Dodaj do ulubionych

uporczywe ulewanie

31.05.05, 12:15
Mój synek rozpoczął 6-y miesiąc życia. Ulewał dość obficie od samych narodzin,
ale lekarze wciąż twierdzą, że póki przybywa na wadze, to nie ma się czym
martwić. Ja jednak ciągle mam wątpliwości. Otóż od pewnego czasu Antek dostaje
już oprócz mleka kaszki i jarzyny ze słoiczków, które zresztą nie bardzo mu
smakują. Oprócz tego przewraca się już samodzielnie na brzuszek i spowrotem.
Martwię się, bo po takim "kolorowym" posiłku, w dodatku ćwicząc swoje obroty,
Antek ulewa ciągle kolorową treścią, która pachnie wymiocinami.
Czy to nie podrażnia mu przełyku? Czy naprawdę nie ma się czym martwić?
Oprócz tego zaczął właśnie ząbkować i obawiam się również, czy to
ulewanie/wymiotowanie nie zniszczy mu ząbków.
Będę ogromnie wdzięczna za jakąś radę.

Pozdrawiam

dorella
Obserwuj wątek
    • melba76 Re: uporczywe ulewanie 31.05.05, 13:43
      Ja mogę Cię tylko pocieszyć, że moja córeczka dokładnie w wieku Twojego synka
      przechodzi przez to samo. Była nawet na obserwacji w szpitalu w 1 miesiącu
      życia, przebadana, potem leki - Coordinax - zero efektów. Ulewa nadal, mimo że
      jest zdrowa, je kaszki, keliki ,przeciery. Na ostatniej wizycie lekarka
      powiedziała, żebym do roku się tym nie przejmowała. Przyzwycziłam się do
      kolorowych plam w domu ;) myję jej często ząbki i dziąsełka. Pozdrawiam!
    • piotr-albrecht Re: uporczywe ulewanie 31.05.05, 22:32
      Matki to musza się czyms martwic. Ulewanie to fizjologia. Oczywiście może byc
      przyczyna podrażnienia przełyku, ale ono zwykle objawia sie albo krwawieniami,
      albo intensywnym placzem po jedzeniu a niekiedy natychmiast po rozpoczęciu
      karmienia. Normalnie ulewanie ustepuje w okresie pionizacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka