-
dlaczego tylu ludzi jest zwolennikami psich gówien na trawnikach? jaką z tego
wynoszą przyjemność?
przyznam, że ilekroć wdepnę lub czyszczę buty swego dziecka - jest to dla
mnie niepojęte
może psie gówna na trawnikach lubią ludzie którzy panicznie boją się trawy i
jest to jakaś zemsta z ich strony?
ale co myśleć o tych co przyczyniają się do psich gówien na chodnikach? czy
boją się chodzić?
-
Gutek ma niecałe 2 lata, pies domowo podwórzowy tzn. ma porobione wyjścia w drzwiach na klatkę schodową i dalej na zewnątrz i wychodzi kiedy sobie chce, siedzi w domu jak mu zimno ew. nie ma co robić na dworze czytajcie psy sąsiadów nie szczekają na przechodniów. Jak tylko tamte szczekają to nasz dostaje istnej wścieklizny i lata po całym terenie przed domem jak szalony i szczeka, to mi akurat ani trochę nie przeszkadza, sąsiadom chyba też nie skoro ich psy robią praktycznie to samo (w nocy s...
-
Jak w temacie. Sama bardzo lubię psy, mam psa i po nim sprzątam.
Do szału mnie doprowadza jak ludzie nie sprzątają po swoich pupilach.
Mam małe dziecko i trzeba pilnować na każdym kroku, żeby w jedną taką nie wdepnęło. Do tego jeszcze trzeba manewrowac wózkiem pomiędzy minami leżącymi na chodnikach.
Owszem, mam ogrodzony plac zabaw koło bloku, ale dlaczego dzieci mają być odgrodzone od psów swobodnie biegających sobie po skwerku??? Ja także chciałabym pobawić się z dzieckiem na trawniku j...
-
Witam,
Mam pytanie, otóz mieszkam w bloku, mam szczeniaczka małej rasy,
którego często wyprowadzam na spacer, a sąsiadka czatuje na mnie na
klatce albo w oknie i robi awanturę, że pies sika na trawnik. Dodam,
że zawsze chodzi na smyczy i sprzątam po nim, jeśli coś zrobi.
Natomiast jak to jest z siusianiem, czy też jest jakieś prawo, które
reguluje tę sprawę? Bo na plac zabaw, a tym bardziej do piaskownicy
z nim nie chodzę, odchody sprzątam, ale zakazu sikania psa na
trawnik chy...
-
Dzisiaj (a w zasadzie wczoraj) podczas spaceru z suczką spotkałam pięknego
jeża. Duży, dorodny zwierzak. Już po raz drugi go spotykam. Zastanawiam się,
czy by mu jakiegoś papu nie podrzucić. Czy na przykład sucha psia karma by mu
odpowiadała? A może lepiej go niczym nie dokarmiać - kto orientuje się, co
jest dobre dla jeża?
-
Moja teściowa uważa, że psa powinno się wyprowadzać, do lasu albo na łąki lub
pola. Zaciekle walczy z właścicelami psów, które załatwiają się koło klatki
schodowej albo pod balkonem, na chodniku, lub trawniku. Co o tym sądzicie ???
-
Wiadomo, że psy to nie tylko przyjemności, ale również obowiązki
(nie zawsze miłe)... Chodzi mi tu przede wszystkim o sprzątanie po
swoim piesku. Mieszkam na osiedlu i chcąc być w porządku staram się
sprzątać po swoim psie. Kupiłam nawet kupaczkę ;) I wiecie co???!!!
To się w głowie nie mieści! Ci sami ludzie, którzy za pewne tak
głośno narzekają na psie kupy na trawnikach i chodnikach, patrzą na
mnie takim obrzydzeniem, z taką odrazą, wręcz z szyderczym
uśmiechem, że czasami ma...
-
Razem z ziemią do kwiatków przyniosłam do domu maluśkiego ślimaczka -
takiego ze skorupką (ok. 7 mm średnicy) i różkami. Na razie włożyłam go do
szklanego naczynia i wyłożyłam dno wilgotną ziemią. Maluch łazi po swoim
więzieniu i nie wyglada na nieszczęśliwego, tylko ciekawskiego. Nie "ucieka"
do skorupki, gdy biorę go w palce, tylko "zwiedza" moją osobę.
Czy istnieje możliwość, ze nie padnie, gdy go wypuszczę na trawnik? A moze
go "przezimować" i wypuścić wiosną? Tylko jakie waru...
-
Kochani pomóżcie!
Czy znacie jakąś bezkrwawą metodę pozbycia się kreta z ogródka????
Ogródek - żadne cudo, kawałek trawnika za domem, żona posadziła parę
kwiatków, dziecko ma się gdzie bawić, o psie nie wspomniając (Alaskan
Malamute, lubi poszaleć ;) ). A tu bydlę takie - psianoga, od tygodnia
codziennie nowy kopiec, cały trawnik rozryty, dziecko zamiast na trawce bawi
się w piasku (jak jest pogoda) albo w błocie (jak akurat padało). No, szlag
człowieka trafia!!!
Nie chciałbym by...
-
Co się dzieje na naszych trawnikach,wszędzie psie kupy.Zdarzają się także na
chodnikach.Jak ktoś ma psa to powinien po nim sprzątać,a ja nie mogę wyjść z
dzieckiem 13mies. na trawę bo nic tylko psie KUPY!Opamiętajcie się z tymi
psami,ludzie.
-
Szczeniaczek mojej mamy (5 miesięcy) i mój własny pies (dwuletnia suka) z
upodobaniem wyszukują sobie na spacerkach różne "przysmaki" i usiłują je
cichaczem pożreć.
W przypadku mojej suczki (cairn terrier) problem nie jest taki duży, jest
ogólnie bardzo zdrowym i silnym psem, poza tym jestem czujna na spacerach i
ona w miarę słucha rozkazu "zostaw". Czasem jej się zdarza że cos połknie,
ale jak na razie kończyło się tylko nadprogamowym spacerem z powodu lekkiej
biegunki.
Niestet...
-
Witam
Czy jest możliwe nauczenie psa aby się załatwiał w jednym miejscu? Mam
nieduże podwórko i natrafianie co kawałek na jakąś "bombę" niezbyt mi się
podoba . Teraz zimą jeszcze nie jest tak źle, ale z niepokojem myslę co
będzie latem, tym bardziej,że mam małe dzieci, które często biegają po
podwórku.
-
Prosze
-
to, ze jako wlasciciel psa czesto czuje sie obywatelem drugiej kategorii.
sprzatam po swoim psie, nie pozwalam, by przeszkadzal swoim istnieniem innym.
tyczasem i tak co i rusz dostaje mi sie za brudne trawniki, psy biegajace bez
smyczy i tak dalej. mnostwo wymagan w stosunku do psiarzy, gdy psiarze nie
moga wymagac niczego. a chcialabym, zeby bylo wiecej koszy na smieci, bo
nieraz caly spacer mija mi, nim znajde jakis, by pozbyc sie tego, co
sprzatnelam, chcialabym, zeby ktos zab...
-
Czy ktoś wie coś na temat: jak pozbyć się gołębi z drzewa przed domem?
Drzewo stoi w moim ogrodzie i przesiadują na nim sfory gołębi (robiąc mi na
trawnik).
Może są jakieś urządzenia które emitują fale które odstraszają gołebie?
Proszę o POMOC.
-
Czesc!
Pytam wprsot ile kup dziennie powinein robic zdrowy, sredniej wielkosci pies.
nasz terierowata sunia robi 2-3, ale raczej trzy. Na kazdym spacerze. Kupy
sa "zdrowe":))), nie ma rozwolnien itp. Czy to prawidlowe? Weterynarz cos
wspominal., ze za duzo.
Ania
-
Witam,
mam problemik maly. Otoz moja suka 2-letni lab dostaje jesc trzy razy
dziennie i w zwiazku z tym robi kupy... ponad trzy razy dziennie. Nasze pani
weterynarz utryzmuje, ze jesli jest taka mozliwosc (a jest) to lepiej dla psa
im trawi czesciej a mniej. ALe mieszkamy w domu i pies czesto zalatwia sie na
trawe, co w zimie nie jest problemem, ale nadchodzi wiosna i wiem, ze raczej
nie zawsze bedzie mi sie chcialo ja wyprowadzac, wiec trawnik bedzie
eposwiecony jej. Ale - i tu ...
-
dlaczego?
-
Czy to rzeczywiscie az takie trudne?
Kiedys mieszkalam na Ursynowie. Koszmar. Trzeba patrzec pod nogi, caly teren
zaminowany. Ja to ja, ale dzieci? Jak maja sie bawic?
cirrus4