dorro1
06.10.10, 11:05
Na pewno większość z was ma przepisany magnez przeciwskurczowo.
Ja od początku ciąży jem 3x2 magnez z wit. B6 - mój ginekolog proponował MagneB6, ja wybrałam MgB6 - ten sam skład a tańszy.
Teraz mam zwiększoną dawkę do 4x2 ze względu na twardniejący brzuszek.
Z magnezem byłoby ok, bo jego zapotzrebowanie w ciąży wzrasta nawet do 500mg/dobę, ale co z witaminą B6? w składzie tych tabletek 1 tabl. zawiera 6mg wit.B6 tj 300% dziennego zapotzrebowania. Ja to przemnożyć przez 6 czy 8 sztuk, to wychodzi 1800-2400%.
Czy taka dawka nie jest szkodliwa dla dziecka na dłuższą metę? Czy zastanawiałyście się nad tym lub pytałyście swoich lekarzy?
Ja dzis zadzwoniłąm i zapytałam - jesli się boję mogę zastąpić połowę tych tabletek zwykłym magnezem bez B6, którą i tak raczej nie przedawkuję, bo ja wysikuję, a do tej pory nikt nie pisał o przedawkowaniu tej witaminy w ciąży.
Co wy na to?