mokad
01.07.04, 14:43
Doszły mnie słuchy że nikt z Ratusza postów nie czyta. Nie umie czy nie chce?
Mam pomysł w związku z powyższym:
Krok 1: Ułóżmy "Hymn internetowy" z instrukcją obsługi internetu /musi być
baaardzo dosadny i wredny/
Krok 2: Zbierzmy się pod Ratuszem /musi byc nas baaardzo dużo na tyle żeby
np. postarać się o wpis do księgi rekordów Guinessa/ w międzyczasie
poinformujmy media łase na takie wydarzenia.
Krok 3: Zaśpiewajmy (czyt. ryknijmy) tak żeby te "zakute łby" z Ratusza
usłyszały. A z pewnością usłyszą jak tylko media zobaczą. :))))
Krok 4: Jak to nie pomoże to trzeba będzie wymienić "wyposażenie" w/w
obiektu.
Pozdrawiam i czekam na odzew!!!