Jechał ktoś do pracy do Dusseldorfu lub w okolice do zbioru warzyw za pośrdnictwem pana Pawła P. z Łodzi, który jest kierowcą? trudno dowiedzieć się konkretnych informacji, natomist wyjazd jest już za tydzień, a panowie bardzo nalegają na wpłatę pieniędzy za dojazd.