10.04.06, 11:59

Daj głos! ...leci osa... Ale cios! Mam przed sobą dwa wydawnictwa :
Relaks z łamigłówką(1988),publikacja WKS MINERVUS w którym zad.nr 12
to rebus kołowy o dwóch rozwiązaniach:pierwsze przytoczyłem na wstępie,
drugie to...lot osy..., i Rozrywka (nr 6/1030) z 15 marca 1998.
Zadanie nr25 rebus kołowy,2-wyrazowy,o początkowych literach:A.C!
Sygnowane:Mieczysław Gunia. Czy to Ty James ?!
A propos,rebus ten na początku lat 80-tych został nagrodzony przez
redakcję* wrocławski* Rebus,choć nie opublikowany!
Obserwuj wątek
    • kozak_donski Re: DINGO 10.04.06, 19:47
      James to nie Mieczysław Gunia. Pan Gunia, o ile się orientuję, używa pseudonimu Junga. James to inny baaaardzo znany szaradzista.
      Pozdrawiam
      • wisa46 Re: DINGO 11.04.06, 12:17

        Liczę,że ten baaaardzo znany szaradzista da głos!Zresztą,od czego są koledzy?
        Zwłaszcza ci z Warszawy.Z WKS Minervus!
        Mam przed sobą "Z notatnika - Esse 1980".Zadanie nr 25.Karuzelówka(9/13), -
        amatorom Chewing gum!(J.ż?)...szczeżuje... to były!
        A teraz zagadka? W jakim czasopiśmie i kto przyswoił sobie pomysł Staszka
        Sobolewskiego? I jak to nazwać? Nie był to na pewno James!Lecz też baardzo
        znany...
        Pozdrawiam.













        • uhuhu A propos 'jeszcze żuje" 11.04.06, 12:25
          > A teraz zagadka? W jakim czasopiśmie i kto przyswoił sobie pomysł Staszka
          > Sobolewskiego? I jak to nazwać?

          Na pewno nie o mnie chodzi, ale tak na marginesie - ułożyłem sobie parę
          miesięcy temu homonim o pewnym żarłoku i owocach morza, który kończył się tak,
          o:

          ...on naprawdę je szczeżuje!
          Jeszcze żuje dwa homary
          i ostrygę - nie do wiary!

          Nie przyswajałem sobie niczyjego pomysłu, po prostu obaj z Esse wpadliśmy na to
          samo, z tym że - z tego co widzę - on nieco wcześniej. I jak to nazwać?
          Przypadkiem.

          Zresztą niewykluczone, że ktoś już opublikował szczeżuje 15 lat przed Esse!

          To, o czym wyżej, to jedna z głównych odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie kręci
          mnie układanie rebusów.
          • wisa46 Re: A propos 'jeszcze żuje" 12.04.06, 11:22

            Dziękuję Ci,że zabrałeś głos! Chodziło mi o ...jeszcze żujesz?...
            Rebus karuzelowy powtórzony,śmiem twierdzić,świadomie przez osobę
            dość blisko związaną ze Staszkiem.

            Co wolno,a czego nie wolno w rebusach?

            Plagiat a kompilacja.

            Kilka przykładów kompilacji:

            ...koniec wałkonie bezczynności... rebus ARY
            ...koniec wałkonie karier... rebus-kompilacja ZDZICHA
            ...koniec wałkoni... Nasz Rebus

            I na zakończenie moja kompilacja:

            ...Gier tych i gierek koniec wałkonie ! ...

            Cały czas korzystamy z czyjegoś dorobku.Czasami jedna literka tak wiele
            znaczy!

            I niekoniecznie literka....na bezrybiu Irak ryba...

            A DINGO milczy ...

      • wisa46 Re: DINGO 19.04.06, 14:40


        Dingo vel James jest autorem poniższego zadania:






        Rebus surrealistyczny,rozwiązanie o początkowych literach:(n.m.p.d!).
        Podpowiem,nie chodzi tu o rydza!






        • wisa46 Re: DINGO 23.04.06, 15:56

          Dingo , jest podobno autorem blisko 2000 tysięcy frywolnych rebusów.
          Boję się , że któryś z moich pomysłów mieści się zasobach wywołanego.

          A więc: Frywolny żarcik o dwóch rozwiązaniach:
          1)Początkowe litery rozwiązania:(p.n.s).
          2)Karuzelowy(11/7),początkowe litry rozwiązania:(p.n.p


          *************************** ? ******************************


          Proszę nie brac pod uwagę asteryksów ! Istotny jest znak w środku!

          • wisa46 Re: DINGO 25.04.06, 21:41

            ...kwieci(eń) kwieci kwieci(em)...

            kwiecisty anagram DINGO :

            ...konwalia z wiązanką... w(3) k(5) z(1) n(8)!

            Konwalię można odczyta jako rebusik wypiętrzony,wiązankę jako stricto
            wypiętrzony(zamiana miejscami wypiętrzonych liter).
        • wisa46 Re: DINGO 24.05.06, 19:44


          ...nie ma prawdziwka...
    • wisa46 Re: DINGO 08.05.06, 11:10

      ...Kalendarz Szaradzisty 81...rebus kołowy...nastolatki... Sto lat kina...
      Fajne,nie? Autor ZDZICH !

      Ale to była powtórka z ROZRYWKI .Z roku 1974!
      Autor? Oczywiście...DINGO...Ciekawe jak się Zdzich wytłumaczył?
      ...koledze z Minervusa...

      ROZRYWKA zaakceptowała mój pomysł; karuzelowy,
      ...na sto lat kina STO LAT... Widocznie nie ma kto narysowac!
      Może za...STO LAT?...

      • reptar Re: DINGO 08.05.06, 12:13
        wisa46 napisał:

        > Ale to była powtórka z ROZRYWKI .Z roku 1974!
        > Autor? Oczywiście...DINGO...Ciekawe jak się Zdzich wytłumaczył?
        > ...koledze z Minervusa...

        A czemu niby miałby się tłumaczyć? Jeśli kolega z Minervusa działa w rebusach,
        to musi znać specyfikę tego zajęcia ze szczególnym uwzględnieniem skazania na
        powtórki. Jeśli koniecznie chcesz wszystko podciągać pod plagiaty, to tłumacz
        się koledze z Minervusa sam, ze swojego pomysłu, w którym ponad połowa jest
        jego wcześniejszym pomysłem. A Zdzicha się nie czepiaj.
        • wisa46 Re: DINGO 24.05.06, 20:32

          ...ale kino...
          ...ale cios...
          ...przy lejku lej...
          ...cioszacioszacioszacios...

          Pozostało mi jeszcze w tym wątku przedstawic problem bliżniactwa.
          W Kalendarzu Szaradzisty 73 poza dwoma moimi zadankami ukazało się
          trzecie,w zmienionej formie i podpisane inną ksywą.
          A mianowicie:wysłałem grubo wcześniej pomysł rebusu...myśli dziewczyny...
          Redakcja nie odpowiedziała.Natomiast wydrukowała w formie kołowej .
          ...idzie myśl w czyny...Podpisano:TOF.
          Swego czasu spotkała mnie przyjemnośc ,kiedy obok mnie umieszczono podpis
          Wł.Lubnar(rebusik-Fantomas).ChwaliC!
          Rok 2000 .Na pomysł karuzelówki...zło za zło... dostaję odpowiedż: podobną
          propozycję już mamy(A.Dybała).Jeśli wcześniej można było uznac współautorstwo
          to dlaczego nie teraz....zołza...zło za zło...
          Wracajac do* nastolatków* to w 1995r dwaj szanowani autorzy powtórzyli
          pomysł DINGO.Fakt do sprawdzenia w INDEKSIE REBUSOW.
          Zdzicha znam ponad 20 lat.Pewnie to czepianie się mi wybaczy.
          Ja tylko chciałem w tym wątku zwrócic uwagę na pewne bolączki autorów
          rebusów.A przy okazji przedstawic kilka zadań DINGO.
          Marku , a może Ty dasz...głos?
          Lej Kulej! Przylej!
          Pozdrawiam(...) wisa46.

          • wisa46 Re: DINGO 20.06.06, 13:01

            ...tociastocias to... DINGO, Rozrywka ,1960r.
            • zeta52 Re: DINGO 21.06.06, 21:27
              to ci as, to ci as...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka