10.04.05, 00:23
Hej...maz juz jest pewny ze z ta niemiecka benzyna jest cos nie
tak....dlaczego ? Otoz ile razy jedziemy do Pl...nasze autko tam pali mniej
jak tutaj. Bedac w marcu w Danii bylo tak samo. Wiec maz doszedl do
wniosku...ze cos z ta benzyna jest nie tak. Nie dosc ze droga, to jeszcze
wiecej sie "spala" jak zagraniczna...zwrociliscie uwage ?
pozdrawiam
noie
Obserwuj wątek
    • simonhektor Re: benzyna 10.04.05, 09:43
      Hej!

      A moze po prostu w Niemczech szybciej jezdzicie i dlatego wiecej spalacie? ;-)
      • basia553 Re: benzyna 10.04.05, 11:58
        ja przezylam w zeszlym roku inny koszmar: jadac do Wloch zatankowalam na
        püierwszej austrackiej stacji benzynowej na Brennersutobahn. No i potem, jak
        wiadomo, autostrada idzie az do Brennera systematycznie w göre. A moje autko
        systematycznie tracilo na szybkosci, myslalam juz ze cos z motorem nie tak,
        martwilam sie, bylam bliska paniki. Troche lepiej bylo juz po wloskiej stronie,
        ale i podczas pobytu tam jak robilam nieliczne zreszta wycieczki autem to
        zauwazylam, ze auto nie ciagnie jak trzeba. Dopiero po pierwszym tankowaniu
        innej benzyny - drogie, wloskiej, auto nagle znormalnialo. Pözniej dowiedzialam
        sie ze to zwyczaj röznych nieuczciwych stacji, ktöre rozcienczaja
        benzyne...woda! Nigdy juz nie bede dla oszczednosci tankowac w Austrii.
        Dobrze sobie zapamietam ostatnia niemiecka tanstelle w drodze do Wloch.
        Oszczedzajac pare groszy moge sobie zepsuc motor. Czujcie sie ostrzezeni:))))
        • dunia77 Re: benzyna 11.04.05, 15:10
          > sie ze to zwyczaj röznych nieuczciwych stacji, ktöre rozcienczaja
          > benzyne...woda!

          Popatrz, a w Austrii to samo mowia o polskiej benzynie ;)

          Serio, jestem w Austrii kilka razy w roku i nie zauwazylam takiego fenomenu. A
          tankujemy nie tylko na markowych stacjach.
          • basia553 Duniu, 11.04.05, 18:27
            ja tez jestem 1-2 razy w roku w Austrii (po drodze), tankuje zawsze ze wzgledu
            na nizsza cene i to mi sie zdarzylo po raz pierwszy. Tym bardziej bylam
            przerazona, ze mi motor nawala. Na szczescie jak widzimy, nie sa te oszustwa
            nagminne.
      • noie Re: benzyna 10.04.05, 14:43
        jest to raczej niemozliwe. jesli jezdzisz przez 15 lat samochodem tak samo to
        nie wydaje mi sie ze nagle i tylko przez jakis okres jezdzisz w inny sposob.
        Faktem jest ze szybkosc jest inna.....ale....pomimo tego nie wydaje mi sie ze
        roznica 3 litrow to te 10 km/h roznicy...(w miescie w D 50 a w PL 60 )....
        pozdrawiam
        noie
    • magnusg Re: benzyna 10.04.05, 16:12
      Czesc-to zalezy jaka tankujesz w Niemczech-normalna czy super.Jezeli w
      Niemczech tankujesz normalna ,a w Polsce bezolowiowa 95,to to co opisujesz jest
      normalne,bo niemiecka normalna ma mniej oktan niz polska.Sila rzeczy przy
      takiej samej jezdzie auto spala wiecej mniejoktanowej benzyny,zeby wytworzyc
      taka sama energie.
      Pozdrowienia
    • walterbertin Re: benzyna a u mnie diesel 11.04.05, 12:47
      nie wiem czy jest to zwiazane z krajem czy tylko ze stacja i to nawet nie z
      firma (barwa) ale z prowadzacym stacje
      ja nie zwrocilem uwagi na przepal ale na zamarzanie czy parafinowanie
      (gestnienie) diesla w zimie co przy dieslu jest szczegolnie nieprzyjemne
      po prostu samochod staje na drodze a na zewnatrz -25 stopni.

      tankowane u mnie na wiosze paliwo w markowej stacji przy -15 nie nadawalo sie
      do jazdy - zadne znane chwyty z dodatkami czy z tankowaniem paru litrow super
      na zbiornik nie pomagaly - jedynie cieplo
      - zatankowane po sasiedzku w innej Tankstelle wszystkie problemy jak reka
      odjal, zadna zima nie byla straszna - jestem przekonany na 100% ze w pierwszej
      bylo chrzczone tylko nie wiem przez kogo
      albo przez stacje (wlasciciele lub pracownicy) albo gdzies po drodze - 2 wiadra
      wody na pare tysiecy litrow paliwa
      tego sie nie czuje w "normalnych" warunkach a to jest 20 Euro do kieszeni
      "Wacka Chrzciciela" dopiero gdy zaczna sie gory albo mroz to wychodza robaki

      Walter

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka