Gość: kris
IP: *.lublin.pl
18.03.02, 08:15
Pamiętam, że przed laty wielu moich znajomych z Hrubieszowa miało kompleks
zarówno Zamościa, jak i Lublina. Okazało sie jednak, że wielu z nich zrobiło
zaszło naprawdę wysoko; są wśród nich lekarze, prawnicy, architekci itd. A
każdy fundamenty pod przyszłe wykształcenie budował właśnie w Hrubieszowie. Ja
akurat kończyłem podstwówkę w Koszarach, ale nieźle mnie tam przygotowali, bo w
średniej szkole - juz w Lublinie - nie miałem problemów z nauką. Mój pierwszy
kontakt z jęz. niemnieckim (ten wątek jakoś sie przewinął na naszym forum)miał
miejsce w domu kultury(prowadził je nieżyjacy już p. Pietrusiński. Przez chyba
dwa lata uczyłem się niemieckiego i tak mnie to wciągnęło, ze po liceum
dostałem się na germanistykę i ja skończyłem. Dlatego na podtswie obserwacji,
uważam, że hrubieszowskie szkoły nie odbiegaja od renomowanych w Lublinie, czy
też w Zamościu. Na pewno nie mamy żadnych powodów do kompleksów.