Gość: Dorcia
IP: *.aster.pl
14.07.09, 19:30
Dobre kilka miesięcy temu umieściłam swoje CV w portalu pracuj.pl.
Na samym początku odezwała się jakaś nawiedzona kobitka, która, nie
zważając na moje wskazanie, jakiej pracy szukam (redakcja
wydawnictwa), proponowała akwizycję. Od tamtej pory cisza. Czasami
sprawdzam, ilu pracodawców przejrzało CV. Do tej pory tylko ta
kobitka. A jak jest u was? Czasami wątpię w skuteczność tego
rodzaju poszukiwania pracy.