09.10.03, 20:02
oglaszam moja najlepsza przyjaciolka oraz prosze o pozytywne rozpatrzenie
podania, nadeslanego pocztą.
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Misianię 10.10.03, 08:47
      znaczy ja się po prostu bardzo chciałam pochwalić bo wielki udział miałam w
      sprokurowaniu wezwania świadka. intelektualny i fizyczny :))))))))))
      • viki2lav Re: Misianię 10.10.03, 08:49
        Dyplom znaczy sie mam pisac po lacinie
        amoris causa
        • viki2lav Re: Misianię 10.10.03, 08:50
          sryplom znaczysie


          co w uzasadnieniu?
          • brezly Re: Misianię 10.10.03, 09:03
            Hm, obawiam ze uszasadnienie moze byc tajne.
            • viki2lav Re: Misianię 10.10.03, 09:06
              maczales w tym palec serdeczny moze, ze sie obawiasz?
              • brezly Re: Misianię 10.10.03, 09:11
                A zasby. Qdy mnie tam do powolywania swiadkow. Dziadek
                zawsze powtarzal ze uczciwy czlowiek trzyma sie od sadu
                daleko:-)

                PS. Mam slabosc do obserwacji tajnosci i metajnosci
                (zanczy tajne jest ze cos jest tajne).
                • viki2lav Re: Misianię 10.10.03, 09:12
                  wisniowego sadu?
                  • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:13
                    aha. szerokim polem sad omija, przez zboze idac.
                    • brezly Re: Misianię 10.10.03, 09:16
                      He he. Deja vu. Bedzie z miesiac jak obsmiewali my na
                      necie kolege co raportowal ze film w TV o sadownictwie
                      francuskim:-)
                      • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:20
                        jak widac brak polskich czcionek moze dostarczyc wiele radosci i
                        niezapomnianych chwil ;o)
                        • brezly Re: Misianię 10.10.03, 09:27
                          Na obrone dziadka powiem z od sadow (czyichs) tez sie
                          kazal trzymac z daleka:-).
                          • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:29
                            pamietal bowiem czasy, gdy kazdy szanujacy sie wlasciciel sadu mial w domu
                            fuzje nabita gruba sola ;o)
                            • maga34 Re: Misianię 10.10.03, 09:30
                              to byli czasy...
                              zaraz mi się Konwicki przypomina :)
                              • brezly Re: Misianię 10.10.03, 09:32
                                Tak, tak dziadek to kawal swiata z frontem zwiedzil.
                                Nawet w rozynch mundurach. Nie ma co tych czasow zalowac.
                                Taka turystyka to nawet Norwegie zohydzi :-(
                                • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:35
                                  hehe, przypomnialo mi sie,jak w czasie badan na Mazurach poznalismy starszego
                                  pana (zdecydowanego a£tochtona),ktory opowiadal nam ,jak to przemaszerowal od
                                  Prus po Moskwe und zurück do Berlina, i caly czas w mundurze zwycieskiej armii.

                                  ;o)
                                  • maga34 Re: Misianię 10.10.03, 09:37
                                    miałam na mysli te kilka lat względnej stabilizacji,
                                    ZANIM wędrówki zrobiły się tak powszechnym zajęciem
                                    uprawianym na skalę przemysłową
                                    • brezly Re: Misianię 10.10.03, 09:40
                                      Choinka, ale jak bylem maly to mu tych Lofotow zazdroscilem.
                                      I 'Tirptiza' w Tromsö widzial´:-(
                                      Acha, cos byl ostatnio film na Arte albvo na 3sat.
                                      Szacuje sie cos na 200000 liczbe Polakow (cokolwiek by to
                                      mialo znaczyc) w wermachciu.
                                      • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:50
                                        zapewne slyszales , Brezly, ze nasz narodowy bohater admiral Unrug (ten od
                                        obrony Helu) byl po I W.S. scigany przez Francje i Anglie za zbrodnie wojenne ?
                                        Jako dowodca u-boota sie wslawil polowaniami na cywilne statki.
                                        Podobno zycie konczyl jako magazynier czy cos takiego w jakim mazurskim czy
                                        pomorskim GS-sie.
                                        • brezly Re: Misianię 10.10.03, 09:53
                                          Ha, ale tez my (znaoczy moej pokolenie i okolice)
                                          kompeltnei spaczony poglad na I wojne. Widzi sie ja przez
                                          pryzmat drugiej jako taki wstep do hitleryzmu. Ale to nie
                                          jest temat na plaze.
                                          • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:56
                                            No nie jest. Za to na dlugi enocne Polakow rozmowy sie nadaje znakomicie.
                                            Auslenderzyzawsze sie dziwili, jak my Polacy mozemy godzinami sie wyklocac przy
                                            gorzale o zdarzenia sprzed kilkudziesieciu czy kilkuset lat ;o)
                                            • viki2lav Re: Misianię 10.10.03, 10:06
                                              jak to jak, ja jeszcze potop szfecki musze omowic, a pomarancza z kumpela juz
                                              odroku przy gorzale dra koty o antysemityzm w polonii,
                                              • brezly Re: Misianię 10.10.03, 10:09
                                                Hehe. Ja nawet myslalem kiedys zeby dyskusje
                                                antysemitzmie i dookolne wykorzystac jako odnawialne
                                                zrodlo energii. Co prawda perpetuum mobile nie jest
                                                mozliwe (a przynajmniej mnie wypada tak utrzymywac) ale
                                                jak sie mysli o wykorzystaniu ruchow plywowych, to tez
                                                moigloby byc. Zwlaszcza ze czesto duza ilosc energii sie
                                                uwalnia. Nie wiem tylko jak z ekologicznoscia takiej energii.
                                                • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:13
                                                  Jest bardzo nieekologiczna. jak ktos przeprosi w przejsciu za Jedwabne, to od
                                                  razu wiory leca, a smrod sie ciagnie calymi dniami.
                                                  • brezly Re: Misianię 10.10.03, 10:19
                                                    Ale smrod mozna pochlaniac i recyklowac, przerabiac na
                                                    czysta glupote i sprzedawac mediom na ogladalnosc.
                                                  • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:21
                                                    sie nie oplaca. po co komu recycklingowana glupota, skoro niemal bez kosztow
                                                    wlasnych produkuje sie codziennie tony nowej, slicznej i blyszczacej.
                                                  • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:23
                                                    porozmawiałabym sobie z wami. najlepiej o pogodzie.
                                                  • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:25
                                                    do porzadku przywolujesz nas moze ?

                                                    ;oD

                                                    No dobra. niech bedzie o pogodzie. albo o pilce noznej, dziewczynach , Idolu
                                                    lub samochodach.
                                                  • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:27
                                                    hyhy, Porządek powiedział, że nie ma czego na plaży szukać i poszedł sobie. do
                                                    Berdyczowa konkretnie ;)) przywołać się nijak nie da
                                                  • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:28
                                                    o. kolejny, ktoremu sie na Plazy nie podoba ?
                                                    ale przynajmniej nie siedzial z obrzydzeniem ;o)
                                                  • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:29
                                                    a nene Porządek i Obrzydzenie nie lubią się od kołyski przecież. nie siedliby
                                                    razem za Nic.
                                                  • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:31
                                                    aha. Juz od takiego o malego wyrywali sobie lby, uzywajac w tym celu
                                                    naostrzonego dziecka w kolebce.
                                                  • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:33
                                                    aha. bardzo chytrze urywali te łby, to fakt.
                                                  • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:36
                                                    takie liski-hydruski
                                                  • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:38
                                                    z zawodu hydraulicy. z ponadnormatywną liczbą narzędzi w licznych odnożach.
                                    • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:42
                                      a Bereza Kartuska, a sfingowany proces brzeski i inne wybryki faszyzujacych
                                      rzadow sanacyjnej kliki ? a ciezka dola bezrolnego i malorolnego chlopstwa,
                                      ktore na przednowku zywilo sie zapalkami dzielonymi na czworo ? Za tym ci
                                      teskno ?
                                      • misiania Re: Misianię 10.10.03, 09:45
                                        znaczy, zaczynacie pitolić...
                                        • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:46
                                          e-e, taki ja to dla poprawy zdrowia cierpie sobie z rana za milijony.
                                          • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:40
                                            oczyszczasz organizm? (ps. jakie piękne słowo oczyszczasz. można trenować na
                                            cudzoziemcach ;))
                                            • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:46
                                              Szczerze ? W towarzystwie obcokrajowcow to wole oczyszczac sie zetyca. Potem
                                              zas, podazajac po wadolach i wybrzuszeniach szczebrzeszynskiej szosy wyswistuje
                                              sobie na swojej piszczalce osiemdziesiat wyswiechtanych przebojow.
                                              • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:49
                                                a niemcy to się podobno całkowicie wykładają na: soczewica koło miele młyn. a
                                                takie niewinne minki mają te miny.
                                                • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:53
                                                  no wlasnie zawsze mnie to dziwilo. Zastanawialem sie , czy to nie jest
                                                  jakas "urban legend". Przeciez nawet dziecko potrafiloby wymyslec cos
                                                  trudniejszego. chyba, ze specjalnie zakladano na nich siec o tak szerokich
                                                  okach, zeby nie wytluc wszystkich krakowskich rzemieslnikow ;o)
                                      • maga34 Re: Misianię 10.10.03, 10:58
                                        nie tęskno mi tylko do sadów wisniowych, wsi spokojnej i wesołej i tym podobnych banialuków wymyslanych przez literatów,
                                        którzy jak wiadomo noszą głowy w chmurach i widzą wszystko przez pryzmat dzieciństwa sielskiego i anielskiego
                                        li i jedynie
                            • Gość: viki2lav Re: Misianię IP: 213.255.126.* 10.10.03, 09:31
                              masz slady jeszcze?
                              • maga34 Re: Misianię 10.10.03, 09:32
                                aha :)
                                w duszy wyryte
                                • Gość: viki2lav Re: Misianię IP: 213.255.126.* 10.10.03, 09:33
                                  martwa ma bo rozgogolony chodzil
                              • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:36
                                Ja tych czasow nie pamietam. na amnestie choruje albowiem.
                                • maga34 Re: Misianię 10.10.03, 09:37
                                  amnestię mózgu rzecz jasna :)
                                  • ziri Re: Misianię 10.10.03, 09:40
                                    to kreską trzeba oddzielić, najlepiej grubą jak słyszałam
                                    • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:14
                                      mozna tez przypiac gruba treske. Grubej Teresce. efekt murowany.
                                      • ziri Re: Misianię 10.10.03, 10:24
                                        gruba ta Tereska alle płaska jak słyszałam
                                        • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:26
                                          moze. ale nie az tak, jak Agniecha.
                                          • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:28
                                            Agniecha to w ogóle jest gruba gupia i beznadziejna.

                                            M. z prywatną awersją do jednej A.
                                            • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:29
                                              O. to mam dla Ciebie prezent na poranna poprawe nastroju.

                                              Misianiowa Agnieszka
                                              Gupia jest, jak mala weszka.
                                              • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:34
                                                Baloo, przyjacielu mój serdeczny, miód polałeś na serce moje!
                                            • ziri Re: Misianię 10.10.03, 10:35
                                              naslę na nią jednego mojego znajomego Zająca, chcesz? A wiedz, że to z tych
                                              najgorszych zajęcy, których na drodze swej uczciwy plażowicz nie chciałby
                                              spotkać
                                              Z. brukowca piekielnego pełna
                                              • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:36
                                                hyhy, czy Zając będzie w nią ciskał brukiem może? zaopatrzę się w kukurudz i
                                                limonadę przedtem ;)))
                                                • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:37
                                                  I jeszcze ja zbruka ;o)
                                                  • ziri Re: Misianię 10.10.03, 10:39
                                                    brukselską brukwią, tak zrobi!
                                                  • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 10:41
                                                    Ech, brukwa jej nac ;o)

                                                    (noco?, brukiew zupelnie tu nie pasuje)
                                                • ziri Re: Misianię 10.10.03, 10:38
                                                  tak jest, rwał tenże bruk bedzie gołemi zębamy a potem tymbarczkiem ją
                                                  zaobrączkuje, co Ty na to?
                                                  • misiania Re: Misianię 10.10.03, 10:39
                                                    ale żeby to dłuuuugo trwało poproszę. mogę zapłacić ekstra z wiadomego konta na
                                                    kajmanach.
    • misiania Re: Misianię 10.10.03, 09:40
      doleję troszkę oliwy do wątku. niech rośnie ;))
      • Gość: viki2lav Re: Misianię IP: 213.255.126.* 10.10.03, 09:44
        ku chfale ojczyzny
        • baloo1 Re: Misianię 10.10.03, 09:45
          to ja drozdzy dosypie zza nadrza.
          • ziri Re: Misianię 10.10.03, 09:47
            a ja trocin z nienacka oraz dam bobu z-za-węgła
            PS nie pytać gdzie nienack leży
            • Gość: viki2lav Re: Misianię IP: 213.255.126.* 10.10.03, 09:54
              gotowe, kroje!
    • Gość: aniela Re: Misianię IP: *.acn.waw.pl 11.10.03, 09:19
      aha temat jest wciaz aktualny.
      • miltonia Re: Misianię 11.10.03, 20:37
        baloo1 napisał:

        > e-e, taki ja to dla poprawy zdrowia cierpie sobie z rana za milijony.

        Jesli cierpisz od 10 do 13.20, z wyjatkiem krotkiej przerwy o 11.10, wiadomo na
        co, to ani chybi poeta jestes.
    • aniela Re: Misianię 13.10.03, 09:50
      aha chcialabym powiedziec ze popieram stanowisko zawarte w mejlu, o czym
      szerzej w mejlu, do ktorego sie dzis nie moge dostac. o czym na swoje
      usprawiedliwienie, a.
      • brezly Re: Misianię 13.10.03, 09:59
        Aha, znaczy 'zgadzasz sie z tym co juz mowilas'. Albo 'to
        jest moje zdanie i ja je calkowicie popieram'.
        Dobry den.
        • aniela Re: Misianię 13.10.03, 10:01
          Brezly :)
          aha widzisz, mowilam ze pisac beda, ale ustosunkuje sie pozniej, chwilowo
          wpadlam w nalog pracy, a komputer domowy jest w kartonie jeszcze, po
          przeprowadzce, pozdrawiam L:)
          • brezly Re: Misianię 13.10.03, 10:09
            Wpasc w nalog pracy, he he.
            'On, prosze ksiedza, to sam by nie, ale koledzy go
            namawiaja'. Mam cos podobnego :-((
            • ziri Re: Misianię 13.10.03, 10:12
              a ja wiecie, rzucam wszystkie nałogi na pe
              zaczęłam od papierosów, hyhy
              • brezly Re: Misianię 13.10.03, 10:24
                Sprobuj z pieniedzmi :-))
                • ziri Re: Misianię 13.10.03, 10:28
                  uhm, alle wszystko po kolei - napjpierw płacenie
                  • brezly Re: Misianię 13.10.03, 10:34
                    Ale pamiec zachowaj, bo wrocisz do nalogow :-)
                    • Gość: viki2lav Re: Misianię IP: 213.255.126.* 13.10.03, 11:47
                      naloznica nalogow melduje suie na starcie , biegniemy na setke?
                      • ziri Re: Misianię 13.10.03, 11:52
                        żadnych pędow, niestety
                        zrywam z popędliwością bowiem
                        • brezly Re: Misianię 13.10.03, 11:57
                          ziri napisała:

                          > żadnych pędow, niestety
                          > zrywam z popędliwością bowiem

                          Zmien poped na naped. Fleksybilnym trza byc w epoce
                          globalizacji. A zamiast pedzic, destyluj :-9
                          • ziri Re: Misianię 13.10.03, 12:02
                            co uczyniwszy stałam się peerpetuum mobile
                            idę pochwalić się szefowi
                      • ziri Re: Misianię 13.10.03, 11:54
                        a no i setki też odpadają, jako że to zalatuje pijaństwem
                        <czy mnie się wydaje, czy życie bez nałogów to wegetacja?>
                        • Gość: viki2lav Re: Misianię IP: 213.255.126.* 13.10.03, 12:08
                          wegetacja jest do z upy
                          • ziri Re: Misianię 13.10.03, 12:14
                            naprzemiennie z wegetą i wegetable'ami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka