mam dwa psy.
jednego od 7 lat - samica(mieszanka owczarka niemieckiego) a drugiego
przygarnela wczoraj - samiec (wyglada jak "czarny owczarek szkocki" )
W pierwszy dzien, wszystko było dobrze- godziły się.
dzisiaj jednak- Nowy nie wpuscił staregpo do pokoju mojego i zaczely się
gryźć.
Nie wiem jak mogę załagodzić tą sytuacje? co można zrobic??? to dls mnie
bardzo wazne.
Dodam, ze nowy jest łagodny do ludzi, przymila się, bawi... prosze- POMÓŻCIE