Dodaj do ulubionych

'dziwne' zachowanie

02.12.11, 14:38
Mój dwuletni syn ma chwile 'ekscytacji', w których szeroko otwiera buzię, kręci rączkami i tupie (jeśli odbywa się to na siedząco, nóżki tez są w ruchu); zawsze wybiera taki sam zestaw kolorystyczny kredek; zawsze ten sam zestaw dwóch aut; poprawia krzywo ustawiony talerz czy kubek; codziennie rano włącza przedłużacz; domyka uchylone szuflady; przesuwa miskę stojącą na brzegu prysznica tak żeby cała wpadła w podstawę prysznica; poprawia pokrywę od kosza na śmieci.
Chciałabym prosić o Waszą opinię, czy takie zachowanie może oznaczać jakieś zaburzenia?
Obserwuj wątek
    • gruba_mamma Re: 'dziwne' zachowanie 02.12.11, 21:16
      a jak z kontaktem? moja córka zaczęła od domykania wszystkich szafek i odkładania rzeczy na swoje miejsce, mimo, że jej nie uczyłam.Dopiero teraz jak mam w domu zdrowe ( mam nadzieję) niemowlę widzę różnicę w kontakcie.Młody jak tylko wyczuje w pobliżu człowieka od razu się patrzy , gaworzy, uśmiecha i próbuje nawiązać kontakt.Dla młodej byłam takim samym towarzyszem do "rozmów" jak lampa ...Także miałam wrażenie że jest jej wszystko jedno kto się nią zajmuje. Niestety pewne rzeczy widzę dopiero teraz. Neurolog mnie zjechała, że siedzę i głupoty czytam w necie jak zapytałam o autyzm kiedy miała 2 lata. Inna sprawa, że dzieci bez autyzmu też mają swoje upodobania.Dla świętego spokoju zapisz się gdzieś na konsultację, najlepiej do kogoś kto zajmuje się dziećmi autystycznymi/ZA , bo nawet jak Cię tutaj 20osób uspokoi to i tak będziesz sobie zadawać pytania czy wszystko OK., wiem po sobie.
      • rozgwiazdunia Re: 'dziwne' zachowanie 03.12.11, 11:50
        Dziękuję Ci za odpowiedź.
        Według mnie z kontaktem wszystko jest ok, ale te jego zachowania wydają mi się dziwaczne.
        Wybieramy się do neurologa, ale pewnie znowu każe czekać aż to przejdzie. (takie momenty ekscytacji ma odkąd był niemowlakiem, zgłaszaliśmy to pediatrze i neurologowi, kazali czekać, no ale do kiedy mamy czekać?? już mnie to denerwuje)
        Na bilansie pediatra wspomniała o wizycie u psychologa, ale wcześniej musi go zobaczyć neurolog.
        • legenda3 Re: 'dziwne' zachowanie 03.12.11, 13:48
          A jak jest z dzieleniem pola uwagi? Patrzy w te strone, w ktora ty patrzysz? Pozawala pokazywac sobie rozne rzeczy i tez sie nimi interesuje? Upewnia sie, ze patrzysz na to co ci pokazuje? Pokazuje palcem? Co umie powiedziec? Jak reaguje na inne dzieci? Ma jakies specyficzne lęki? Jak je? Ma jakies specyficzne upodobania, rytułały oprocz tych, co opisalas? Jak odnosi sie do nowosci, nowych rzeczy, miejsc i osób? I na koniec dlaczego pediatra wspomniala o psychologu, co ja zaniepokoilo? W co sie syn lubi bawic?

          Mysle, ze i tak nie unikniesz wizyty u psychologa, neurolog tez owszem, nalezy wykluczyc zaburzenia neurologiczne. Nikt oczywiscie nie postawi diagnozy przez internet, ale powiedzmy, sa pewne niepokojace rzeczy, na ktore rodzice ani nawet lekarze nie zwracaja uwagi jesli dziecko jest male. To dobrze, ze z uwaga przygladasz sie dziecku i szukasz informacji, byc moze trzeba z synkiem pewne rzeczy cwiczyc albo korygowac. Moze cos wiecej przyjdzie ci na mysl jak sprobujesz odpowiedziec na te pytania, ktore zadalam na poczatku posta.
          • rozgwiazdunia Re: 'dziwne' zachowanie 03.12.11, 16:05
            Witaj, dziękuję za zainteresowanie!
            Zadałaś trudne pytania, postaram się odpowiedzieć rozważnie. Będę odpowiadać po kolei.
            1. Jak jest z dzieleniem uwagi? - zdarzają się sytuacje, że trzeba kilka razy powtórzyć pytanie/zawołanie, ale rzadko. z drugiej strony, łatwo go rozproszyć, zwraca uwagę na dziwne/głośne dźwięki.
            2. patrzy w stronę, w którą ty patrzysz? - tak, myślę tutaj o spacerach
            3. pozwala pokazywać sobie różne rzeczy i tez się nimi interesuje? - nie wszystko go interesuje, w większości sytuacji trzeba się mocno nagimnastykować zanim wykaże zainteresowanie, no może oprócz samochodów i książek
            4. upewnia się, że patrzysz na to co Ci pokazuje? - on jeszcze nie mówi prawidłowo, więc jeśli coś mi pokazuje, pytam czy chodzi o to czy o to i wtedy mówi (kręci głową) tak lub nie
            5. pokazuje palcem? - tak
            6. co umie powiedzieć? - mówi kilkanaście słów, wiele z nich bardzo zniekształca, po za tym pokazuje rękami lub mimiką twarzy
            7. jak reaguje na inne dzieci? - boi się, od jakiegoś czasu odpycha, nie chce się z nimi bawić, stoi z boku, przygląda się
            8. ma jakieś specyficzne lęki? - boi się psów, odkurzacza, suszarki, miksera (ale powoli zaczyna się oswajać, bo mama robi dobry koktajl), zagadujących obcych ludzi
            9. jak je? - zazwyczaj chce żeby go karmić, czasami sam je widelcem. Je większość produktów, ale są też takie których nie lubi.
            10. ma specyficzne upodobania? - raczej nie, spanie tylko z mamą, z tatą nie :)
            11. jak odnosi się do nowości? - jest ostrożny, wycofany, boi się obcych osób, stoi przy mnie lub trzymam go na rękach, nie odzywa się, zdarza się że nie odpowiada nawet na moje pytania, np na bilansie nie dał się zważyć, zmierzyć ani zbadać. jest taki niedotykalski, nie pozwala pomasować sobie brzucha czy pleców; jest 'czyściochem', jak ubrudzi rączki od razu trzeba umyć (między innymi dlatego nie chce sam jeść)
            12. dlaczego pediatra wspomniała o psychologu? - powiedzieliśmy jej o tych zachowaniach, i stwierdziła że mogłyby wskazywać na autyzm, ale po nim 'tego nie widać'. mieliśmy wcześniej wyznaczoną wizytę u neurologa, więc powiedziała żeby najpierw neurolog go obejrzał, żebyśmy wymienili wszystkie nasze spostrzeżenia.
            13. w lubi się bawić? - najbardziej autami, czytać książki (słucha krótkiego tekstu), malować kredkami
            • legenda3 Re: 'dziwne' zachowanie 03.12.11, 18:47
              Ja postaram się tak krótko skomentować twoje odpowiedzi, co dobrze, co niedobrze. Po pierwsze syn jest jeszcze mały i dzieci w tym wieku mogą mieć dziwactwa i opory, które później przechodzą. Jeśli jednak dziecko ma zaburzenia ze spektrum autyzmu to trzeba malucha zdiagnozować i z nim pracować "od już".
              1. i 8. łatwe rozpraszanie uwagi i zwracanie uwagi na dźwięki pozornie nieistotne może wskazywać na nadwrażliwość słuchową; to samo dotyczy lęku przed różnymi hałasami (urządzenia domowe, pies)
              2.i 3. to dobrze, że zwraca uwagę na to co mu pokazujesz na spacerach, ale niepokojące, że musisz się wysilić żeby zainteresować go czymś innym niż lubi,
              4.i 5. i 6. kręcenie i potakiwanie głową, pokazywanie mimiką, gestami, pokazywanie palcem - bardzo dobrze
              7. lękowe reakcje na dzieci i dorosłych mogą być niepokojące, ale mogą być tez przejściowe w tym wieku, trzeba to obserwować
              9 i 10. myślę, że to norma w tym wieku
              11. te zachowania są niepokojące, mogą też wskazywać na nadwrażliwość dotykową,
              13. z tego co piszesz ok., ale musiałabym tez wiedzieć jak dokładnie i jak długo się bawi.

              Podsumowując, niektóre zachowania są niepokojące i należałoby się im przyjrzeć, ale musi to zrobić specjalista od autyzmu. Potraktuj moje odpowiedzi jako jedno wielkie "może", bo czasem u małych dzieci pojawiają się i znikają różne dziwne zachowania. Problem jest wtedy, kiedy się pogłębiają, ewoluują w zachowania przeszkadzające dziecku w rozwoju, rozwój się nie posuwa do przodu lub następuje regres (utrata wcześniej nabytych umiejętności). Poza tym żeby stwierdzić autyzm muszą być spełnione określone warunki diagnostyczne i nieprawidłowości w 3 podstawowych sferach: komunikacyjnej, społecznej i szeroko pojęta powtarzalność w zachowaniach.
              Ja bym ci radziła umówić się na konsultację w renomowanym ośrodku, gdzie są psycholodzy, psychiatrzy i pedagodzy znający się na autyzmie, jeśli syn ma np. pojedyncze nieprawidłowości lub zaburzenia to poradzą ci jak pracować z dzieckiem, wspomagać jego rozwój, na co zwracać uwagę i pewnie zalecą obserwację za jakiś czas. Druga sprawa, którą możesz zrobić już to zaprowadzić syna do dobrego specjalisty od SI (integracji sensorycznej) żeby zdiagnozować nieprawidłowości pod tym kątem i zacząć ćwiczyć. Z tego co napisałaś mały może mieć nadwrażliwość słuchową i czuciową, może też inne problemy związane z sensoryką. Tak, że nie martw się na zapas tylko sprawdź co się da, ale nie u pierwszego lepszego psychologa dziecięcego, bo ci powie to samo co pediatra, ale u specjalistów od autyzmu. Aha, dobrze byłoby żebyś sprawdziła czy syn rozumie wszystko co mówisz, zadaj mu parę nie rutynowych poleceń do wykonania, ale tylko mówiąc, nie posługując się gestami.
              • rozgwiazdunia Re: 'dziwne' zachowanie 05.12.11, 15:12
                Według mnie on nie ma autyzmu jako takiego. Patrząc z boku wygląda na przeciętne dziecko, ale jest z nim kontakt, można się dogadać, coś wytłumaczyć. Tyle, że ma te swoje 'dziwne' przyzwyczajenia/zachowania. Zresztą ja już nie wiem - nie orientuję się w temacie autyzmu ani zaburzeń z nim związanych.
                Teraz to już mam bzika i ciągle go obserwuję. Dzisiaj zauważyłam, że nawet odpowiednia kredka czy auto muszą być w odpowiedniej ręce (zawsze w tej samej)-przekłada z ręki do ręki, jeśli weźmie inaczej.
                Co do jego zabaw: sam jeździ autami po kanapie wpatrując się w kółka - jest wtedy w tej 'ekscytacji' (ma otwartą buzię i kręci wolną rączką), jeśli bawi się z nami, to bawimy się tematycznie, tzn stacja benzynowa, mechanik, wyścigi. Książki czytamy razem, baaaardzo rzadko sam przegląda; kredkami czasem maluje sam, ale zazwyczaj potrzebuje towarzysza do komentowania, pokazywania. Maluje kółka, albo jakieś nieokreślona bazgroły. Od niedawna rysuje auta (2koła w obrysie i koło zapasowe-uwielbia terenówki). Jeśli bawi się sam to krótko, kilka, maksymalnie kilkanaście minut. Jeśli bawi się ze mną lub tatą, trwa to dłużej.
                Co do nadwrażliwości dotykowej to próbuję na swoją rękę z nim pracować, tzn daję mu różne rzeczy twarde/miękkie/szorstkie itp różne faktury, suche, mokre itp. Widać że się oswaja, na początku dotyka bardzo ostrożnie, delikatnie, a po jakimś czasie już swobodniej.
                Co do dźwięków, to nie wiem co robić. Muszę poczytać na ten temat.
                • legenda3 Re: 'dziwne' zachowanie 05.12.11, 16:04
                  Nikt nie powiedzial, ze twoj syn ma autyzm, ale przejawia kilka zachowan, ktore maja tez dzieci ze spektrum autyzmu. Nie wszystkie dzieci autystyczne maja klasyczne zachowana, ktore na pierwszy rzut oka mozna zaliczyc do tego zburzenia. Podalas wiele przykladow, ktore nalezaloby sprawdzic u specjalisty, ktory oceni je "na zywo" dlatego cie namawiam na jak najszybsza konsultacje. Jesli syn nie ma autyzmu tylko jakies pojednyncze zaburzenia to tez trzeba nad nimi pracowac zeby sie nie utrwalaly i nie utrudnialy mu prawidlowego rozwoju. Laikowi trudno ocenic co nalezy do zachowan autystycznych a co nie zwlaszcza u tak malego dziecka. Czekanie az dziecko wyrosnie z niepokojacych zachowan niesie za soba ryzyko, ze te zachowania beda sie poglebiac, chociaz zawsze istnieje szansa, ze z czasem zanikna. To twoja decyzja, w koncu najwazniejsze jest, zeby byc przekonanym, ze postepuje sie wlasciwie.
                  • rozgwiazdunia Re: 'dziwne' zachowanie 06.12.11, 12:32
                    Masz rację, dziękuję Ci za opinię, to dla mnie bardzo ważne!!
                    To prawda, trudno ocenić które zachowanie jest prawidłowe a które nie, dlatego trzeba spotkać się ze specjalistą.
                    Wizytę u neurologa mamy w przyszłym tygodniu, zobaczymy co powie.
                    Dziękuję jeszcze raz.
    • wiolka1313 Re: 'dziwne' zachowanie 05.12.11, 16:43
      rozgwiazdunia napisała:

      > Mój dwuletni syn ma chwile 'ekscytacji', w których szeroko otwiera buzię, kręci
      > rączkami i tupie (jeśli odbywa się to na siedząco, nóżki tez są w ruchu);
      Moja córka (ma 3 lata i 4 miesiące) robi tak "od zawsze".
      Co do pozostałych zachowań (natręctwa) miała tak samo: domykała wszystkie szyflady, krzesła musiały stać idealnie prosto, gdziekolwiek - w domu, w poczekalni itp., wszystko było "krzywo". Nie mogłam nawet otwierać okien bo na widok krzywej klamki okna dostawała histerii, firana idealnie prosto (fałdy, żadnego podkręcenia dołu firany), maskotki na półce zawsze ułożone w ten sam sposób itd.
      Mając 2 lata te zachowania osiągnęły szczyt - nie dało się już normalnie żyć. Córka na wszystko reagowała krzykiem, wyciem - to już nawet nie był płacz tylko wycie z cierpienia. Do tego zaburzenia równowagi, zła koordynacja ruchowa. Dziecko po prostu cierpiało.
      Zaczęłam szukać pomocy. Trafiłam do ośrodka rehabilitacji i dobrego neurologa. Okazało się, że córka ma duże zaburzenia z zakresu SI - nadwrażliwość sensoryczną, problemy z błędnikiem. Zaczęliśmy rehabilitację w cudownym ośrodku z super terapeutą.
      Neurolog twierdzi, że stereotypie ruchowe (kręcenie rękami, przebieranie nogami, ściągnięte palce o nóg, okropne miny wykrzywiające twarz) mogą się utrzymywać nawet do 6-7 roku życia.
      Co do nadwrażliwości przez ponad rok dużo udało się zrobić - córka już znacznie lepiej się czuje i dobrze na wszystko reaguje.
      A wszystkie natręctwa pewnym momencie (nawet nie zauważyłem dokładnie kiedy) same minęły...
      Reasumując - dwuletnie dziecko jest jeszcze bardzo małe. Słyszałam wiele głosów, że dziecko z wszystkiego wyrośnie. Dla mnie bzdura. Trzeba szukać pomocy, im szybciej tym lepiej.
      • rozgwiazdunia Re: 'dziwne' zachowanie 06.12.11, 12:34
        Dziękuję za odpowiedź w mojej sprawie. W przyszłym tygodniu mamy wizytę u neurologa.
        Cieszę się że Twoja córeczka lepiej się czuje :)
        • legenda3 Re: 'dziwne' zachowanie 06.12.11, 15:06
          Rozgwiazdunia, nie zamartwiaj się i nie uprzedzaj na zapas, im wcześniejsza interwencja i rozpoczęcie ćwiczeń tym lepiej dla dziecka. Niepokojące zachowania są, jak sama zauważyłaś, ale musi je zinterpretować specjalista, który zna się na różnych niuansach zaburzeń autystycznych, zwłaszcza jeśli chodzi o małe dziecko.
          Ja bym ci też radziła nie czekać z tą diagnozą SI, bo to na pewno pomoże synkowi. To, co robisz z dotykaniem faktur, to bardzo dobrze, ale można też ćwiczyć inne rzeczy, robić masaże, wplatać ćwiczenia w zabawę. Z nadwrażliwością słuchową jest nieco bardziej skomplikowana sprawa, poczytaj o treningu Tomatisa lub Johansena.
    • halogen75 Re: 'dziwne' zachowanie 06.12.11, 18:13
      Mój ponad dwuletni syn ma identyczne chwile ekscytacji. Obecnie nie rysuje ale parę miesięcy temu robił to z dużą ochotą. Rysował ślimaki, pętle, kółka, kreski. Kółka były czasem tam równe, że zastanawialiśmy się czy przypadkiem nie użył cyrkla;) Przedłużacz włączany był kilka razy na dzień, teraz jest włączany około 100 razy na dzień. Zamykanie klapy od sedesu, domykanie szuflad, przesuwanie przedmiotów do kantu z dokładnością do mm miało miejsce, obecnie nie występuje.

      Diagnoza- autyzm dziecięcy oraz zaburzenia SI. Tyle, że dochodził do tego jeszcze cały szereg innych objawów, między innymi bardzo klasycznych dla autyzmu. Dotyczyły komunikowania się, zabaw, reakcji na proste polecenia, własne imię itp.

      Uważam, że należy się baczniej przyjrzeć objawom i umówić się do specjalistów. Jeśli chodzi o neurologa, dobrze jest się z nim skonsultować ale warto by było jeszcze dotrzeć do innych specjalistów i przedstawić problem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka