-
"Zemstę" Fredry wystawić.. na ulicy Fredry. Albo na parkingu przy
Intermarche. Jest blokowisko, nie trzeba kombinować ze scenografią.
-
Problem w tym, że za dużo jest w mieście etatowych speców od promocji miasta,
marki itp.. I dlatego każda ich przemądra inicjatywa przystaje do rzeczywistości tak,
jak hasło "przystań" do Gorzowa.
A sprawa dobrego i trwałego umiejscowienia miejskiego punktu informacyjnego
była do przeprowadzenia i to minimalnym kosztem.
Trzeba było tylko kopiąc już dół pod Fontannę Pauckscha wykopać go
szerzej ( w stronę katedry ) i tam, w podziemiu, zaprojektować i ulokować
Biuro Informacji Miast...
-
no słów brakuje co za ludzie !!!!!!!! a nawet nie ludzie tylko
bestie no nie ma określenia dla takich!!! wziąść tylko i
normalnie......ohh straszne naprawdę jak bym takich spotkała to
gołymi rękoma rozszarpała!!!!!! co ten pies winny??
Fajnie że ich złapali ale znając nasze prawo to dostaną jakiś wyrok
w zawieszeniu albo nawet nie i gdzie tu jakaś sprawiedliwość.
Powinno się ich wziąć i wrzucić do klatki ze wściekłymi psami słowo
daje.
-
Gdyby zlikwidowano województwo lubuskie a Gorzów "poszedłby" pod Szczecin
wiecie co by było dla nas najgorsze?
Nasze tablice rejestracyjne. Widniało by na nich ZG !
Każdy nie zorientowany mówiłby ... skąd jest ta bryka? - Pewnie z Zielonej
Góry.
Lepiej trzymać z Poznaniem :)
-
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,3156770.html
Felieton Kazimierza Kutza.
Tak jakoś, nie wiem dlaczego;) pomyślałam, że powinno przeczytać go parę osób
z tego forum...
;))))
"Jest wiele pożytecznych instytucji o charakterze publicznym, które spełniają
role "spluwaczek", choćby te zajmujące się ludzkimi nieszczęściami czy
ingerujące w sfery świata przestępczego, ubezpieczalnie od wypadków, a nawet
konfesjonały. Ale nikt, nawet w najbardziej proroczych snach, nie przewidział
na...
-
Nowy Orlean ściągnął na siebie karę przez ciężkie grzechy: wynika stąd
obowiązek nawrócenia. Chodzi tu zwłaszcza o coroczną celebrację »święta«
homoseksualistów organizowanego właśnie pod koniec sierpnia w Nowym Orleanie.
Owo »święto« nosi zagadkową nazwę »Southern Decadence« (co można
przetłumaczyć jako »Południowy Upadek« czy jakoś podobnie). (...) Tymczasem
przyszła Katrina. Festiwal się nie odbył. Grupa ludzi, względnie ruch,
nos...
-
Czyżby zemsta Ben Leadena?