yvonne75
25.02.07, 18:32
pewnie temat wielokrotnie maglowany,mam pytanie:jedna znajoma starajac sie o
obywatelstwo niemieckie musiala zrzec sie polskiego,przejsc testy,zaplacic za
to fure kasy...druga natomiast twierdzi ze niczego sie zrzec nie
musiala,zatrzymala obydwa(reszta przebiegala podobnie-testy itp,itd)
pochodzenia po rodzicach zadna z nich nie miala-obydwie wyszly za maz za
niemcow.jakie sa wiec kryteria nadawania obywatelstwa?dlaczego jedna musiala
sie zrzekac a druga nie?i czy konieczne jest urodzenie dzeicka zeby moc
obywatelstwo dostac?sprostujcie prosze bo cos mi to zakrawa na jakies babskie
wymyslanie,sama nie wiem komu wierzyc.