Dodaj do ulubionych

Fahrenheit 9/11

20.02.06, 09:58
Oglądałem w ten weekend. Z piątku na sobotę. Przerażający film. Wciąż jestem
w szoku...nie mogę w to wszystko uwierzyć.
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Fahrenheit 9/11 20.02.06, 10:02
      No i nie wierz,bo zdaniem wielu tylko kiep może w te bzdury propagandowe uwierzyć.
      Wygląda na to,że u ciebie z myśleniem nie jest źle.
      Tak trzymać
      • hubertus_zamoscicus Re: Fahrenheit 9/11 20.02.06, 10:28
        Propaganda propagandą, ale martwi ludzie (czy to w NY, czy w Iraku po obu
        stronach walczących stron + cywile), wypowiedzi Busza + przesłanki najazdu na
        Afganistan i Irak są chyba faktem, nie? A wypowiedzi amerykanskich żołnierzy w
        Iraku nakręcających się w czołgu piosenkami w stylu "rozpierd... ich
        wszystkich", to propoaganda? A'propos tego słowa - skąd wziąć amerykańskie
        mięso armatnie do Iraku? Najlepiej z czarnej biedoty..."Wstąp do armii -
        zarobisz na studia, poznasz świat, zapewnisz byt rodzinie..." - to była dopiero
        indoktrynacja, a te "łapanki" murzynów przed sklepami i obietnice złotych gór ,
        to też propaganda?...W to właśnie nie mogę uwierzyć - w tę obłudę, prostactwo
        Busza (wyobraźcie sobie Giertycha w tej roli) oraz w głupotę amerykańskiego
        społeczeństwa, które go wybrało ponownie...
        • andrzej.sawa Re: Fahrenheit 9/11 20.02.06, 13:00
          Widzisz ja nie lubię naciągania,a lepsze w tym są rozmaite lewaki w rodzaju
          "twórcy" tego "dzieła".Podobno to dokument,a przecież sam moore przyznał się do
          manipulowania materiałem filmowym.
          Podawane oficjanie powody wojny to małe piwo.Ta wojna jest potrzebna,a jeżeli
          jeszcze Amerykanie na nią chcą wydawać,to bardzo dobrze.
          Głupotę wykazuje większość rządów w Unii Europejskiej.
          • szpak_zam Re: Fahrenheit 9/11 20.02.06, 20:12
            ja już z dystansem patrzę na to co wychodzi spod ręki dziennikarzy. Jednak USA
            to "obrońca pokoju" z bazą w Guantanamo i Abu Graib (zapewne setkami podobnych
            mniej nagłośnionych więzień), wszechprawną CIA, bombą atomową, pociskami
            zapalającymi...
            • andrzej.sawa Re: Fahrenheit 9/11 20.02.06, 20:35
              Każdy ma swoje grzeszki,większe lub mniejsze.
              Można być niezadowolonym,ale więzienia służą trzymaniu pod kluczem,a klawisze
              łatwo stają się wredni i to niestety norma,tym bardziej w okolicach wojny.
              Nie jestem bezkrytycznym entuzjastą Amerykanów,ale póki co lepiej jak oni
              próbują na tym świecie wprowadzać Pax Americana,niż jak inni zajmować się gadaniem.
              Mimo wszystko oni próbują coś robić,a nie tylko gadać i łapówkami/dotacja Uni
              dla palestyny/w rezultacie wspomagać terror.
              Smutne,ale innej alternatywy narazie nie ma.
              • jbb3 Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 08:02
                Andrzej,
                masz racje. Na dzien dzisiejszy Pax Americana.
                Do pana Hubertusa, przypominaja mi sie Panskie wypowiedzi o "syfie"amerykanskim
                w zwiazku a huraganem Katrina. Spoleczenstwo amerykanskie nie jest tak glupie
                jak sie Panu wydaje z odleglosci 10tys.km ( odleglosc wplywa na widzenie).
                Poza tym poziom zycia spoleczestwa amerykanskiego wlaczajac ( chce byc po
                europejsku poprawnie politycznym) afro-amerykanow na zasilku ktorych poziom
                przewyzsza pensje profesorow akademickich w Polsce jest jak narazie poziomem
                nie do osiagniecia w Polsce.
                Radze przyjechac i osobiscie sprawdzic. Pan Michael Moore to cos takiego jak
                Leni Riefenstah w charaketrach. Roznia sie w tym ze jedno uwielbialo Adolfa a
                drugie nienawidzi Georga.
                Podroze kszalca Panie Hubertusie, radze z pierwsza wizyta wybrac sie do Moskwy.
                Wrazenia nie do zapomnienia.A poza tym by Pan wreszcie cos sensownego napisal
                po powrocie.
                Lacze szczere pozdrowienia,
                JBB
                • januszx Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 08:38
                  W zasadzie Jbb i Andrzej mają sporo racji w sprawie roli Ameryki na
                  świecie , choć jest jeszcze np ostatnia kwestia więżńiów torturowanych przez
                  Brytyjczyków, Amerykanów (chyba również)...to bardzo źle świadczy o naszej
                  cywilizacji europejsko-amerykańskieji. Świat Islamu ma prawo( nawet) ostro
                  protestować ,
                  a sam film widziałem i rzeczywiscie porównanie do Leni R. wydaje się wyjatkowo
                  dobrze trafione
                  Pozdrawiam
                  J
    • jbb3 Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 09:02
      Jeszcze jedno, Panowie!
      Putin jest zly, Lukaszenka jest dyktatorem, amerykanskie spoleczenstwo to
      glupcy,nawet wlasne,polskie to"mochery",50% to ciemnota ktora glosowala
      za "Kaczorami". Zastanowcie sie co piszecie. Jak zyjecie,jakie macie
      osiagniecia, kto jest temu winien? Co zrobiliscie przez ostatnie 17-lat?
      Czekacie ze ktos Wam da? Latwo pisac o glupocie spoleczenstwa amerykanskiego po
      zobaczeniu filmu Pana Moora trudniej rozwiazac problemy Zamoscia, bezrobocia,
      brudu,zaniedban i szerzacej sie kryminalnosci.
      Panie Hubertus: Cantilenam eandem canis.
      JBB
      • hubertus_zamoscicus Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 09:15
        Szanowny jbb. Wydaje mi się, iż mój osąd US i PAX Americana z odległości 10
        tys. km jest równie prawomocny i trafny co Pana osąd „Paktu
        stabilizacyjnego”.
        • jbb3 Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 09:25
          hubertus_zamoscicus napisał:

          > Szanowny jbb. Wydaje mi się, iż mój osąd US i PAX Americana z odległości 10
          > tys. km jest równie prawomocny i trafny co Pana osąd „Paktu
          > stabilizacyjnego”.

          Szanowny Panie Hubertusie, nie podejrzewalem Pana o oszczerstwa. Prosze swoje
          niekompetecje nie zaslaniac stwierdzeniami ktorych nie wypowiedzialem.
          Nigdy nie wypowiadalem sie na tym Forum o "Pakcie Stabilizacyjnym".
          Ex ore parvulorum veritas. To dla Pana. JBB
          • hubertus_zamoscicus Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 09:52
            Szanowny Panie Hubertusie, nie podejrzewalem Pana o oszczerstwa. Prosze swoje
            > niekompetecje nie zaslaniac stwierdzeniami ktorych nie wypowiedzialem.
            > Nigdy nie wypowiadalem sie na tym Forum o "Pakcie Stabilizacyjnym".
            > Ex ore parvulorum veritas. To dla Pana. JBB

            Jeśli z mojego postu o Pańskiej i mojej ocenie rzeczywistości z perspektywy 10
            tys.km wysuwa Pan wniosek, że to ja Pana oczerniam, to rzeczywiście nie możemy
            się porozumieć. Równie dobrze to ja mógłbym się poczuć obrażony zarzucaniem mi
            niekompetencji i połajankami ze strony Pana Technika z Intel Corporation ("A
            poza tym by Pan wreszcie cos sensownego napisal po powrocie" - cytuje, by nie
            było zarzutu że znowu coś insynuuję). W odróżnieniu do niektórych osób tego
            forum nie uzurpuję sobie prawa do jedynej i słusznej prawdy...
            • jbb3 Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 10:29
              hubertus_zamoscicus napisał:

              > Szanowny Panie Hubertusie, nie podejrzewalem Pana o oszczerstwa. Prosze swoje
              > > niekompetecje nie zaslaniac stwierdzeniami ktorych nie wypowiedzialem.
              > > Nigdy nie wypowiadalem sie na tym Forum o "Pakcie Stabilizacyjnym".
              > > Ex ore parvulorum veritas. To dla Pana. JBB
              >
              > Jeśli z mojego postu o Pańskiej i mojej ocenie rzeczywistości z perspektywy
              10
              > tys.km wysuwa Pan wniosek, że to ja Pana oczerniam, to rzeczywiście nie
              możemy
              > się porozumieć. Równie dobrze to ja mógłbym się poczuć obrażony zarzucaniem
              mi
              > niekompetencji i połajankami ze strony Pana Technika z Intel Corporation ("A
              > poza tym by Pan wreszcie cos sensownego napisal po powrocie" - cytuje, by nie
              > było zarzutu że znowu coś insynuuję). W odróżnieniu do niektórych osób tego
              > forum nie uzurpuję sobie prawa do jedynej i słusznej prawdy...

              Szanowny Panie,
              Nie zarzucam Szanownemu Panu tego co Pan nie powiedzial(w odroznieniu od Pana).
              Male sprostowanie: nie jestem technikiem w Intel Corporation i aby Panu sprawic
              przyjemnosc jako krajan z Zamoscia jestem Senior Technical Staff Member w Intel
              Corporation. Tak Szanowny Panie, odezwala sie zasciankowosc, ktos z Zamoscia
              moze byc tylko technikiem,tak dalej Szanowny Panie,rownaj "w dol" ,
              wiecej w Zamosciu osob jak Pan a bedziecie biednym zasciankiem gdzies na koncu
              Europy. Czego Szanownemu Panu i sobie nie zycze.
              Dobrego dnia dla Pana ,sobie dobrej nocy. Jutro czeka mnie duzo pracy
              nad "multicore processor nowej generacji" by szanowny Pan mogl szybciej wysylac
              w swiat swoje rewelacje o glupocie spoleczenstwa amerykanskiego jak rowniez
              prawdy rewelacyjnego rezysera Michaela Moora.
              Z Wyrazami Glebokiego Szacunku dla Szanownego Inicjatora Ziemi Zamojskiej
              Szanownego Hubertusa Zamoscicus, skromny Senior Technical Staff Member of Intel
              Corporation,JBB
              Ps.
              Nie ustosunkowal sie pan do mojej odpowiedzi ze nigdy nie zabiralem glosu na
              temat "Paktu Stabilizacyjnego". Unik czy swiadome przemilczenie. Tak czy
              inaczej rozumiem Panska facynacje falszerstw "rezysera" Michaela Moora.
              Dobranoc, JBB
              >
              • hubertus_zamoscicus Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 11:36
                1) Może Pan wierzyć lub nie ale cieszę się, że ktoś z Zamościa został Senior
                Technical Staff Member w Intel Corporation. Może Pan być chodzacą wizytówką
                Polski, Zamościa i Roztocza, na czym wszystkim Polakom zależy.
                2) Nie pochodzę z Zamościa, nie utożsamiam się duchowo z tym miastem, i w sumie
                jestem pewien, że mieszkam tu "po drodze". Zanim tu trafiłem mieszkałem i
                pracowałem polskich miastach nie uchodzących powszechnie za zaścianek. Piszę to
                by odpowiedźieć Panu na słowa "Tak Szanowny Panie, odezwala sie zasciankowosc,
                ktos z Zamoscia moze byc tylko technikiem,tak dalej Szanowny Panie,rownaj "w
                dol" , wiecej w Zamosciu osob jak Pan a bedziecie biednym zasciankiem gdzies na
                koncu Europy". Nie tkwi we mnie żaden zaścianek, raczej przekonanie o zbyt
                wysokim Pańskim mniemaniu o sobie, czego przejawem jest końcowe zdanie postu "Z
                Wyrazami Glebokiego Szacunku dla Szanownego Inicjatora Ziemi Zamojskiej
                Szanownego Hubertusa Zamoscicus, skromny Senior Technical Staff Member".
                Mógłbym sparafrazować Pańskie słowa:
                "Tak Szanowny Panie, odezwala sie zasciankowosc, że ktos w Zamościu
                moze zrobić coś więcej niż tylko klepać zza ocenau w klawiaturę, że są tacy
                ludzie którzy nie odpowiadają stereotypowi polskiej i zamojskiej rzeczywistości
                widzianej z perspektywy 10 tys. km".
                3. Co do paktu - zgoda - nie padło żadne jasne poparcie. Lecz chyba nie
                zaprzeczy Pan, że różnimy się w ocenie jego szans powodzenia i generlanie
                jesteśmy po dwóch stronach barykandy.
              • big-lebowski Re: Fahrenheit 9/11 22.02.06, 16:23
                > rewelacje o glupocie spoleczenstwa amerykanskiego jak rowniez prawdy
                rewelacyjnego rezysera Michaela Moora.

                hehe, ale można na to spojrzeć z innej strony :)
                Bo skoro Moore jest kłamcą i głupkiem, który ośmiela się krytykować cud
                amerykańskiej cywilizacji to źle jednak świadczy o Ameryce, że wśród synów
                amerykańskiej ziemi jest tyle plew jak on.
      • andrzej.sawa Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 09:19
        A czy nie przypomina się Wam plucie mieszkańców rozmaitych miast na swoje i
        cudze miasta.Ile tego jest na forach.
        Krytyka jest potrzebna,ale też potrzebne między innymi to amerykańskie pozytywne
        nastawienie.
        Ale niestety dobrzy jesteśmy w gębie i trzeba jednak zabrać się do pracy/mnie
        też to dotyczy/
        • hubertus_zamoscicus Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 09:24
          jbb:
          "Latwo pisac o glupocie spoleczenstwa amerykanskiego po
          zobaczeniu filmu Pana Moora trudniej rozwiazac problemy Zamoscia, bezrobocia,
          brudu,zaniedban i szerzacej sie kryminalnosci.
          Panie Hubertus: Cantilenam eandem canis."


          andrzej.sawa napisał:

          > A czy nie przypomina się Wam plucie mieszkańców rozmaitych miast na swoje i
          > cudze miasta.Ile tego jest na forach


          no właśnie - kto zaczął pluć personalnie? kto zachowuje się jak rozwidrzona
          panienka?
          Poza tym wydaje mi się, że jednak zrobiłem do tej pory dla regionu zamojskiego
          i mieszkańców znacznie więcej niż Pan jbb i andrzej.sawa razem wzięci.
          • andrzej.sawa Re: Fahrenheit 9/11 21.02.06, 11:35
            A czy ja mówię,że jestem aniołem,ale też nie staram się chwalić.
            Po prostu nie plujmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka