-
Nie wiem jak to jest w innych miastach(staram się takie "węzły" omijać)ale wawa jak mawiają niektórzy jest w budowie,rozbudowie,przebudowie,jak kto woli(dotyczy dróg).
Z powody permanentnych objazdów a także objazdów do objazdów,poruszanie się wszelkiego typu "społeczeństwa"(piesi,zmotoryzowani i ci co dopiero będą)jest trudne i niebezpieczne.
Dlatego z pijackim uporem powracam do tematu niby trawników wzdłuż wielu ulic.
Z jednej strony brak miejsc parkingowych(przy większych opadach będzi...
-
Włodarze wielu naszych miast "zapomnieli" że mamy XXI w. a w związku z tym pewną liczbę samochodów które muszą (albo i nie :( ) od czasu do czasu gdzieś zaparkować.
W Warszawie np. jest wiele wąskich trudnych w utrzymania trawniczków wzdłuż ulic które z powodzeniem można by zlikwidować wykorzystując ten teren na miejsca postojowe.
Uprzedzam oburzenie ekologów,te "trawniki" i tak nimi nie są,przypominają raczej brudne i sas..ne przez pieski buro szare pasy pełne śmieci.
W związku z tym wiel...
-
Mam takie wątpliwości natury moralnej.
1
Czy parkowanie na wielopasmowych drogach jest dopuszczalne? Mam wrazenie, ze tak. Czy sluszne wrazenie?
2
Parkowanie na blocku.
Mielismy kiedys (dawno, dawno) trawnik przed firma. Ale zostal rozjechany. Doszczetnie. Snieg stopnial, przypomnialem sobie o nim i wjechalem na to blocko (blocko - bo ani kepka trawy tam sie nie ostala). Czy to dopuszczalne?
-
Problem wygląda następująco. Blok stoi kawałek od ulicy, tzn idąc od bloku
jest trawnik, nieduży parking, chodnik, ulica. Od bloku do ulicy (prostopadle
do niej) prowadzi w wzdłuż boku parkingu i w ciągłości z nim "uliczka"
(podjazd pod wejście do bloku) z chodniczkiem po stronie przeciwnej niż
parking. Podjazd jest przy ulicy zamkniety szlabanem (na parking jest wjazd w
innym punkcie), ale to nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, że ostatnio jakieś
leniwe palanty parkują nie na par...
-
CZy ja przegapiłem jakieś modyfikacje kodeksu drogowego? Jeżdże lat 30 z
okładem, staram się nadążać za pomysłami ustawodawców, ale może wiek już nie
ten...
Spacerowałem dziś wzdłuż jednej z warszawskich ulic (po chodniku) dochodząc
do jezdni gdy zobaczyłem przed sobą maskęsamochodu pchającego się równo na
mnie i młodego kierowcę domagającego się bym mu ustąpił. Zdziwiłem się
odrobinę i odparłem, że nie widzę powodu, bo chodnik jest dla mnie a jezdnia
dla niego. Usłyszałem wówc...
-
Najpierw grzecznie pisałem prośby do kierowców stających na ścieżkach
rowerowych (do tych parkujących tam codziennie) - brak reakcji. Potem prosiłem
werbalnie - usłyszałem od prostego spier... po grzeczne, a co mi zrobisz. W
końcu poprosiłem o interwencje straż miejską i nagle pusto. O dziwo nagle się
okazało, że w promieniu paru metrów są wolne miejsca parkingowe.
Czy naprawdę u nas nie można czegoś po ludzku załatwić. Nie mam satysfakcji,
że ktoś dostał mandat, ale skoro sam się o to ...
-
Jade droga majaca po dwa pasy w kazdym kierunku, a w srodku pas zieleni. Chce
skrecic w lewo (w podporzadkowana, ktora ma po jednym pasie w kazdym
kierunku, o ile to ma znaczenie), wiec jade lewym pasem, sygnalizuje,
wjezdzam w luke w pasie zieleni...
I gdzie ja mam sie umiejscowic w tej luce, przy prawej krawedzi czy przy
lewej?
Z kolei jezeli wyjezdzam w podporzadkowanej na taka wlasnie droge z
trawnikiem w srodku, chce jechac w lewo, to wyjezdzajac najpierw dojezdzam do
s...