24 lipca- przy rozładunku jednej z krów w rzeźni pod Suwałkami,
cudem udało się jej uciec. Może nikt nie odnotowałby tego faktu,
gdyby krowa nie przebiegła przez pół miasta rozpaczliwie szukając
schronienia i dezorganizując ruch uliczny. Oddziały policji i straż
pożarna goniły oszalałe ze strachu zwierzę, któremu zaświtała
okruszyna nadzieja na życie. Została ostatecznie osaczona na placu
zabaw dla dzieci, gdzie próbowała się schować. Odstrzelono ją
lotkami ze środkiem usyp...