązek sprzątać po sobie! U nas odwrotnie, terror
szczekających (u mnie np. od punkt 7.30), gryzących, srajacych psów,...
-
A o genialnych kosiarzach traw GW jeszcze nie pisalo? Jak w godzinach
najwiekszej spiekoty masakrowali trawniki na wysokosci 1 cm nad ziemia?
Przeciez wiadomo bylo, ze beda upaly i trawa tego nie przezyje. I strasza nas
teraz wszedzie żółte i martwe trawniki.
--
blog.hulboj.org
-
Własnie wróciłam z placu zabaw na Placu wilona i ochrona pogoniła
mnie że nie wolno bedąc z dziecmi rozkładać kocyka na trawie. Nie
wolno puszczac raczkującego dziecka po trawie bo ja osoba dorosla
chodze za nim i niszcze trawę. Makabra. 4 punkt regulaminu brzmi"
zakaz niszczenia zieleni i wspinania się po skarpie" Czy tozlożenie
koca na trawie NAPRAWDĘ zniszczy zielen. Jak to jest naprawde? Jak
mozna walczyc aby plac zabaw dla dzieci z prawdziwego zdarzenia bez
psich kup byl na...
-
czy ktoś ma adres albo lokalizację?
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5423337,500_zl_kary_za_psia_kupe_i_gume_na_chodniku.html
Może Warszawa by wzięła przykład