Proszę dziennikarzy aby przycisnęli pana ministra Marka Sawickiego o czym myślał mówiąc,że "w kraju nie zabraknie mięsa z powodu protestu prywatnych lekarzy weterynarii, ich rolę przejmą etatowi Inspektorzy Weterynaryjni". Może jednak Inspekcja Wet. musi współpracować z lekarzami wolnej praktyki którym zleca tę brudną robotę. A może myślał, że braki mięsa na polskim rynku można szybko uzupełnić wolnym handlem wewnątrzwspólnotowym. Tu może mieć dużo racji. Jego towarzysze partyjni z PSL są głó...