allaska78
06.07.08, 07:37
witam,jestem mama dwojki dzieci (8 lat i 6 lat) 5 lat biore tabletki
antykoncepcyjne.od ponad roku bardzo zle sie czuje bole
glowy ,straszne zmeczenie ,oslabienie miesni itd .lekarz podejzewa
ze to borelioza .teraz w w sierpniu mialam w planach jechac do pl i
przebadac sie w tym kierunku.ale chyba juz nie pojade bo wlasnie po
skonczeniu brania tabletek anty nie dostalam okresu i po zrobieniu
testu wyszlo ze jestem w ciazy.wydaje mi sie ze te tabletki co biore
na rozluznienie miesni i na depresje obnizyly dzialanie tabletek
anty .jestem w strasznym szoku bo nie mialam tego w planach ani mi
to teraz przez glowe nie przechodzi ta mysl .nie wyobrazam sobie
teraz mojej ciazy w moim obecnym stanie (z bolerjoza)dlatego prosze
was dziewczyny o pomoc .wiem ze w de aborcja jest legalna do 12
tygodnia ciazy.wiem tez ze zostane skierowana do psychologa .prosze
o odp. jaka bedzie reakcja ginekologa jak powiem ze nie chce tej
ciazy bo mam powody (moj stan zdrowia)i samo to ze bralam tabletki
antykoncepcyjne.wydaje mi sie ze to nie bedzie takie proste ,czy
moze sie myle ??i bedzie wszystko ok??aha i jeszcze cos jak wyglonda
ta rozmowa u psychologa??