Dodaj do ulubionych

Sozialversicherungsausweis - jak myslicie?

17.08.07, 17:59
Sprawa dotyczy Sozialversicherungsausweis. W Niemczech mieszkam od
polowy lipca, od sierpnia zaczelam prace. Pracodawca poprosil mnie o
Lohnsteuerkarte i Sozialversicherungsausweis. Lohnsteuerkarte
zalatwilam dosc szybko, natomiast Sozialversicherungsausweis
przyszedl dzis poczta, z czego bardzo sie ucieszylam, bo pani
sekretarka juz mnie poganiala i wydzwaniala. Niestety okazalo sie,
ze moje imie zostalo wpisane z bledem (w
Sozialversicherungsausweis). Blad malutki, zamiast Joanna - Johanna
(i dosc typowy). Zastanawiam sie, czy mam to reklamowac, czy jest w
ogole sens... Nie wydaje mi sie, zeby ten Ausweis byl jakis istotny.
Ponoc jest niezbedny przy kontrolach u pracodawcy, a ja pracuje w
biurze, gdzie takie kontrole sa ponoc rzadkoscia.
Jak myslicie, reklamowac i prosic o wystawienie nowego czy dac sobie
spokoj?
Obserwuj wątek
    • jecki.p bezwzglednie reklamowac, 17.08.07, 18:02
      tym bardziej, jesli Twoje nazwisko moze sie w Niemczech pojawiac czesciej.
      poza tym: nie godzic sie z przymusowa germanizacja ! (to juz zart:-)

      j.
      • lenchen Re: bezwzglednie reklamowac, 17.08.07, 18:05
        hi, hi, hi
        no nie powiem, nie jestm zadowolona jak ktos na mnie wola JoHana,
        grzecznie poprawiam :-))
        • ggigus reklamuj, koniecznie, bo inaczej moga sie 17.08.07, 18:06
          czepic, ze to nie Twoj Sozvernachw
          • jessi_a Re: reklamuj, koniecznie, bo inaczej moga sie 17.08.07, 18:10
            ggigus napisała:

            > czepic, ze to nie Twoj Sozvernachw

            .....................
            www.google.com/search?q=Sozvernachw&rls=com.microsoft:de:IE-Address&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sourceid=ie7&rlz=1I7HPEA
            • ggigus ?? jessi, problemy? 17.08.07, 18:15
              nie rozumiesz skrotu??
              wydaje mi sie, ze w toku dyskusji mozna zrozumiec
              ale jesli masz problem,y chodzi rzecz jasna o
              Sozialversicherungsnachweis
              masz też problemy z tym dokumentem??
              • mucha_na_dziko1 Re: ?? jessi, problemy? 18.08.07, 12:02
                Za twoimi skrotami ciezko nadazyc. Wymyslas nowy niemiecki.
                • ggigus jak nie nadazasz, zrob sobie 18.08.07, 17:33
                  przerwe i odpocznij
                  to pomaga
    • jessi_a ironia moja droga 17.08.07, 18:17
      ironia.
      • jessi_a lenchen 17.08.07, 18:18
        to nie do ciebie. Pozdro
        • lenchen Re: lenchen 17.08.07, 18:22
          Pozdro zurück :-)
      • ggigus aha 17.08.07, 18:19
        ironia to:
        drwina, złośliwość lub szyderstwo ukryte w wypowiedzi pozornie aprobującej
        podawanie nieistniejącego linka jako wypowiedź pozornie aprobująca
        hm, rzecz warta przemyślenia
        ...
        ale to rzecz do możliwej dyskusji, podobnie jak ta arcytrudna postawa ironiczna
    • annajustyna Re: Sozialversicherungsausweis - jak myslicie? 17.08.07, 21:27
      Lenchen, ale zrob sobie ksero, zeby wiedziec, jaki jest Twoj
      Sozialversicherungsnummer, gdybys rozpoczela prace przed doslaniem prawidlowego
      druku...
      • lenchen Re: Sozialversicherungsausweis - jak myslicie? 17.08.07, 21:43
        Prace juz zaczelam - 1.08.2007 :-))
        • ggigus ale to jest jazda, ze oni wysylaja komus 17.08.07, 21:47
          dokument na osobe z blede
          m
          zatkalo mnie
          ja mialam kiedys problem, ze kiedy szukalam pracy, pytano mnie o ten Sozvernach,
          ktorego nie mialam i mowili mi, że bez tego no to nie ma szans, jakże to tak i
          kazali dzwonić do kasy chorych
          w kasie chorych mówili, że jak dostanę pracę, to będzie Sozversnachw
          i tak zamknięte koło
          • annajustyna Re: ale to jest jazda, ze oni wysylaja komus 17.08.07, 21:53
            Ja ostatnio w niemieckim ZUS-ie udowadnialam, ze mam mature, bo sam dyplom
            uczelni im nie wystarczyl...
            • ggigus ode mnie chcieli czegoś w urzędzie pracy raz, 17.08.07, 21:58
              czego nie ma

              na jednym formularzu miałam przynieść zaświadczenie z danymi moimi i męża,
              adresem obojga itepe, żeby mogli stwierdzić, że mieszkamy razem
              i poszłam do ratusza i miałam szczęście, bo urzędniczka poprosiła o nr telefonu
              do urzędniczki, tego zaśw. wymagającej i przez telefon poinformowała, że się nie
              da i co może wystawić zastępczego
              no ale moja pani w urzędzie pracy do końca załatwienia mojego pozw. na pracę
              była delikatnie mówiąc, bardzo pissig
            • lenchen Re: ale to jest jazda, ze oni wysylaja komus 17.08.07, 21:59
              A no roznie to bywa. Zatrudnili mnie bez Sozialversicherungsnachweis
              i Steuerkarte. W sumie powazna firma, koncern... Dopiero po tygodniu
              poprosili o dane typu nr konta, Nachweis, Steuerkarte....
              • ggigus Re: ale to jest jazda, ze oni wysylaja komus 17.08.07, 22:03
                to miałaś szczęście
                normalnie bez tego nie zatrudniają, bo mają cykora, że może być na czarno
                (??!)
                • annajustyna Re: ale to jest jazda, ze oni wysylaja komus 17.08.07, 22:05
                  I zdradz, jak tak szybko znalazlas prace...
                  • ggigus oczywiście nie znalazłam szybko pracy wtedy 17.08.07, 22:10
                    to było przed EU 2004, podejrzliwość itepe
                    w końcu dostałam minijob jako gosposia domowa i nagle, jakże szybko i
                    bezproblemowo dostałam ten dokument
                    ale też mam dwa Sozversichnachweisy
                    pomylili się przy moim statusie, nie przy imieniu ani przy nazwisku
                    wysyłali listy, kazli niszczyć stary, ale zachowałam sobie
                    może komuś sprzedam...
                    karty zdrowia też mam dwie, jedna do 2009 roku, mże ktoś chce?
                    • annajustyna Re: oczywiście nie znalazłam szybko pracy wtedy 17.08.07, 22:15
                      Pytanie bylo do Lenchen;).
                      • ggigus oj sorek 17.08.07, 22:19
                        też się zdziwiłam, że jej się tak szybko udało
                        ale może jest inżynierką?
                        lenchen, pisz
                      • lenchen Re: oczywiście nie znalazłam szybko pracy wtedy 17.08.07, 22:20
                        Masz na mysli - jak udalo mi sie to w przeciagu 2 tygodni od polowy
                        lipca do sierpnia? No niestety tak pieknie nie bylo.... Na pierwszej
                        rozmowie kwalifikacyjnej bylam pod koniec grudnia 2006, a na drugiej
                        w kwietniu - za kazdym razem telepalam sie z Poznania. Pracodawca
                        zalatwil mi niezbedne papierki typu pozwolenie na prace, wiec sprawe
                        mialam ulatwiona. Firma Kühne&Nagel. Jest ok.

                        • annajustyna Re: oczywiście nie znalazłam szybko pracy wtedy 17.08.07, 22:21
                          Gratuluje serdecznie!
                        • baerenfang pełno ich ciężarówek wszędzie 17.08.07, 22:26
                          • lenchen Re: pełno ich ciężarówek wszędzie 17.08.07, 22:30
                            O, nie tak pelno. Akurat jestem w dziale LKW´s, wiekszosc transportu
                            zleca sie innym firmom. :-)
                            • baerenfang w każdym razie nazwę pamiętam z LKW 17.08.07, 23:05
                              wpierw myślałem, że rozwożą musztardę Kühne albo inne żarcie:-))))))
                        • maria421 Re: oczywiście nie znalazłam szybko pracy wtedy 17.08.07, 22:33
                          lenchen napisała:

                          > Masz na mysli - jak udalo mi sie to w przeciagu 2 tygodni od polowy
                          > lipca do sierpnia? No niestety tak pieknie nie bylo.... Na pierwszej
                          > rozmowie kwalifikacyjnej bylam pod koniec grudnia 2006, a na drugiej
                          > w kwietniu - za kazdym razem telepalam sie z Poznania. Pracodawca
                          > zalatwil mi niezbedne papierki typu pozwolenie na prace, wiec sprawe
                          > mialam ulatwiona. Firma Kühne&Nagel. Jest ok.
                          >
                          Gratuluje.
                          Jezeli sie nie myle, Kühne&Nagel maja tez przedstawicielstwo w Polsce, prawda?
                          Pracowalalas wczesniej dla nich w Polsce?
                          • lenchen Re: oczywiście nie znalazłam szybko pracy wtedy 17.08.07, 22:38
                            Pracowalam w Poznaniu w MAN-ie.
                            Tak, K+N jest m.in. w Gadkach pod Poznaniem. Znam budynek z
                            zewnatrz, nigdy w Polsce w tej firmie nie bylam...
    • caysee Re: Sozialversicherungsausweis - jak myslicie? 17.08.07, 22:36
      Lenchen, ja ci powiem - ciesz sie, ze jestes Joanna, a nie Agnieszka :/ Ja juz
      tyle razy mialam jakies problemy i problemiki przez imie, ze juz nie licze.
      Czesto sa to drobiazgi, ktore jednak okazuja sie totalnie wkurzajace. Ale w
      przypadku takich urzedowych rzeczy, to lepiej nie popuszczac, nigdy nie wiesz,
      kto sie do ciebie w przyszlosci przyczepi za ten blad w imieniu.
      • lenchen Re: Sozialversicherungsausweis - jak myslicie? 17.08.07, 22:39
        Mam Agnieszke w pracy. Rzeczywiscie, ma ciut pod gorke z tym
        imieniem :-)
        • baerenfang czy tutaj mieszka panna Agnieszka?:-)))))) 17.08.07, 23:07
          niech zmieni na Agnes:-))))
    • ewa553 Re: Sozialversicherungsausweis - jak myslicie? 18.08.07, 09:11
      Moje imie pisze sie przez "w". Jak myslicie, ile razy mialam z tym
      problemy przez 31 lat tutaj? Nie da sie zliczyc:))) Jest teraz tak,
      ze na waznych dokumentach jak paszport czy bank jest prawidlowo, ale
      w mniej waznych przestalam juz korygowac. Mialam kiedys smieszna
      przygode u lekarza, u ktorego bylam juz dluzszy czas pod opieka.
      Jak sie skonczyla moja karta i panienka wypisywala nowa, to
      poprosilam zeby tym razem napisala prawidlowo przez "w". Tak tez
      zrobila. Wchodze do lekarza, ten bierze karte do reki i mowi: co za
      gluptas, napisala pani imie przez "w", przeciez tak sie nikt nie
      nazywa:))) Przedarl karte i dal panience spowrotem. Od tego momentu
      przestalam zwracac uwage na pisownie.
      • annajustyna Re: Sozialversicherungsausweis - jak myslicie? 18.08.07, 10:55
        Ze mnie tez pare razy AnnE zrobili...A drugie imie - bylam juz Justina, a
        ostatnio jak wytlumaczylam pani, ze zamiast "i" jest "Y", to pani
        napisala...Yustina...Dobrze, ze to drugie, a nie pierwsze imie:)))).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka