-
Poruszony został na forum temat klas o różnych poziomach nauczania.
Temat kontrowersyjny. Są zwolennicy i przeciwnicy tej idei.
Ja chętnie widziałabym w szkole nie klasy dla dzieci mniej i
bardziej zdolnych uczniów, a raczej dodatkowy program pracy dla
dzieci uzdolnionych. Takiego u nas w szkole nie ma, są za to różne
zajęcia wyrównawcze, tzw. reedukacyjne dla dzieci z deficytami, dla
tych uczących sie wolniej. Te zdolniejsze są zostawione same sobie.
Na lekcjach się nudzą, czę...
-
Trochę już pisałam o problemie w innym wątku, ale on dotyczył artykułu, a ja nie mam zamiaru go bronić, jednak samo zagadnienie jest dość nurtującym mnie obecnie zagadnieniem, żeby nie pisać przewrotnie, że problemem.
Na pewno na forum są rodzice dzieci zdiagnozowanych jako wybitnie zdolne. Bardzo was proszę o wszelkie informacje na temat form pomocy takim dzieciom, ponieważ z tego, co widzę w sieci, dość trudno znaleźć informacje na ten temat. Dużo się pisze o tym, że takie dzieci potrzebuj...
-
Może ktoś podpowie co ja mam robić z moim 10-letnim synem? Interesuje się
geografią, astronomią, matematyką. Umie ładnie czytać, nie robi błędów ort.
Ale pani narzeka, ze nie słucha poleceń i ich nie wykonuje na lekcji. Tzn.
potrafi to zrobić czasem ale najczęściej mu się nie chce. Ma brudnopis, w
którym wyrysowuje różne gryzmoły, zamiast uważać na lekcji. Ostatnio w połowie
dyktanda przestał pisać, bo się zamyślił. Pani musiała tylko z nim zostać,
żeby dokończył. Dostaje uwagi za brak ...
-
Mam bardzo zdolną córkę,to nie moja opinia,ale i nauczycieli,choć
osobiście sama zdaję sobie z tego sprawę.Nadszedł czas konkursów i
olimpiad i niestety,rozpoczęła się totalna bitwa wśród nauczycieli o
moją córkę,bo problem polega na tym,że ona jest uzdolniona
praktycznie ze wszystkich przedmiotów(oprócz muzyki).Oczywiście
córka zdaje sobie sprawę,że nie da ze wszystkim rady,to byłoby nawet
głupie,dlatego też niektórym nauczycielom musiała odmówić,a
dotyczyło to zwłaszcza przedm...
-
gdyby ktos was sie spytal czy wybralisci juz zawod dla waszego dziecka
oczywiscie kazdy odpowiedzialby 'absolutnie nie, samo wybierze'. ale jak to
jest kiedy dziecko na talent?
nasz syn jest zdolny, oprocz ogolnej zdolnosci w nauce ma szczegolne
uzdolnienia muzyczne. juz kiedy mial 6 miesiecy (mozecie wierzyc lub
nie)zauwazylismy ze ma dobry sluch i wyczucie rytmu. dopiero w wieku 6,5 lat
zapisalismy go na lekcje pianina - po pol roku gra lepiej niz dzieci ktore
ucza sie 2-3 lata. i ni...
-
Witam, Syn chodzi do 1 klasy szk.podst. Trafił do klasy która z
założenia miała być klasą integracyjną, ale tylko 2 dzieci uzyskała
orzeczenie. Jeden chłopiec ADHD - zdolny, ale ma chuśtawki
emocjonalne, często przez pierwsze pol godziny lekcji pani wycisza
chłopca - klasa czeka. 2 chłopiec przeszedł sepse, bardzo wolno sie
uczy powtarzal juz zerówkę, ma problemy z czytaniem i prostymi
zadaniami. Wychowawczyni najwięcej uwagi poswięca tym dzieciom. Jest
1 na 20 uczniów. Materiał...
-
Niedługo zaczyna się rekrutacja do gimnazjum i mam wielki problem. Moje
dziecko to nieśmiała, bardzo zdolna uczennica, która ma problemy w kontaktach
z rówieśnikami. Bardzo trudno jej nawiązać nowe znajomości dlatego czas wolny
najchętniej spędza z książką w ręku. Z koleżankami ze swojej klasy też nie
zawsze może się dogadać bo nie uznaje ściągania i podlizywania się do n-li.
Mamy do wyboru 2 gimnazja - 1- rejonowe - ze słabymi wynikami, przepełnione
oraz pełne - (jak to w gimnazjach ...
-
Czy myślicie, ze rzeczywiście stworzenie klas o różnych poziomach
wyników nauczania jest tak strasznie złym pomysłem? Zawsze wspomina
się o takiej ewentualności jako o czymś krzywdzącym dzieci.
Argumentuje się to tym, że słabi uczniowie nie mają motywacji do
nauki. Zastanawiam się, czy to prawda. I dlaczego nie bierze się pod
uwagę uczniów dobrych, którzy czesto nudzą się na lekcji, a ich czas
się marnuje. Odnoszę nawet wrażenie, ze dzieci zdolne są takim
szkolnym "wrzodem na ty...
-
Czy ktoś słyszał?Moja 10latka i jej 2 koleżanki mnóstwo czytają, a
córka (może koleżanki też, ale tego nie wiem)naprawdę dobrze
pisze.Chciałabym znaleźć dla nich jakieś fajne zajecia o książkach,
moze literackie- ale w formie zabawy- niekoniecznie nawet muszą
czegoś wielkiego uczyć-ona to lubi. Dużo rozmawiamy o książkach,
wiadomo, ale to troche co innego. W dodatku w szkole polski nie
kwitnie jakoś:( Słyszeliście o czymś takim?
-
Byćmoże są tu rodzice, którzy maja podobny problem. Moja córcia
teraz ma 8 lat. Od zawsze była podejrzewana o ADHD, ale my
radzilismy sobie z nią, czytaliśmy dużo o wychowywaniu tzw. trudnych
i nadpobudliwych dzieci, problemy udawało się opanować. Niestety
inne osoby, może mniej wtajemniczone w sposoby postępowania z
trudnymi dziećmi nie umiały sobie poradzić z Kasią - z jej
nadruchliwością, nadmiernym gadulstwem, z jej apodyktycznym
charakterem. Wszystkie ciocie i babcie,czuły ...
-
Witam :-)
Mam dylemat.
Otóż terapeutka mojego syna (5,5 r.) zagaiła mnie ostatnio, czy myślałam o
tym, żeby zrobić dzieciakowi badania psych. dla dzieci wybitnie zdolnych. Po
co? Po to, aby w przypadku pozytywnej opinii posłać go wcześniej do szkoły.
I myślę od tygodnia.
Nie jestem zwolenniczką wcześniejszego posyłania dzieci do szkoły (bo
skracanie dzieciństwa, bo niedojrzały, bo zbyt dużo obowiązków na starcie,
bo...itp.).
Terapeutka znowu twierdzi, że jest zwolenniczką wcześn...
-
mój problem może sie wydac dziwny w natłoku tematów szkolnych, ale naprawde mnie martwi:(
mój syn idzie teraz do III klasy. jest bardzo fajnym, madrym chlopakiem. szkolnym prymusem.
ostatnio coraz czesciej z niechecia wspomina o szkole. dlaczego? bo mówi, ze w szkole sie nudzi.
chodzi do bardzo dobrej szkoly, dobrej stosunkowo klasy, o profilu sportowym. ma duzo zajec, wiecej niz rowiesnicy w innych szkolach. dochodzi nie tylko sport, ale takze dodatkowy jezyk, komputery etc.
wszystko w ...
-
Mój syn ma niecałe 9 lat. nie jest rudy ale ma mase piegów na
twarzy ,są to skupiska piegów.Nie powiem ale dotychczas nie
wysmiewały sie z niego dzieci,absolutnie.Jednak od pewnego czasu syn
stwierdził że jemu te piegi przeszkadzają.Wstydzi sie ich i zle sie
z nimi czuje.Odjakiegos roku prosi-Mamo,posmaruj czyms zeby
znikneły.Przez ten rok,tlumaczyłam chłopcu ze to nic złego mieć
piegi,że są jego częścia ze to jego uroda itp.Ale syn coraz częsciej
prosi i widze ze on sie z t...
-
Znajoma ma wybitnie, moim zdaniem, uzdolnione dziecko. 9 latek czyta
z pasją m.in. "Dziady" i "Krzyżaków". W mig wszystko zapamiętuje,
bezbłędnie odpowiada na pytania zadawane w teleturniejach
telewizyjnych. Co zrobic, zeby nie zmarnowc talentu? Rodzina mieszka
na wsi, więc dostęp chociażby do domow kultury utrudniony. W szkole
zaproponowano przeniesienie do wyższej klasy. Niestety dziecko przy
okazji nieco wyizolowane rówieśniczo. Poradcie coś, jakaś fundacje?
-
w jaki sposób pomagacie dziecku? jak wygląda kontrola? a może macie dziecko
bezproblemowe , samodzielne? Co najlepiej skutkuje , by dziecko zmobilizować
do pracy?