Dodaj do ulubionych

Witamina D

11.12.16, 01:02
Być może kogoś zainteresuje - niedawno opublikowano wyniki badań nad suplementacją witaminy D u dzieci z ASD. Więcej: tutaj.

I tabelka z kluczowymi (dla nas:)) wynikami tych badań:

https://2.bp.blogspot.com/-izIl0OzbnQo/WEyRyclEMJI/AAAAAAAADP0/MFn9oAfu9G8-oWBxEEjvVuJnBcUOUV6wQCLcB/s640/tabela.jpg
Obserwuj wątek
    • koraba30 Re: Witamina D 11.12.16, 17:13
      Podajesz Wit D?
      • koraba30 Re: Witamina D 11.12.16, 17:13
        Mi pediatra mowi żeby od września do kwietnia podawać?
        • emily_valentine Re: Witamina D 12.12.16, 09:55
          Podaję wit. D żeby dziecko mniej chorowało. Nigdy do głowy by mi nie przyszło, że poprawi to funkcjonowanie dziecka. Młody zachowuje się jak zawsze, natomiast już ponad miesiąc nie był chory i to jest dla mnie mega sukces, że nie opuszcza przedszkola i zajęć.
          Może tu jest jakaś korelacja? Jak dziecko bierze wit. D, to mniej choruje, ma więcej terapii i stąd te dobre wyniki badań?
    • tijgertje Re: Witamina D 12.12.16, 10:05
      Byłabym ostrożna z takimi sensacjami. Sama biorę wit D z przepisu lekarza, bo miałam znaczne niedobory, ale żadnej różnicy w swoim autyzmie nie widze. Niestety wielu rodziców jest na tyle fanatycznych w podejściu do leczenia autyzmu, ze bedą podawać duże dawki na własna rękę, a ze wit D łatwo przedawkować, to moga więcej zaszkodzić niz pomoc. Kasper w tym roku tez dostaje wit D po konsultacji z pediatra, autystyczne bez zmian, jest tylko nieco mniej zmęczony niz zwykle w sezonie jesienno-zimowym, ale tez bez sensacji, różnica jest naprawde bardzo mała.
      • agata_abbott Re: Witamina D 12.12.16, 20:58
        Wiem, że można przedawkować. To badanie to jednak chyba dopiero początek - bo nie odpowiada na pytanie, jak długo można w ten sposób dziecko szprycować, a może trzeba dojść do jakiegoś optymalnego poziomu "nasycenia" i później go tylko podtrzymywać? Niemniej jednak jest to jedno z niewielu naukowo przeprowadzonych badań, które potwierdzają wpływ jakiejś substancji na funkcjonowanie autystów (tyle ludzi wierzy w zbawienne działanie diet, a w sumie chyba żadnych naukowych badań potwierdzających ich skuteczność nie ma).

        A co do lekarzy - nie wiem jak w Holandii, ale w Polsce raczej nie ma lekarzy, którzy potrafiliby poradzić cokolwiek rodzicom dzieci z autyzmem. Wszyscy zgadzają się co do tego, że autyści potrafią w specyficzny sposób reagować na różne sytuacje/schorzenia/substancje, ale nie ma "pediatrów od autystów". Można sobie poszukać neurologów, psychiatrów, gastroenterologów specjalizujących się w jakichś "wycinkach" - ale zero spojrzenia całościowego. Chętnie przedyskutowałabym kwestię witaminy D z pediatrą, ale wiem mniej więcej, z czym się spotkam.
        • aerra Re: Witamina D 13.12.16, 00:39
          My mamy pediatrę od autystów ;) Prywatnie, bo prywatnie, ale akurat rejonowa przychodnia na nfz i tak nie nadaje się do niczego, a nie będę latać po wszystkich okolicznych i testować lekarzy, czy aby w miarę sensowny. Zresztą chyba jakiś limit zmian jest, z tego co kojarzę. A nasza pani doktor prowadzi sporo dzieci autystycznych i jest mniej więcej zorientowana (i z tego co wiem, to się też dokształca na własną rękę) w tym temacie.
    • biankao Re: Witamina D 14.12.16, 12:38
      Ja dzis wyczytałam, ze australijscy naukowcy odkryli, ze jest mozliwe, ze wit. D a konkretnie jej niedobory u matki w okicach 20-ego tygodnia ciazy mogą w efekcie oowodowac autyzm u dziecka.
      • martab-b Re: Witamina D 16.01.17, 00:29
        Ja się właśnie boję, że to spotkało moje dziecko. W 32 tyg ciąży po zaleceniach >>>uwaga<<< okulisty, zrobiłam badania na wit D i wyszedł straszny niedobór. A teraz mamy przypuszczenia, że dziecko może mieć autyzm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka