Dodaj do ulubionych

Choinka zielona.... jak las

17.12.03, 09:26
Własnie kiedy ubieracie choinkę? , bo ja tu musze się przyznac , że u mnie
stoi juz kilka dobrych dni.
Dlaczego popełniam takie świętokradztwo? Ponieważ święta zawsze spędzam w
domu, w Zamosciu , to stoliczne drzewko ubierane jest znacznie przed
świętami, w tym roku szczególne znaczenie miała owa kwestia , gdyz na Boże
Narodzenie jadę już pojutrze!!!, z czego niezwykle sie cieszę:-)
pozdrawiam
J
Obserwuj wątek
    • mise Re: Choinka zielona.... jak las 17.12.03, 09:56
      A u mnie w tym roku choinki nie będzie, z różnych powodów.
      Rok temu choinkę ubierałam i rozbierałam w wigilię. Zanim zdąrzyłam ją rozbrać
      leżała już dwukrotnie i w głosowaniu wszyscy byli za schowaniem jej dla
      świętego spokoju. Zostało nam tylkotaka ceramiczna namiastka i pewnie ona
      będzie jedyną dekoracją choinkopodobną.
      Nie samą choinką człowiek żyje
      • januszx Re: Choinka zielona.... raz! 18.12.03, 16:21
        Trudno mi sobie wyobrazić jak można zrezygnować dobrowolnie z choinki Mise?
        ale byc może ja jestem staroświecki.
        Czasami podczas świat mam tak ,ze siadam sobie sam w pokoju z choinką i
        poprostu pogrązam sie w atmosferze ..ale to chyba nie jest normalne. Ja
        poprostu za bardzo przywiązuje się do symboli :-)
        pozdrawiam
        J
        • ubott.1 Re: Choinka zielona.... raz! 21.12.03, 02:36
          Więc może warto przywiązać choinkę np. do karnisza i niech bedzie na uwięzi jak
          ma tylko ochotę leżeć.
        • mise Re: Choinka zielona.... raz! 23.12.03, 10:32
          Ja też bardzo lubiłam choinkę, ubieranie jej należało od lat do moich
          obowiązków. Z czasem tak się rozpędziłam,że co roku dekorowałam też wszystkie
          okna. Myślę, że kiedyś wrócę do tego. Po prostu wszystkie moje dotychczasowe
          ozdoby, włącznie z choinką w wyniku pewnych tragicznych wydarzeń pzrestały
          istnieć. To dlatego januszu w tym roku jej nie będzie.
          W zeszłym roku była-jeden dzień ale zawsze. Moje koty nie dawały jej
          spokoju,dlatego musiała się spakować. Ale jeszcze kiedyś wróci pod postacią
          młodszej siostry;)

          Wszystkim forumowiczom życzę Wesołych, zdrowych i spokojnych świąt!
          • miet.b Re: Choinka zielona.... raz! 23.12.03, 11:14
            Jest wyjście zrobić osobną choinkę dla kotów, aby też poczuły święta. Można im
            jeszcze dołożyć pęcherz po karpiu, aby nie tylko mogły się bawić sztuczną bańką
            i łańcuchem. Pozdrawiam i wesołych świąt.
            • mise Re: Choinka zielona.... raz! 23.12.03, 11:25
              To nie takie proste-osobna choinka. Podstawowy problem-moje koty jedzą choinkę.
              Dlatego musieliśmy żywą ewakuowac na zewnatrz,ale przetrwała prawie do
              wielkanocy. Sztuczna jest lepsza bo tak im nie smakuje,ale niestey jak już
              wspominałam z przyczym ode mnie niezależnych sztucznej nie ma, łańcuchów też
              nie,a kotom bardzo smakowały;)
              • miet.b Cóż doradzić 23.12.03, 12:01
                A może zawiesić sztuczne myszy. Pokazać gościom potem jak się wszyscy bawią i
                potraktować to jako wielki żart. Choinkę , a właściwie same gałązki dać im do
                talerzyka zamiast mleka i mięska.
                • mise Re: Cóż doradzić 23.12.03, 12:06
                  W imieniu moich kotów-to żadna frajda jak coś jest w misce, najfajniej jak nie
                  wolno Ci tego jeść. Biedactwa podgryzają nawet kaktusy;)
                  A myszy przynoszą sobie żywe,a jak myszy nie znajdą(nie mam pojęcia skąd je
                  przynoszą), to łowią ptaki. W zeszłym roku moje najzdolniejsze maleństwo
                  położyło nawet jakiegoś wróbla pod choinką!!!
                  • miet.b Przyniosło kocię sobie prezent 23.12.03, 12:15
                    Przypomniało mi się jak mój kolega wracając późno z imprezy (mocno już
                    chwiejnym krokiem), położył się pod choinką i przyczepił sobie kartkę treści:
                    prezent dla Ciebie żonko. Ona to potem rozbawiona opowiadała znajomym.
                    • januszx Wesołych Świąt... 23.12.03, 15:22
                      Mise życzę Ci abys znowu wróciła do dawnego zwyczaju świątecznego z choinka
                      itd.. w sprzyjających okolicznościach , dających wiele radości , ciepła ,
                      spokoju , wytchnienia
                      Miet - historyjka zabawna - pozwól ze i ja podzielę sie ze znajomymi poza
                      forum - niezła opowiastka:-)

                      Niestety nie mam za dużo czasu przed świętami ani mozliwości pisania...
                      Wszystkim Miłym Dyskutantom życzę Dobrych Świąt Bożego Narodzenia...
                      Janusz
                      • mise Re: Wesołych Świąt... 29.12.03, 12:21
                        Dziękuję Janusz za życzenia, powrót do tradycji się udał. Ktoś wygrzebał z
                        szafy choineczkę. Przedpotopową, malutką, ale zawsze. W dodatku miła już
                        zawieszone lampki. Zawsze mnie rozśmieszały te biało-zielone choinki-niby już
                        przypruszone śniegiem. I taką choinkę mam w tym roku.
                        I jeszcze dostałam w prezencie bombkę-wprawdzie wygląda jak wielkanocna pisanka-
                        ma kształt jajka i takie wiosenne wzory,ale co tam. Ofiarodawca zapierał się że
                        to bombka, więc zawisła na honorowym miejscu:)
                        A propos prezentów- czy grasuje tu jeszcze Święty Mikołaj? Jesli tak, to musimy
                        porozmawiać...
                        A co do tej opowiastki, znalazłam taki prezent pod choinką rok temu....
                        Tyle że nie miał karteczki, ale jak się ocknął i zobaczył przerażenie w moich
                        oczach, powiedział że tak naprawdę jest prezentem, niespodzianką dla mnie
                        Tak się kończy Sylwester w Zamościu;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka