Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o informację

29.12.10, 15:18
na temat ośrodków i dobrych specjalistów z zakresu zaburzeń SI. Mój synek ma niecałe trzy latka i podejrzenie o zaburzenia integracji sensorycznej. Nie jest dzieckiem autystycznym. Rozwija się dobrze, jednak wiele czynników wskazuje właśnie na te zaburzenia i muszę mu zrobić diagnozę. Dostaliśmy namiary na klinikę Sensum Mobile i tam ma synka diagnozować Pan Przyrowski. Podobno świetny specjalista...świetna jest też cena samej diagnozy, bo to koszt 400 zł.Jesteśmy tam zapisani na 11 stycznia. Dostałam też namiary na rehabilitantkę z przychodni przy ul. Szjnochy, która także diagnozuje dzieci i również jest podobno świetnym specjalistą z tej dziedziny. Dlatego już nie wiem co mam robić, bo koszt diagnozy u tej pani jest prawie połowę tańszy i prawdę mówiąc nie wiem co mam robić.
Może ktoś diagnozował dziecko w tych dwóch miejscach i jeśli możecie podzielić się swoimi doświadczeniami odnośnie samej diagnozy i efektów terapii, będę wdzięczna:)
Jeśli też ktoś jest w stanie polecić nam innego sprawdzonego fachowca od Si, to także będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Bardzo proszę o informację 29.12.10, 17:31
      Obok pana Przyrowskiego, mnie jako nazwiska najlepszych specjalistow w tej dziedzinie podawano jeszcze : pani Magdalena Okrzasa w Fundacji Okno i pani Ewa Grzybowska w Elpisie.
      My mielismy diagnoze u p. Przyrowskiego wlasnie, maly byl wtedy maly (mial 2 lata) i nie bardzo chcial sie poddac niektorym testom, tym niemniej proces diagnozy postrzegalam wtedy jako przeprowadzony profesjonalnie, p. Przyrowski jest bardzo milym (ale tez takim wyciszonym bardzo) czlowiekiem.
      Sprawdz ceny u pozostalych specjalistow i jesli zalezy Ci na najlepszych w tej branzy, korzystaj. To, ze te nazwiska pojawiaja sie w kontekscie najlepszych specjalistow, nie znaczy, ze u mniej znanych osob nie otrzymasz profesjonalnej diagnozy.
      My prowadzimy terapie w Fundacji OKNO juz 2 lata i jestesmy bardzo zadowoleni, z Pania M.Okrzasa nie mialam do czynienia bezposrednio podczas diagnozy, ale postrzegam jako osobe bardzo zaangazowana w temat i kontaktowa.
      Z pania E.Grzybowska nigdy nie mialam do czynienia.
    • ojciec.karmiacy Re: Bardzo proszę o informację 29.12.10, 19:45
      obok Sensum Mobile jest Kleks -ul. Żeromskiego 33, wejście od Daniłowskiego. Młody przez 1,5 roku był pod opieką p. Lemańskiej - diagnoza kosztuje 300. My diagnoze robiliśmy w PPP, trwało to jakieś 15 minut +wypełnienie formularza. W Kleksie było ok. Pan Przyrowski podobno ściągnął SI do Polski i bardzo się ceni (ma podstawy), natomiast znałem dzieci, które korzystały z terpai w Kleksie po Sensum Mobile i wielkiej różnicy nie widzieli (właściwie nie widzieli różnicy). My teraz jesteśmy w pracowni "Rozwój" na Gurczewskiej i też jest ok. Mogę poprzeglądać wizytówki w portfelu, ale nie słyszałem o diagnozach SI chybionych ...
      • ven.to Re: Bardzo proszę o informację 30.12.10, 10:07
        chyba trudno chybic jeżeli się jest specjalistą.
        Nie chodzi mi tu o ukończenie kursu SI.
        Przyrowski, Grzybowska - to znane nazwiska ponieważ oni szkolą; prowadzą szkolenia na terapeutów SI. To wcale nie znaczy że zrobią jakąś "lepszą" diagnozę niż ktoś inny. Osobiście jestem zdania że 400 zł za diagnozę to przegięcie. Chyba ze to cena za cały proces diagnostyczny: najpierw szczegółowy wywiad z rodzicami, godzina obserwacji swobodnej, i jeszcze jedna z próbami klinicznymi i ewentualnymi testami a czasem w przypadku naszych dzieci - jeszcze jedna. Wtedy ta cena jest ok.
        Kurs na terapeutę SI I i II stopnia uprawniający do nazwy, prowadzenia terapii i diagnozy dzieci jest śmiesznie krótki (nie mówię o podyplomówce) i nie wymaga żadnego stażu ani nawet odpowiednich kwalifikacji. Jednym słowem - osoba z ulicy, nie wiem, stolarz, wfista, fizyk kwantowy - może zapłacic, odbyc kurs (jest egzamin na końcu ale zaliczają wszyscy - to oczywiste. Wiedza z samego zakresu SI nie jest zbyt rozległa i skomplikowana) i po miesiącu otworzyc gabinet. Bez rekomendacji oczywiście ale legalny w świetle prawa. Czy taki ktoś pomoże? Wątpię. Takie podejście szkolących też dużo świadczy o wadze jaką przykładają do tematu. A raczej do kasy. Jednym słowem jakoś marnie cenią swoją tajemną wiedzę. Na szczeście to już niedługo się zmieni i o bezpieczeństwo naszych dzieci w terapii zadba prawo - ci którzy będą się starac o bycie terapeutą będą musieli miec i odpowiednie kwalifikacje i odpowiednio długi kurs, staż, egzamin)
        Moim zdaniem, przy poszukiwaniu terapeuty trzeba wziąc pod uwagę:
        - doświadczenie w prowadzeniu terapii (5 lat czynnego diagnozowania jest ok. Wszystko wcześniej to i tak są wprawki i można te diagnozy do kosza wyrzucic)
        - wykształcenie w kierunku pracy z małym dzieckiem (psycholog, pedagog, rehabilitant, lekarz, logopeda itp )
        - czynniki osobowe które odpowiadają rodzicowi i dziecku
        - zapewnienie odpowiedniego czasu na diagnozę - jeśli ktoś ma NFZ na diagnozę dziecka w sumie godzinę wiadomo że nie będzie w stanie zrobic tego dokładnie.
        Jeśli to będzie spełnione (wszystko poza cechami osobowymi ustalisz przez telefon :D) raczej trudno strzelic byka w diagnozie dziecka.
        Jeśli chcesz byc jeszcze pewniejsza lub potrzebujesz poparcia autorytetu- sprawdź czy gabinet ma rekomendację na stronie PSTISu.
        Dzwoń i wybieraj, poza Wawą taniej :)
        powodzenia
        • iska2009 Re: Bardzo proszę o informację 30.12.10, 11:21
          My korzystalismy z terapii w Sensum Mobile i bylam bardzo zadowolona. Diagnoze mielismy z innego miejsca - z poradni PP i byla ona taka sobie, wlasnie zrobiona na chybcika, jedno spotkanie, pani w ciagu poltorej godziny upchnela rozmowe ze mna i obserwacje, nie wszystkie testy mlody dal sobie przeprowadzic, ogolnie niespecjalnie bylam zadowolona. Teraz chce powtorzyc diagnoze u Przyrowskiego. Koszt faktycznie spory i tez sie zastanawialam, ale uznalam, ze diagnoza u tego Pana da mi pewnosc, ze faktycznie problemy ktore mamy zostana zauwazone i opisane i nie bede sie zastanawiac, czy jest ona prawidlowa, czy nie - a my mamy spore problemy sensoryczne. Pozostale wymienione Panie tez sa doswiadczone, siedza w SI dlugo, ja wybieram Sensum Mobile ze wzgledu na to, ze znamy miejsce w sensie, mlody zna i nie bedzie to dla niego mam nadzieje stres jaki moglby byc w nowym miejscu. Wydaje mi sie, ze warto postawic na doswiadczenie, aby miec pewnosc, ze diagnoza jest prawidlowa.
        • iwpal Re: Bardzo proszę o informację 30.12.10, 13:32
          >>Kurs na terapeutę SI I i II stopnia uprawniający do nazwy, prowadzenia terapii
          > i diagnozy dzieci jest śmiesznie krótki (nie mówię o podyplomówce) i nie wymaga
          > żadnego stażu ani nawet odpowiednich kwalifikacji. Jednym słowem - osoba z uli
          > cy, nie wiem, stolarz, wfista, fizyk kwantowy - może zapłacic, odbyc kurs (jest
          > egzamin na końcu ale zaliczają wszyscy - to oczywiste. Wiedza z samego zakresu
          > SI nie jest zbyt rozległa i skomplikowana) i po miesiącu otworzyc gabinet. Bez
          > rekomendacji oczywiście ale legalny w świetle prawa. <<<

          A skąd niby takie informacje??!!
          poniżej link do wymagan, które trzeba spełnić przed rozpoczeciem kursu
          integracjasensoryczna.com.pl/index.php5?mod=pages&id=6
          I st. to 48 godzin
          II st. to 180 godzin (2 9-dniowe spotkania, rozdzielone kilkumiesieczną przerwą na zrobienie nagrań) + superwizje, więc to nie jest taki krótki kursik
          a wiedzy jet tyle samo, co na podyplomówce w WSEE, tylko tak włączyli zajecia inne (z rozwojówki), aby była wymagana ilość godzin dla studiów podyplomowych.
          • ven.to Re: Bardzo proszę o informację 30.12.10, 14:53
            no widzisz, przepraszam, zapędziłam się i wprowadziłam w błąd. Dobrze że to napisałaś. Powinnam zaznaczyć ze chodzi mi tylko o PSTIS - bo odnosiłam się do podanych nazwisk związanych z tą szkołą.
            Na kurs I stopnia nie ma tam żadnych kwalifikacji - 48 godzin wykładów i ćwiczeń.
            Na kurs II stopnia były kwalifikacje (tytuł magistra z odpowiedniego kierunku, tak jak powinno być) - 140 godzin wykładów i ćwiczeń.
            egzamin z tego praktyczny i teoretyczny.
            tyle, finito, koniec. To moim zdaniem stanowczo za mało żeby móc przeprowadzać diagnozy.
            Oczywiście można stażować diagnozy, są też PSTISowe szkolenia dla terapeutów ale nie jest to niestety wymagane.
            W ogóle temat mnie chyba za bardo emocjonuje, stwierdzam :)
            jeszcze raz za wprowadzenie w błąd przepraszam.
            • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Bardzo proszę o informację 30.12.10, 22:55
              Ale przeciez w PSTIS tez sa wymagania okreslone wzgledem kandydatow na kursantow - stolarz terapeuta na pewno nie zostanie, ja jestem po studiach ekonomicznych i jak sie dowiadywalam tez mnie na taki kurs nie przyjma, a chcialabym ;-).

              Uczestniczylam ostatnio w kilku warsztatach z SI dla rodzicow wlasnie i rzeczywiscie nie jestem przekonana czy ktos bez doswiadczenia lub z krotkim (czyli np. zaraz po kursie) jest w stanie wylapac wszystkie zaburzenia w sposob prawidlowy - one sie czesto zazebiaja i cos co wyglada jak jedno na pierwszy rzut oka, moze byc czyms zupelnie innym, jesli wezmie sie pod uwage wszystkie okolicznosci (trudno to opisac).
              Jesli zalezy autorce postu na podstawowej diagnozie, to moze wybrac kogokolwiek z jakims doswiadczeniem praktycznym, jesli chce naprawde poglebionej analizy, radzilabym wybrac sie do najbardziej doswiadczonych.
      • tijgertje Re: Bardzo proszę o informację 30.12.10, 15:49
        ojciec.karmiacy napisał:
        My diagnoze robiliśmy w PPP, trwało to jakieś 15 minut +wypełnienie formularza.

        Powaznie??? Nie wiem, jakim cudem w 15 minut mozna przebadac dziecko. Mi z formularzami zeszko pare godzin, nauczycielka mlodego tez musiala swoja sterte wypelnic, trafiajac na pytania, do ktorych musiala jeszcze w szkole (grupa przedszkolna) zrobic jakies pol godziny zabaw-testow z mlodym. Testow z terapeuta mielismy 6 czy 8 godzinnych sesji. Ale jak potem z mezem dostalismy zaproszenie na poltoragodzinne omowienie wynikow, to w szoku bylismy, ile sie o dziecku dowiedzielismy;)
        • ojciec.karmiacy Re: Bardzo proszę o informację 01.01.11, 11:57
          tak było, a i tak Pani na początku stwierdziła, że diagnoza nie ma sensu, bo taki mały i autystyczny i nic nie da się zrobić.

          Potem stwierdziła, że zaburzenia są we wszystkich sferach i ona tak zaburzonego dziecka nigdy nie widziała (chyba chciała nam dać nadzieję i zmobilizować do terapii) - oczywiście miała na myśli zaburzenia SI.

          Na szczęście byliśmy w terapii, w której istotnym elementem było SI, więc ta diagnoza w sumie była nam niekoniecznie potrzebna:)
          Jakby co możemy świecić przykładem;) - nawet po tak beznadziejnej diagnozie i dobrze prowadzonej terapi efekty są ogromne:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka