marta_51
05.01.10, 16:16
Nie jestem pewna, czy wypada tu dyskutowac na temat chorob, bo takich watkow
nie widze, ale moze ktos zechce zabrac glos. Podczas koloskopii wycieto mi
duzego polipa, w ktorym stwierdzono komorki rakowe w stadium poczatkowym.
Lekarz twierdzi, ze jego zdaniem wszystkie zostaly usuniete, ale pewnosci nie
ma. Mam teraz dwie mozliwosci: albo zostawic jak jest i regularnie chodzic na
badania zyjac z mieczem Damoklesa nad glowa (bo moglo jednak cos zostac), albo
operacyjnie usunac czesc jelita wokol i miec spokoj w przyszlosci. Tylko, ze
operacja to tez ryzyko. Nie wiem, co robic? Lekarze zalecaja operacje. Moze
ktos to przeszedl i zechce podzielic sie doswiadczeniami?