ewa553
05.05.07, 13:58
stalam dzis w kolejce za Muzulmanka w chuscie, a jakze, nawet na czole ekstra
zaslona, aby sie zaden kosmyk nie wymknal. Podobno, aby nie wodzic mezczyzn
na pokuszenie. No dobra. Ale jak ona byla ubrana: miala super-figure,
szczupla, ale gdzie trzeba wcieta i wypukla. Miala znakomicie opinajaca
biodra i uda dluga spodnice, na dole poszerzona, falujaca. Do tego swietnie
dopasowana bluzeczke typu Shirt, tzn. lekko podkreslajaca jej znakomita
figure. Twarz miala ze nie daj Boze, ale ta figura.... Pomyslalam, ze gdybym
byla facetem natychmiast bym ja poderwala. Wiec jak to jest, czy Muzulmanow
podniecaja tylko wlosy, a reszte mozna tak swietnie eksponowac?
Powiedzcie panowie forumowi, nie-Muzulmanie jak sadze, co Was osobiscie
w facetce pociaga?