Dodaj do ulubionych

wiosenna depresja

22.04.05, 11:41
po trzech tygodniach niesutannej pracy po 12 godzin dziennie nie mam co
robić...
siedzę przy komputerze i odliczam upływajace godziny...
nuda, nic mi się nie chce...
iedy człowiek się nudzi przychodzą głupie myśli
jeszcze ten deszcz przez ostatnie dni....naszczęście dziś swieci słonko. oby
do ciepłej i szybkiej wiosny. idę na spacer...
Obserwuj wątek
    • januszx Re: wiosenna depresja - minie! :-)) 22.04.05, 11:52
      Akurat Hubertusie mam przeciwne odczucia :-) , razem z wiosną nabrałem werwy do
      pracy , dziś byłem już w kilku miejscach i załatwiłem ważną dla mnie sprawy i
      bardzo się cieszę .
      Z drugiej strony jeszcze pod koniec marca miałem takie przesilenie wiosenne :-
      ) -okres dość trudny, nawet depresyjny mozna by rzec - także rozumiem Ciebie .
      Słuchaj jak sie nudzisz to może coś napisz - masz b często świetne , aktualne
      infomacje związane z naszym miastem , lubię czytac Tooje posty
      Pozdrawiam


      "Non abbiate paura !"
      Jan Paweł II
    • wiloa Re: wiosenna depresja 22.04.05, 15:34
      a ja nie mam depresji jest taka piekna wiosna , cieplutko , kurtke mozna
      wyrzuci w kat az lepiej sie zyje , nie przejmuj sie depresja szybko Ci minie
      jak tylko wyjdziesz na slonce! mowie Ci
    • p_zmm Re: wiosenna depresja 23.04.05, 22:57
      Mnie niestety również spotkała ta deprasja.. jednakże IMO u mnie powodem nie
      jest wiosna, lecz nadmiar zajęć w stosunku do niedoboru wolnego czasu..
      • koziorozka Re: wiosenna depresja 24.04.05, 10:53
        Z pewnego bloga o dialogach męsko-damskich:
        ja: mam jakąś deprechę ostatnio
        on: deprechę??
        ja: no... nic mi się nie chce...
        on: no wiesz. masz dwójkę dzieci, wspaniałego męża, auto z zajebistymi
        alufelgami i ty masz jeszcze deprechę??
        • hubertus_zamoscicus Re: wiosenna depresja 26.04.05, 09:18
          koziorozka napisała:
          > Z pewnego bloga o dialogach męsko-damskich:
          > ja: mam jakąś deprechę ostatnio
          > on: deprechę??
          > ja: no... nic mi się nie chce...
          > on: no wiesz. masz dwójkę dzieci, wspaniałego męża, auto z zajebistymi
          > alufelgami i ty masz jeszcze deprechę??


          dobre...:)
          wczoraj wróciłem ze szkolenia z lublina. niby lublin - miasto prowincjonalne a
          zawsze wracam stamta z głową pełną pomysłów...
          kilka dni w zamościu i tutejszym mikroklimacie społecznym i zapał mija :)
          zamość to dobra szkoła ćwiczenia charakteru...
          • koziorozka Re: wiosenna depresja 26.04.05, 10:04
            ten "mikroklimat spoleczny" to ludzie z twojego otoczenia w pracy? Szef?
            Teściowa? Sąsiedzi?
            • hubertus_zamoscicus Re: wiosenna depresja 26.04.05, 10:49
              koziorozka napisała:

              > ten "mikroklimat spoleczny" to ludzie z twojego otoczenia w pracy? Szef?
              > Teściowa? Sąsiedzi

              nic z tych rzeczy. osoby z którymi pracuję i spotykam się na co dzień są jak na
              warunki zamojskie ponadprzeciętni :)

              poza tym pomimo deszczu mija mi już depresja. znalazłem już chyba cel w życiu
              na najbliższe miesiace ....zakładam firmę konsultingową świadczącą usługi pod
              kątem funduszy unijnych dla biznesu i samorządów. koniec z tym frajerstem i
              robotą za pół darmo....
              mam kilka doświadczonych, solidnych i zaufanych osób znających się na sprawie.
              z tego co widzę i słyszę o różnego rodzaju firmach na rynku lubelskim...(pożal
              się Boże różnej maści "fachowców") mamy duże szanse na sukces...nakręciłem się
              jak niewiadomo co ale naprawdę mam już dość klepania bidy.
              poznałem jakiś czas temu studentów z Poznania którzy już na 3 roku założyli
              firmę świadczącą tego typu usługi dla rolników...qrcze tam jakoś ludzie biorą
              sprawy w swoje ręce a tu....marazm....i to m.in powoduje depresje....koneic z
              tym....kurka...
              • blotniarka.stawowa Re: wiosenna depresja 26.04.05, 12:34
                hubertus_zamoscicus napisał:
                > na najbliższe miesiace ....zakładam firmę konsultingową świadczącą usługi pod
                > kątem funduszy unijnych dla biznesu i samorządów.

                Hubercie - brawo i powodzenia! Wierze, ze osiagniesz sukces.
                Pozdrawiam,
                B.S.

                • hubertus_zamoscicus Re: wiosenna depresja 26.04.05, 12:36
                  > Hubercie - brawo i powodzenia! Wierze, ze osiagniesz sukces.
                  > Pozdrawiam,
                  > B.S.
                  >

                  a dziękuję. wiara też mi się przyda :)
                  • koziorozka Re: wiosenna depresja 26.04.05, 12:58
                    Trzymam kciuki, bo lubie takie konkretne działanie typu: samemu mieć satysfakcje
                    (i kasę) a jednocześnie robic cos sensownego dla innych. Jeśli dzieki tobie
                    popłyną choć trochę większe pieniadze do klientów z Zamoscia, to super.
                    • hubertus_zamoscicus Re: wiosenna depresja 26.04.05, 13:07
                      na liście 700 projektów z całej Polski w ramach przyznanych dotacji
                      inwestycyjnych jest 15-20 firm z wojew. lubelskiego...
                      ugór jednym słowem :)
                      • koziorozka Re: wiosenna depresja 26.04.05, 13:42
                        Ugór, czyli dla twojego nowego biznesu świetlana perspektywa. To tak, jak z tymi
                        dwoma ludźmi wysłanymi do Afryki, by ocenic, czy warto tam budować fabryke butów.
                        Pierwszy - nie warto, bo tam wszyscy chodzą na bosaka.
                        Drugi - warto, jak nigdzie w świecie, bo tam wszyscy chodzą na bosaka.

                        Jeśli uda ci się polubić swoich klientów, mieć dla nich dużo życzliwości i
                        wyrozumiaości, to wygrałeś.
                        • hubertus_zamoscicus Re: wiosenna depresja 26.04.05, 14:13
                          koziorozka napisała:

                          > Ugór, czyli dla twojego nowego biznesu świetlana perspektywa. To tak, jak z
                          tym
                          > i
                          > dwoma ludźmi wysłanymi do Afryki, by ocenic, czy warto tam budować fabryke
                          butów.
                          > Pierwszy - nie warto, bo tam wszyscy chodzą na bosaka.
                          > Drugi - warto, jak nigdzie w świecie, bo tam wszyscy chodzą na bosaka.
                          >
                          > Jeśli uda ci się polubić swoich klientów, mieć dla nich dużo życzliwości i
                          > wyrozumiaości, to wygrałeś.


                          z tą Afryką to mój ulubiony przykład :)
                          teraz czeka mnie przebrnięcie przez formalności prawne itp. oraz starania o
                          dofinansowanie firmy z funduszy ue. brzmi to nieźle - dotacja z ue dla firmy
                          która pomaga ściągać dotacje dla firm z ue...;-)
                          • ciupazka Re: wiosenna depresja 26.04.05, 19:36
                            Bliżyj, blizyj , na wiosenną depresje nolepsy lyk to góry, przypotrzcie sie
                            jak do Was uśmiychajom sie kieluski( kokusy). To nic, ze w górach 150 cm
                            śniegu, na dole tak:

                            www.topr.com.pl/galeria_jarek_krokusy.htm

                            Zapowiadają na "majówke" ponad 20 stopni ciepła i piyknom pogode. Teroz w
                            górak kurzy, a na dole leje. Kłanio sie Wom tyz Pon Hrabia Zamoyski!
                            Telo.Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka