alesko 19.07.06, 19:43 zrobilo sie goraco i co niektorzy pokazuja swoje "dekoracje" dzis widzialam tautaze na plecach (modne sa lopatki), na nogach, na ramionach i to glownie u kobiet!!! podoba wam sie to? pozdr Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bluejanet Re: tatuaze 19.07.06, 19:58 nie podoba sie - w zyciu bym nie cierpiala, zeby miec tatuaz, jesli juz by mnie naszlo na taka ozdobe, pod wplywem zamroczenia, zbiegu okolicznosci, chwilowej niepoczytalnosci - tylko zmywalny... Odpowiedz Link
noie Re: tatuaze 19.07.06, 20:11 a mnie sie podoba ...ale w granicach rozsadku.sama chcialabym zrobic sobie kiedys tatuaz ale nie taki widoczny...raczej taki ktory ogladalabym ja lub moj stary, znaczy na piersi :-D no chyba ze cos takiego malego na lopatce :-) pozdrawiam noie Odpowiedz Link
diegosia Re: tatuaze 19.07.06, 21:05 lubie, ale jedynie zakrywajace min. cala reke - najbardziej smoki, koniecznie w kolorze. Uwielbiam od dziecka i tak mi zostalo :-) Odpowiedz Link
ewa553 mowisz na piersi, noie? 19.07.06, 22:31 a w ktorym miejscu. Wlasnie siedze gola:))) i patrzac na piersi zastanawiam sie, ktore miejsce by sie nadawalo. Bo kiedys poznalam u znajomych wlasnie przy upale pania z roza na piersi. W takim miejscu, ze prze panujacym upale widac bylo w dekolcie. I pomyslalam ze w tym momencie wyglada to niezle, ale jak ta pani przekroczy piecdziesiatke, lub nie daj Boze dozyje szescdziesiatki? Co o tym myslicie: tatuaze ktore pozostaly z mlodosci, a sa u starszych ludzi? Odpowiedz Link
noie Re: mowisz na piersi, noie? 20.07.06, 12:25 no wlasnie mi sie przypomnialo ze zawsze mowilam ze chce roze na piersi i zawsze na zdziwione miny odpowiadalam ze potem jak juz bede starsza( nie stara hihi) to jak rzuce swoim biustem to z rozy gozdzik sie zrobi wiec jakas zmiana bedzie hihih ale ...to takim glebyszym zastanowieniu to tylko na lopatce bym sie zastanowila. moja bratowa ma tatuza na dolnej czesci plecow (chyba mam gdzies fotke jak chcecie) suuuper to wyglada, no i na ramienu na okolo...tez fajnie wyglada...no ale bratowa mloda, ladna i szczuplajest wiec pokazac moze hihihi ja tam wole byc mondra ;-) pozdrawiam noie Odpowiedz Link
kokolores Re: tatuaze 20.07.06, 01:32 Tatuaze nie sa w moim guscie. Uwazam ,ze jest to tylko chwilowa moda i tyle. Niestety niektorzy ludzie nie zdawaja sobie sprawy ,ze jest to "ozdoba" na cale zycie. Hm........kwestia gustu. :o) Odpowiedz Link
ewa553 Re: tatuaze 20.07.06, 07:20 a mnie ciagle zastanawia problem wieku+tatuazu. corka mojej znajomej, studentka o wspanialej figurze, ma naprawde piekny tatuaz z tylu nad pupka. teraz przy modzie krotszych spodni, wyglada to przeuroczo na jej opalonym ciele mlodej kobiety. Ale i ona bedzie miala "swoje lata". Wtedy wprawdzie nie bedzie sie odslaniac w tym miejscu, ale bedzie to nawet w prywatnym zakresie po prostu smieszne. dlatego dziwie sie, ze ktos zakochany w tatuazu nie korzysta z mozliwosci takiego zmywalnego. Odpowiedz Link
alesko Re: tatuaze 20.07.06, 08:52 mysle ze z wiekiem tatuaz staje sie mniej atrakcyjny i zamiast podreslac urode moze podkreslic jej "przebrzmialosc" z reszta moze sie najzwyczajniej w swiecie znudzic i co wtedy? osobiscie uwazam ze pojedyncze tatuaze moga byc nawet ok, natomiast nie podoba mi sie jak ktos ma troche tu troche tam czyli generalnie niezbyt przemyslana koncepcje (np delikatna roza nad kostka i jakies skrzydla na plecach i do tego jakis zwierzak na ramienu) sama nie chcialam miec nigdy tatutazu, ale mam grono kolezanek ktore swojego czasu mialy max faze na tatoo, ale w koncu zdecydowaly sie na piercing i maja kolczyki w nosie pamiatam jak jedna (studentka prawa) przekula sobie tez brew po czym zaslaniala grzywka na egzaminach (akurat na jej wydziale panowala mocno konserwatywna atmosfera, profesorowie kolo 80tki dobrze pamietajacy bieruta:), brew puchla co jakis czas (czego nie robi sie dla stylu) i w koncu zdjela... pozdr Odpowiedz Link
ewa553 Re: tatuaze 20.07.06, 08:58 hehe, jak sie to mowilo? "Cierp cialo, kiejs chcialo":))) Odpowiedz Link
maya2006 Re: tatuaze 20.07.06, 09:03 nie mam tatuazu, czasami milo popatrzec a czasami nie. ale szczerze mowiac, jesli sie komus tatuaz podoba, to mu chyba wszystko jedno, czy na starosc bedzie pomarszczony czy nie. przeciez bez tatuazu tez bedzie mial/a faldy/a i zmarszczki. Odpowiedz Link
caysee Re: tatuaze 20.07.06, 09:34 Czasami widze fajne tatuaze, jednak sa one fajne same w sobie, a nie na ciele. Chodzi mi o to, ze sam tatuaz jest moze i ladny, ale z pewnej odleglosci wyglada on jak duza rana albo brud. Do tego bardzo czesto tatuaze nie komponuja sie z ubraniem - np. ktos ma tatuaz na lopatce i bluzka zakrywa go do polowy. W 95% przypadkow tatuaze mi sie nie podobaja i sama nigdy bym sobie tatuazu nie zrobila, glownie dlatego, ze w pewnym wieku z pewnoscia bym zaczela tego zalowac. Odpowiedz Link
annajustyna Tatuaze to nic...Te wwszytskie piercingi, sztuczne 20.07.06, 10:19 paznokcie, dzety na zebach, a najlepiej wszystko na raz + czerwone wlosy. Horror!!! I tak wygladaja Azubi w instytucjach...Natomaist jesli wszystko jest w "pojedynke", umiar zachowany, to w niektorych sytuacjach moze naprawde wygladac ok. Odpowiedz Link
magnusg Re: tatuaze 20.07.06, 10:23 Jest taki fajny film,gdzie psychopata zabija ludzi, zeby kolekcjonowac ich tatuaze jak inni obrazy albo znaczki.Tak, ze sie dobrze zastanowcie,zeby nie zostac takim lakomym dzielem do kolekcji:)) Jeden,dwa tatuaze sa okay.Ale jak ktos ma naprawde ich mnostwo to wedlug mnie nie jest to estetyczne. Odpowiedz Link
matuska Re: tatuaze 20.07.06, 12:20 No to ja sie wylamie , bo powiem ze mam 2 tauaze, i wcale nieuwazam ze sa niemodne, a werecz przeciwnie, ladnie zrobiony jest ozdoba, wkoncu to kwestia gustu , kazdy robi co chce na swoim ciele Odpowiedz Link
yasmin_ch Re: tatuaze 20.07.06, 13:03 zgadzam sie. ja mam jeden, na ramieniu. nie jest ogromny, dobrze wyglada choc pare lat juz go posiadam. w uszach mam po jednym kolczyku:-) Odpowiedz Link
annajustyna Zawsze mnie zastanawia... 20.07.06, 12:44 Mialam na studiach kolezanke, ktora miala ogromniasty tatuaz na brzuchu (jak miala na sobie spodniczke i krotka bluzke, to wygladalo, ze ten smok konczy sie...). Ciekawe, jak bedzie wygladalo to cudo podczas ciazy i po??? Jak zdechla jaszczurka??? Albo piercing w pepku w ciazy??? Odpowiedz Link
matuska Re: Zawsze mnie zastanawia... 20.07.06, 13:38 To fakt, na brzuchu po rozciagnieci sie skory musi to okropnie wygladac, ja mam na reku i miedzy lopatkami wiec niemusze sie martwic ze skora sie rozciagnie akurat teraz kiedy jestem w ciazy ;) Ale mysle ze zanim sie zrobi tatuaz to trzeba sobie zdawac sprawe w jakim miejscu jest najlepiej zrobic Odpowiedz Link
maya2006 Re: Zawsze mnie zastanawia... 20.07.06, 13:50 no ale rozstepy po ciazy i obwisly brzuch bez tatuazu tez okropnie wygladaja, wiec co za roznica? Odpowiedz Link
annajustyna Re: Zawsze mnie zastanawia... 20.07.06, 14:06 Nie zawsze rozstepy sa takie koszmarne, brzuch teoretycznie tez nie musi byc obwisly, ale ciaza raczej wplynie na tego smoka??? A tak naprawde, to nie tyle szokuje mnie smok vel jaszczura po ciazy (w koncu mozna go/ja zakryc), co sam pomysl z takim umiejscowieniem tatuazu:((((. Odpowiedz Link
fufu_ffm Re: tatuaze 20.07.06, 14:50 Tatuaze mi sie podobaja. Ale: 1. Nie w pracy 2. Nie na straszych ludziach - widzialam jedna babke raz ktora z jachtu zeszla w Palma de Majorca. Miala moze raptem 60 lat czyli wcale nie taka strara) ale strasznie spalona sloncem i doslownie jej pomarszczona skora koloru machoniu luzno zwisala z framugi... Do tego tatuaz - trzeba sie bylo niezle naglowic co mial przedstawiac bo czesci w tych faldach znikaly. Zrobilo to na mnie wzystko razem nieslychanie przygnebiace i niesestetyczne wrazenie. Ale potem sobie pomyslalam ze nietolerancyjna jestem bo jak babce to sprawia radoche i sie dobrze z tym czuje to kto ma co do tego?... Natomiast piercing tez jest cool ale zawsze bym sie bala ze o cos zaczepie i cos sobie uszkodze. Nie dla mnie. A tych czerwono zafarbowanych lbow tez nie znosze... Ulubiona farba dziewczyn w Brandenburgii - najchetniej noszona do skory, ktorej odcien bym powatpiewala nawet u tubylcow z tropikow. Odpowiedz Link
karmin-cynober Re: tatuaze 30.07.06, 12:32 Wytatuowani to najczesciej paskudni prole. Nie lubie tego typu gosci. Same tatuaze sa czasem efektowne. Ale ta ekipa co je nosi nie wywoluje u mnie sympatii. Odpowiedz Link