mlodytatus 07.04.07, 22:51 nie potrafisz ani dyskutowac, ani argumentowac ani nic. potrafisz tylko uzywac najlepsze wyrazy. znak slabosci. wspolczuje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mlodytatus Re: Mlodylalus 08.04.07, 13:34 nie lubie glupie gadki, wymadrzania sie i opowiadanie bzdur. dodatkowo jeszcze slowami ktorymi widocznie mozna pokazac sily. jak tego nie rozumiesz , to przykro mi. jakis znak wychowania to jednak jest Odpowiedz Link
sedo8 Mlodylalus 08.04.07, 16:14 Mimo szczerych checi (bo ja tez nie lubie opowiadanie bzdur), nie rozumiem, o co Ci chodzi. I nie uwazam, by moje nierozumienie Twoich wypowiedzi bylo "znakiem wychowania"! Pewenie trzeba przewertowac cele forum, by domyslic sie, na czym polegaja Twoje zatargi z gigus i mazurem... Coz, nie mam na to ani czasu, ani ochoty, wiec sobie odpuszcze dyskusje z Toba. Milych Swiat. Odpowiedz Link
aptus Re: Mlodylalus 08.04.07, 21:20 mlodytatus napisał: > nie lubie glupie gadki, wymadrzania sie i opowiadanie bzdur. dodatkowo jeszcze > slowami ktorymi widocznie mozna pokazac sily. Sorry "Gruby", ze sie wtracam.Ale mysle, ze musisz popracowac troche nad tolerancja. Jesli post jest zgodny z netykieta to jest ok. > > jak tego nie rozumiesz , to przykro mi. jakis znak wychowania to jednak jest Glowa do gory Mlodytatus i Wesolych... Odpowiedz Link
mazur39 językiem urzędowym jest tutaj język polski;-) 09.04.07, 05:46 spadaj @ na kanapę! :-))))))))) Odpowiedz Link
ewa553 o co Wy sie wlasciwie klocicie? 09.04.07, 08:31 czy warta skorka wyprawki? Mazur najwyrazniej strzelil pare kielichow z tesknoty za Alte Heimat i faktycznie "naduzyl" jezyka. Ale sa Swieta, polejcie sie dzisiaj na smigus zimna woda i ochloncie. Mazur: wytrzezwiales? Bedziesz znowu uzywal parlamentarnego jezyka? A wogole, to jestesmy tu chyba dwujezyczni? Odpowiedz Link
mazur39 powiedziałem na trzeźwo i mogę powtórzyć! 09.04.07, 08:55 Facet wchodzi na wątek i stwierdza, że piszę bzdury. Sam nie wnosi nic do tematu. Przy okazji wyraża zdziwienia, dlaczego osoba, która otrzymuje belgijską rentę, mieszka w Niemczech. Jego nikt z urzędników nie zapytał, po co on przyjechał do Niemiec ze Sląska? A szkoda! Z nim nie można innym językiem rozmawiać, cham pozostanie chamem, choćby pracował w niemieckim urzędzie. A teraz pocałujcie wszyscy misia w ...! ;-)) Odpowiedz Link
fan.club Re: powiedziałem na trzeźwo i mogę powtórzyć! 09.04.07, 10:15 No to pozostało jedynie ustalenie, kto jest kotłem, a kto garnkiem! Odpowiedz Link
mlodytatus Re: powiedziałem na trzeźwo i mogę powtórzyć! 09.04.07, 15:01 odpusze sobie komentarz... Odpowiedz Link
mlodytatus Re: Was hat Mazur wieder angestellt? 09.04.07, 15:08 sich -wiedermal- von seiner besten seite gezeigt. und unwahrheiten abgelassen die jeder grundlage entbehren. Odpowiedz Link
mlodytatus Re: er zeigt sich immer von dieser besten Seite ; 09.04.07, 23:27 nur gut, dass nicht nur mir das auffällt... Odpowiedz Link
mazur39 mogę podać Twój nr telefonu i adres i pogadacie 10.04.07, 08:48 sobie prywatnie na mój temat. mlodytatus umie trochę po polsku, Ty trochę po niemiecku... obśmieję się:-)))) Odpowiedz Link
mlodytatus oj mazur mazur 10.04.07, 19:42 czlowieku, co ty wiesz co ja umiem? zdziwil bys sie... najpierw mow tak po niemiecku jak ja po polsku i POTEM sie odezwij na takie tematy. jestes naprawde prymytywny. Odpowiedz Link
sedo8 Do adminek 09.04.07, 20:02 Skoro na prywatnych forach "Gazety wyborczej" nie ma kosza, to wyraze swoja prosbe w poscie: Skasujcie, prosze, CALY ten watek. Odpowiedz Link
fan.club Re: A dlaczego? Brzydkich slow nie ma;))) 09.04.07, 21:17 Skoro nie ma, to może pocałujesz mazura w misia, co? Odpowiedz Link
sedo8 Re: A dlaczego? Brzydkich slow nie ma;))) 09.04.07, 22:02 > A dlaczego? Brzydkich slow nie ma;))) Slusznie, to porzadny i wartosciowy watek ;) A tak na powaznie. Robimy sie nudni dyskutujac przez cale Swieta tylko o sobie samych. Smutne to. Odpowiedz Link
ortomio_29 Re: mazur 12.04.07, 00:33 Witam serdecznie:) Proponuje zwalic wszystko na zagmatwane przepisy niemieckie i .....unter die Dusche! :)) Odpowiedz Link
aptus Re: mazur 12.04.07, 14:45 mazur39 napisał: > Facet wchodzi na wątek i stwierdza, że piszę bzdury. Sam nie wnosi nic do > tematu. Przy okazji wyraża zdziwienia, dlaczego osoba, która otrzymuje > belgijską rentę, mieszka w Niemczech. Jego nikt z urzędników nie zapytał, po co > > on przyjechał do Niemiec ze Sląska? A szkoda! > Z nim nie można innym językiem rozmawiać, cham pozostanie chamem, choćby > pracował w niemieckim urzędzie. > A teraz pocałujcie wszyscy misia w ...! Aha,no prosze.Czyli kolega jest ze Slaska.Typowe zachowanie. I jak tu nie wierzyc stereotypom? A tak na serio. Mozna zrozumiec,ze Mazura zirytowaly pytania Mlodegotatusia ingerujace w odniesieniu do danych osobowych tej persony z renta beligijska. Odpowiedz Link
fan.club Z tym Śląskiem to tylko stwierdzenie mazura. 12.04.07, 15:06 W związku z tym, aptus, teraz Twoje zachowanie stało się stereotyowe. Odpowiedz Link
jureek Re: mazur 13.04.07, 10:56 aptus napisał: > Aha,no prosze.Czyli kolega jest ze Slaska.Typowe zachowanie. I jak tu nie > wierzyc stereotypom? Wypraszam sobie takie stereotypy :) Sam jestem ze Sląska, ale w tym sporze jestem całym sercem i duszą po stronie Mazura. Nie dlatego, żebym miał coś osobiście przeciw młodemu tatusiowi, ale dlatego, że nie cierpię urzędniczej buty i zarozumialstwa. Na szczęście, tacy aroganccy urzędnicy stanowią teraz w Niemczech zdecydowaną mniejszość (w Polsce jest gorzej pod tym względem). Co ciekawe, najczęściej takich buców spotyka się tam, gdzie mają oni do czynienia z obcokrajowcami. Nigdy dotąd nie miałem nic do czynienia z Ausländeramt, ale gdy musiałem tam potwierdzić zaproszenie dla pewnego Ukraińca, byłem zaszokowany arogancją pracującej tam urzędniczki - arogancją nie w stosunku do mnie, ale w stosunku do obsługiwanych przez nią obcokrajowców. Jura Odpowiedz Link
fan.club Coś mi mówi, że praca w Ausländeramcie... 13.04.07, 13:02 jest w ogóle bardzo niezdrowa bo naraża obie strony na stereotypy. W szpitalu też dużo ludzi umiera, chociaż ta instytucja jest od leczenia. Odpowiedz Link
jureek Re: Coś mi mówi, że praca w Ausländeramcie... 13.04.07, 16:25 fan.club napisał: > jest w ogóle bardzo niezdrowa bo naraża obie strony na stereotypy. W szpitalu > też dużo ludzi umiera, chociaż ta instytucja jest od leczenia. Napisałem o konkretnym przypadku, nie napisałem, że wszyscy w Ausländeramcie są aroganccy. Po prostu to, co tam zobaczyłem zaszokowało mnie, bo po nie tak krótkim popbycie w Niemczech przyzwyczaiłem się do innych standardów w kontaktach z urzędami. Tak więc mój ogólny stereotyp niemieckiego urzędnika jest raczej pozytywny, a tamto zdarzenie traktuję jako wyjątek od reguły. Jura Odpowiedz Link
info-tw Re: Coś mi mówi, że praca w Ausländeramcie... 13.04.07, 17:41 Zgadzam sie, w Ausländeramcie mozna trafic na wyjatkowe przypadki. Kiedys tam bylam aby uzyskac wize dla syna. Powiedzieli, ze za malo zarabiam, ale ja moge zostac bo mam obywatelstwo niemieckie, a syn, poniewaz jest Polakiem musi wracac do Polski. Dziecko mialo 10 lat. Zbaranialam. Odpowiedz Link
mazur39 takie są przepisy. To nie zależy od urzędnika. 13.04.07, 18:32 Zależy jak to przekaże. I od znajomości uprawnień petenta. Odpowiedz Link
info-tw Re: takie są przepisy. To nie zależy od urzędnika 13.04.07, 18:44 Nie sadze aby gdziekolwiek na swiecie istnialo prawo, ktore pozwala rozlaczyc matke z dzieckiem. I to do tego jesli dziecko ma tylko matke. Odpowiedz Link
mazur39 no właśnie! to co Ciebie spotkało, to było już 13.04.07, 18:56 ganz schön happy (?). Ale jako obywatelka Niemiec masz prawo do świadczeń socjalnych, jako matka samotnie wychowująca dziecko tym bardziej. Odpowiedz Link
info-tw Re: happig :-)))))))) 13.04.07, 19:12 To bylo juz dawno. Naszczescie wszystko wyjasnilo sie pozytywnie, ale ile nerwow mnie to kosztowalo.. Odpowiedz Link
fan.club W kwestii formalnej. 13.04.07, 19:11 Chciałaś uzyskać wizę dla syna, to znaczy, że żyliście, Ty i syn, w rozłące. Przecież nikt Cię do rozłąki nie zmuszał. Odpowiedz Link
info-tw Re: W kwestii formalnej. 13.04.07, 19:13 Czasem sytuacja zmusza, a rozlaka nie byla tez dluga. Odpowiedz Link
fan.club Bardzo Cię, jureek, przepraszam, ale... 13.04.07, 13:07 śmiem zapytać, czy znasz cały spór pomiędzy mazurem a tatusiem, czyt ylko ostatnie wypowiedzi obu panów? Tutaj uwaga ogólnej natury: czy wycinanie postów bez adnotacji o ingerencji nie prowadzi ostatecznie do wybielenia ciętej osoby? Odpowiedz Link
jureek Re: Bardzo Cię, jureek, przepraszam, ale... 13.04.07, 14:13 fan.club napisał: > śmiem zapytać, czy znasz cały spór pomiędzy mazurem a tatusiem, czyt ylko > ostatnie wypowiedzi obu panów? Czytam wypowiedzi obu panów na tym forum od kilku tygodni, a wypowiedzi Mazura na innych forach już wcześniej. Nawiązując do tego, co napisałeś poniżej, dodam jeszcze, że nie zawsze zdążę przeczytać posty przed wycięciem, ale to już nie moja wina, że cenzor nie pozwala mi wyrobić sobie zdania na podstawie całości twórczości. > Tutaj uwaga ogólnej natury: czy wycinanie postów bez adnotacji o ingerencji nie > > prowadzi ostatecznie do wybielenia ciętej osoby? Trafne spostrzeżenie - zgadzam się, że tak jest i jest to jeden z powodów, dla których jestem przeciw cenzurze w ogóle. Jura Odpowiedz Link
mazur39 ist ja guuut! 13.04.07, 17:37 wir haben uns mittlerweile auf priv versöhnt ;-) a znacie kawał o babie? przychodzi baba do urzędu w Niemczech i mówi: Dostaję rentę belgijską i mam teraz problem... a urzędnik na to: a po co tu przyjechała? :-)))))) Odpowiedz Link
fan.club Re: ist ja guuut! 13.04.07, 19:05 Ja, ja! Die Belgier... Die tun doch überhaupt nicht bellen. Aber nach Deutschland kommen... Odpowiedz Link