Gość: kris
IP: 195.117.192.*
12.04.02, 13:27
Śpicie wszyscy? Tak ładnie sie zaczęło i co?
Czy macie może wiedzę na temat poziomu lecznictwa w hrubieszowskim szpitalu? Ja
w ubiegłym tygodniu odebrałem ze szpitala w H. stryja, który błagał mnie, żeby
go stamtąd zabrać, bo był przerażony warunkami i sposobami leczenia. Nie jestem
lekartzem, nie chce się na ten temat wypowiadać, ale spełniłem jego prośbę.
Leży teraz w Lublinie na Biernackiego, gdzie warunki nie są wcale lepsze (moim
zdaniem), ale o dziwo, stryj czuje się o niebo lepiej - zwłaszcza psychicznie.
Nie jest pierwszy tego typu przypadek, z jakim się spotkałem. Co o tym sadzicie?