Dodaj do ulubionych

Podręczny Słownik Słów Pominiętych

    • jfalek Słownik najmłodszej polszczyzny ;-) 24.03.04, 12:05
      serwisy.gazeta.pl/edukacja/0,52280,1904787.html
      w sam raz na hocki-klocki
    • jfalek KOGITARIUSZ 08.04.04, 19:11
      Ma ktoś podkładkę
      • reptar Re: KOGITARIUSZ (?) 08.04.04, 21:06
        Na pewno chodzi o kogitariusza, a nie o kognitariusza? Podkładki na razie
        nie znalazłem dla żadnego z nich, ale pierwsze słowo jest dla Googli całkowitą
        tajemnicą, a drugie znajdują na czterech stronach - w zasadzie nic, co by się
        nadało jako podkładka. Ale jest też parę innych słów na "kogni-" (kognitywny,
        kognicja, kognitywizm, kognitywista), co sugerowałoby, że może jednak
        kognitariusz byłby łatwiejszy do znalezienia... Bo na "kogi-" nie mam nic :-(
        • jfalek Re: KOGITARIUSZ (?) 08.04.04, 21:32
          reptar napisał
          [...]
          Dzięki. Wiedziałem że na Ciebie mogę liczyć.

          To dziwo wpadło mi dzisiaj w oko podczas prasówki :)))))

          polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1157968&MP=2
          patrz str. 2

          KOGITARIUSZ - proletariusz umysłu.

          Hi, hi, miałem ochotę to posłać na konkurs nr 5, ale byłoby za trudne.

          Coś mi ono zapachniało nowością. Trochę sam wcześniej pokopałem gdzie się dało
          i znalazłem troche pokrewne strony związane z takimi terminami.

          wpisz w google - kogitacjonizm

          Zwłaszcza pod adresem pierwszym co nieco mozna się o tym dowiedzieć i to
          powiązać w jakis pewnie sposób.

          Ale po dłuższej lekturze takowych stron może człowieka rozboleć głowa od tych
          filozoficznych terminów. Hasła w sam dobre na hocki-klocki. Niektórych nijak
          nie można w googlach znaleźć.

          Być może to sie wiąże w jakis sposób z stronami które i Ty podałeś, nie biore
          sie nawet za dokładna analizę tego. Na dziś mi wystarczy tych zagwozdek :)))
          • jfalek Re: KOGITARIUSZ (?) 08.04.04, 21:57
            A jednak skłaniam się do wersji reptara i jego wskazówek.

            Kto wie czy nie jest to zwykły błąd redaktora piszącego ten artykuł, któremu
            także miał mętlik od tych zakręconych słów, i zapomniał o tej literce "n".

            Chociaż podany i mój adres też nieźle miesza w tym temacie.
    • uhuhu MOVIEOKE 18.04.04, 19:51
      O tej nowej rozrywce wspomina notka w sobotniej Wyborczej, można też o niej
      poczytać na różnych internetowych stronach, np. tutaj:
      www.wordspy.com/words/movieoke.asp

      Ciekawe, kiedy trafi do naszych słowników?

      • totet KOMEDIOPIS 14.05.04, 10:13
        Podobno jest taki, podobnie jak dziejopis-latopis.
        Kto znajdzie podkładkę?
        • jfalek Re: KOMEDIOPIS 14.05.04, 10:26
          totet napisał:

          > Podobno jest taki, podobnie jak dziejopis-latopis.
          > Kto znajdzie podkładkę?

          mam takie hasło w jednym z zbiorów z definicją: - komediopisarz

          Niestety, było to na etapie gromadzenia haseł gdy jeszcze nie zaznaczałem
          źródeł (nie byłem jeszcze świadom ważności tej kwestii :)), dziś nie potrafię
          stwierdzić skąd to się wzięło.
        • widok22 Re: KOMEDIOPIS 14.05.04, 10:34
          totet napisał:

          > Podobno jest taki, podobnie jak dziejopis-latopis.
          > Kto znajdzie podkładkę?

          W "Słowniku języka polskiego" Lindego (Lwów 1855), tom II, s. 414:
          KOMEDYOPIS: "piszący komedye".

          Pozdrawiam
          • jfalek Re: KOMEDIOPIS 14.05.04, 11:53
            widok22 napisał:

            > totet napisał:
            >
            > > Podobno jest taki, podobnie jak dziejopis-latopis.
            > > Kto znajdzie podkładkę?
            >
            > W "Słowniku języka polskiego" Lindego (Lwów 1855), tom II, s. 414:
            > KOMEDYOPIS: "piszący komedye".
            >
            > Pozdrawiam
            ----------------------------

            Dzięki widoku, tak mi się coś kojarzyło z dawnym "lwowskim", a zwłaszcza z
            Fredrą i to co on pisał w starych txt., bo miałem to gdzieś ale posiałem.
            Zwłaszcza ta pisownia z "y".

            Super :))

            hi, hi, i nawet nr str., klasa jak dla mnie, tak lubię :)))
            • totet Re: KOMEDIOPIS 19.05.04, 11:52

              > > W "Słowniku języka polskiego" Lindego (Lwów 1855), tom II, s. 414:
              > > KOMEDYOPIS: "piszący komedye".

              Dzięki za tak wyczerpującą podkładkę. Naprawdę, nic dodać, nic ująć.
              Ostatnio szukałem ratara, ale już znalazłem w "Słowniku wyrazów zapomnianych".
              Tak jakoś wgłebiłem się ostatnio w archaizmy :)
    • uhuhu ostatnio kupiliśmy sobie UDROŻNIACZ... 16.05.04, 19:33
      ...bo nam woda z wanny schodziła za powoli. Na butelce pisze jak byk:
      UDROŻNIACZ. To taki kolega kreta. W USJP go nie ma, w "Wielkim
      ortograficznym..." chyba też. Za to w Googlach udrożniaczy pełno.
      • jfalek Re: ostatnio kupiliśmy sobie UDROŻNIACZ... 16.05.04, 21:04
        uhuhu napisał:

        > ...bo nam woda z wanny schodziła za powoli. Na butelce pisze jak byk:
        > UDROŻNIACZ. To taki kolega kreta. W USJP go nie ma, w "Wielkim
        > ortograficznym..." chyba też. Za to w Googlach udrożniaczy pełno.

        hmmmmm, ale jest - udrożnić, tylko leksykografowie nie dopisali nam czym to
        można zrobić.
        A zapewne tym udrożniaczem jest także wspomniamy kret (to chyba proszek), twój
        udrożniacz w płynie lub proszku, zwykły kij, pręt, a nawet szpilka do małych
        otworków. Diesiątki zapewne różnych przypadkowych narzędzi dobranych do
        sytuacji. Także spirala do zatkanej rury kanalizacyjnej, jak i patyczek z
        wacikiem do wyczyszczenia ucha z zalegającej wydzielny, a nawet palec
        wyłuskujący "kozę" :))

        Zapewne uznali że nie warto tego hasła wpychać do słownika, jako zbyt
        oczywiste. A zresztą niezbadane są wyroki leksykografów..., bo musieli by
        pewnie podać kilka przykładów co może udrożniaczem.
      • reptar Re: WPŁATOMAT 17.05.04, 07:11
        uhuhu napisał:

        > Na butelce pisze jak byk: UDROŻNIACZ.

        A niech Cię byk udrożni...!     ;-)



        uhuhu napisał:

        > To taki kolega kreta. W USJP go nie ma, w "Wielkim
        > ortograficznym..." chyba też. Za to w Googlach udrożniaczy pełno.


        Nie znalazłem też w źródłach WPŁATOMATU, a stoi coś takiego w jednym markecie.
    • jfalek Guglać 17.05.04, 12:04

      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2072013.html
      FJ
      • totet Re: wyguglaj blacharę 19.05.04, 12:06
        czyli znajdź tekst o blacharze.
        Lekturę poniedziałkowego "Dużego Formatu" zaczynam zwykle od felietonu Bartosza
        Chacińskiego na temat nowych zwrotów językowych. Z ostatnich najlepszy był
        chyba zacytowany fragment o blacharze:

        serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52280,2025621.html

        Wczoraj natomiast ukazał się w GW test sprawdzający znajomość takich właśnie
        slangowych zwrotów. Test jak test, część da się zgadnąć, część domyśleć, z
        częścią większe kłopoty, ale najlepsze były notki (tego samego autora)
        komentujące wyniki. Warto odnaleźć gazetę lub... trochę poguglać.
        • jw1969 Guglanie i toplista 19.05.04, 13:12
          Z guglaniem kojarzy mi się jeden z rzeczników rządu - Marcin Gugulski. Z tym
          że, o ile pamiętam, od niego uzyskać informację było dość trudno.
          Od pewnego czasu prześladuje mnie pojawiające się w programach muzycznych
          słowo "toplista". Przypomina "kraulistę", "nihilistę", czyżby oznaczało
          zwolennika toplizmu - czy kostiumów topless?
          A UDROŻNIACZ trochę drażni moje uczucia estetyczne. Wolałbym udrażniacz, a Wy?
    • uhuhu HIPHOPOLO 21.05.04, 15:03
      www.andegrand.pl/index.php?page=hiphopolo&extend=1
      urocze, co nie? ;-))
      • totet Panikografia 24.05.04, 12:57
        Słyszał ktoś o takim słowie? A może i podkładka się znajdzie?
        • jfalek Re: Panikografia 24.05.04, 13:27
          totet napisał:

          > Słyszał ktoś o takim słowie? A może i podkładka się znajdzie?

          żródło: Słownik Wyrazów Obcych / autor - M Arct; Wyd. M Arcta; W-wa 1929
          -------------------------
          Panikografia - cynkografia (obecnie)

          FJ
    • totet Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 16.06.04, 11:18
      Uwaga - nowa zagwozdka: ukrywacz. To chyba cosik informatycznego? A może jeszcze
      występuje w innym kontekście?
    • reptar BUSZYZM 06.08.04, 15:43
      ...czyli lapsus językowy George'a W. Busha. Znalazłem to tutaj:
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,106899.html
      • yksy31102 Re: BUSZYZM 17.08.04, 08:51
        Oglądając po raz n-ty teleturniej "Najsłabsze ogniwo" w kontekście powyższej
        wypowiedzi przyszło mi do głowy słowo SZCZUCZYZM określające wymyślne docinki
        pod adresem uczestników ze strony Prowadzącej ten program
    • luxer SSI - slang informartyczny 07.08.04, 09:48

      Czy wędrówka internauty po stronach www nie powinna nazywać się MYSZKOWANIEM?
      /od myszki/? :)))

      Czy do j. polskiego już zostało wprowadzone słowo "link"?
      Jakie powinno być poprawne tłumaczenie tego wyrazu?

      pzdr luxer

      www.ssi.civ.pl/data/_hasla.php
      • jfalek Re: SSI - slang informartyczny 07.08.04, 20:40
        luxer napisała:

        >
        > Czy wędrówka internauty po stronach www nie powinna nazywać się MYSZKOWANIEM?
        > /od myszki/? :)))
        >
        > Czy do j. polskiego już zostało wprowadzone słowo "link"?
        > Jakie powinno być poprawne tłumaczenie tego wyrazu?

        sznurek - słyszałem to już dość dawno, czasem sam używam w rozmowach poprzez
        GG z moimi znajomymi.

        To nie mój pomysł, z tego co wiem samo go już dość dawno załapałem gdzieś,
        uznałem to za tak naturalne, że przyzwyczaiłem sie juz do tego określenia


        Jędrzej
        • ahaba renegat 01.10.04, 20:18
          W dzisiejszej Wyborczej przeczytałem:
          "Strzelać" - taki rozkaz może wydać minister obrony, gdyby w naszej przestrzeni
          powietrznej znalazł się samolot przejęty przez terrorystów. To ze wstępu.
          Dalej jest o renegacie. Tym terminem od 11 września 2001 określane są statki
          powietrzne, które mogą być wykorzystane jako pociski.
        • ahaba Futsal 07.01.05, 20:49
          To piłka nożna rozgrywana na hali sportowej. Można zajrzeć tu:
          www.futsal-polska.pl/
      • wiaz_szypulkowy_wspak Re: SSI - slang informartyczny 08.09.04, 06:58
        > Czy do j. polskiego już zostało wprowadzone słowo "link"?
        > Jakie powinno być poprawne tłumaczenie tego wyrazu?

        ja bym to potraktował tak jak sie uzywa w ksiazkach, czyli -
        - odnośnik :)
      • reptar Re: Link Dubisza 08.09.04, 07:04
        luxer napisała:

        > Czy do j. polskiego już zostało wprowadzone słowo "link"?


        "Uniwersalny słownik języka polskiego" pod red. St. Dubisza (PWN, 2003):

        LINK = inform. "element dokumentu elektronicznego łączący jego fragmenty lub
        odsyłający do innego dokumentu, zwykle zaznaczony innym kolorem, podkreślony
        lub w postaci rysunku".

        Hmmm, zadziwiająco trafna definicja jak na słownik ogólny.
    • wujekjarek1 Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 16.08.04, 13:39
      niejaki Włodzimierz Szaranowicz podczas ceremonii otwarcia igrzysk jedną z
      zawodniczek nazwał CHORĄŻĄ - chyba sobie coś wymyślił? a może jest to gdzieś w
      słownikach?

      z resztą biorąc pod uwagę specjalistyczne słownictwo to pojawi się jeszcze
      wiele nienotowanych przez ogólne słowniki wyrazów - mi się przypomina HALSÓWKA,
      kto da więcej?

      JB
      • luxer Kota nie ma myszy buszują. 16.08.04, 14:26
        Skoro już wspomniano o "chorążej"-też zwróciłam na to uwagę,to wkleję inne
        zwroty i powiedzonka p.Włodka, kóŧre dostałam z serwisu "alejaja".

        Szpaku ambiwalentny:
        - "ciesza sie Portugalczycy, cieszy sie cala Portugalia i my sie
        cieszymy dzielac sie w bolu z Anglikami"
        - "To jest deprymujace i budujace."
        - "wprawdzie dzisiaj przegrali, ale czy na pewno?"

        Szpaku seksowny, momentami perwersyjny - "znalazl to miejsce miedzy nogami obroncy"
        - "Deco podrywa kolegow"
        - "dobre krycie... potworzyly sie pary..."
        - "wnikliwe krycie"
        - "Kurani dochodzi"
        - "Raul obsluzyl Morientesa"
        - "Vieira, brutal, ale kocha dzieci" ( slodkie, prawda :)?)

        Szpaku antyglobalista - "Hiszpanie czuja sie jak u siebie w domu, bo na
        stadionie jest ok.
        15 (pietnastu) kibicow z Hiszpanii"

        Szpaku i liczby:
        - "3 minuty potrwa ta druga polowa"
        - "zawodnicy podczas treningu wypijaja 200 litrow wody"
        - "zawodnicy przyjechali na stadion 1,5 godziny przed jego
        rozpoczeciem"

        Szpaku wynalazca:
        - "zespolom dostarczono kasety DVD"

        Szpaku alternatywny:
        - "znajduje sie na polu karnym lub w jego obrebie"

        Szpaku filozoficzny:
        - "Gdzie jest pilka? W srodku..."
        - "Ten wynik to dla Porugalczykow sporo jak i niewiele"
        - "Rodzi sie pytanie: czy taka ikone zdjac w takim meczu?"
        - "przewazajaca wiekszosc"

        Szpaku psycholog:
        - "wazna jest dla bramkarza ta pierwsza udana interwencja, to daje
        takie psychiczne samopoczucie"

        Szpaku inteligent:
        - "Hiszpanie antycypuja posuniecia przeciwnika"
        - "Hiszpanie znaja potencjal swoich mozliwosci"
        - "porazka zmniejsza szanse na wyjscie z grupy"

        Szpaku refleksyjny:
        - "w zamysle nie doszedl do tej pilki Ballack"
        - "Holandia cierpiaca na nadmiar bogactwa"
        - "Zidane mial problemy z glowa"

        Szpaku zagadkowy:
        - "co sie odwlecze, to... zobaczymy"

        Szpaku niedoinformowany:
        - "Barthez opuscil bramke, tylko nie wiem po co"

        Szpaku meteorolog:
        - "nad stadionem nawalnica jesli chodzi o deszcz..."

        po prostu Szpaku:
        -"i nie byloby w tym nic dziwnego, gdybdy nie fakt.. ze jego zona
        byla w 7 miesiacu ciazy"
        - "troche jakby zglupial teraz Jan Koller..."
        - "to byla majestria"
        - "Vieira skladal sie, ale sie nie zlozyl"
        - "Santini przywiazal sie do nazwisk"

        pzdr

        luxer
      • reptar Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 22.08.04, 03:55
        wujekjarek1 napisał:

        > niejaki Włodzimierz Szaranowicz podczas ceremonii otwarcia igrzysk jedną z
        > zawodniczek nazwał CHORĄŻĄ - chyba sobie coś wymyślił? a może jest to gdzieś
        > w słownikach?

        Okazuje się, że jest. W "Słowniku języka polskiego" pod red. W. Doroszewskiego.
        W sumie fajne słowo.


        > z resztą biorąc pod uwagę specjalistyczne słownictwo to pojawi się jeszcze
        > wiele nienotowanych przez ogólne słowniki wyrazów - mi się przypomina
        > HALSÓWKA, kto da więcej?


        Moją uwagę w relacjach z Aten zwróciły wyrazy ZMIENNISTKA (taka pływaczka) oraz
        OTYLIADA.
        • ahaba zmazik 07.09.04, 22:43
          Tym terminem operuje moja córka (i jej szkolne koleżanki). To cosik nosi w
          piórniku i jest to na pół-pisak, pół-gumka.
    • jfalek franczyzna 08.09.04, 10:09

      Kilka dni temu oglądałem w TV program ekonomiczny.
      Co chwila padały tam słowa: franczyzm, franczyzobiorca, franczyzodawca.
      W pierwszej chwili pomślałem że chodzi o jakąś francę,... :))
      lub coś o Francji, jednak nie.
      To bardzo poważna sprawa, bo i poważne pieniądze. Słowo związane ściśle z
      ekonomią.

      W moich słownikach brak tego słowa i definicji. Być może jest to gdzieś już
      uwzględnione w specjalistycznych słownikach z ekonomii.

      A swoją drogą to kolejne słowo które adaptujemy z języka obcego.

      Ciekaw jestem ile jest takich polonizmów w innych językach, np. angielskim,
      francuskim, niemieckim. Czy oni też tak dość łatwo coś od nas zapożyczają.

      Jędrzej
      • reptar Re: franczyzna 08.09.04, 10:16
        jfalek napisał:

        > W moich słownikach brak tego słowa i definicji. Być może jest to gdzieś już
        > uwzględnione w specjalistycznych słownikach z ekonomii.

        Zobacz pod fransz- i franch- (franszyza, franchising).
        • jfalek Re: franczyzna 08.09.04, 10:56
          reptar napisał:

          > jfalek napisał:
          >
          > > W moich słownikach brak tego słowa i definicji. Być może jest to gdzieś
          > już uwzględnione w specjalistycznych słownikach z ekonomii.
          >
          > Zobacz pod fransz- i franch- (franszyza, franchising).

          =================================

          To słowo "franszyza", i owszem jest, jak najbardziej. Ale odnosi się ono jak
          wynika z objaśnienia - "zastrzeżne przez zakład ubezpieczeń ograniczenie sumy
          odszkodowania", lub termin handlowy - "zwolnienie od czegoś"

          w słowach: franczyza, franczyzna, franczyzm, franczyzobiorca, franczyzodawca,
          chodzi zdaje sie o cos innego, generalnie tak jak to zrozumiałe z tego
          programu, chodzi o to że pod znana nazwa firmy zakłądam interes, oni dają logo,
          styl jaki ma tam obowiązywać w danej sieci, prowadze swój interes mniejszy lub
          wiekszy. Czyli działamy w sieci pod wspólnym logo, pod uznaną marką. Podono to
          się w świecie sprawdza. Więc warto uczyć się od lepszych.

          Tu chyba najlepiej poczytasz o tym

          pl.wikipedia.org/wiki/Franczyza
          Jest tych www z takimi hasłami sporo więcej, ale tu jest to tak co prawda
          skrótowo jak w pigułce, ale wszystkie te hasła które wymieniłem tam są i
          objaśnienia do nich.

          Wg mnie to jednak zapewne dwie różne sprawy z tymi (tą) fra....

          A sam program był rzeczywiście ciekawy. :))

          Pozdrawiam

          Jędrzej
          • reptar Re: franczyzna 08.09.04, 11:09
            To franchising. W "Wielkim słowniku wyrazów obcych PWN" pod red. M. Bańki masz
            to opisane tak: "sposób współpracy między firmami polegający na udostępnieniu
            przez jedną z nich prawa do znaku towarowego i nazwy przy sprzedaży jej
            produktów przez inną firmę, sprzyjający tworzeniu się sieci; franszyza".

            Pod hasłem "franszyza" są dwa znaczenia. Pierwsze dokładnie takie jak podajesz
            ("zastrzeżone przez zakład ubezpieczeń..."), a punkt dwa podaje tylko "inaczej
            ---> franchising".
            • jfalek Re: franczyzna 08.09.04, 11:57
              reptar napisał:

              > To franchising. W "Wielkim słowniku wyrazów obcych PWN" pod red. M. Bańki
              > masz to opisane tak: "sposób współpracy między firmami polegający na
              > udostępnieniu przez jedną z nich prawa do znaku towarowego i nazwy przy
              > sprzedaży jej produktów przez inną firmę, sprzyjający tworzeniu się sieci;
              > franszyza".
              >
              > Pod hasłem "franszyza" są dwa znaczenia. Pierwsze dokładnie takie jak
              > podajesz ("zastrzeżone przez zakład ubezpieczeń..."), a punkt dwa podaje
              > tylko "inaczej ---> franchising".

              Mam ten słownik, wyd. 2003

              I jest tak dokładnie jak piszesz. Widziałem.
              Generalnie chodzi mi o to że nie ma w słowniku spolszczonego
              tego "franchising", sądze że takie słowo właściwie chyba żywcem wzięte z
              języka obcego nie sądze aby miało szanse być zaszczepione na grunt polski w tak
              dosłownej pisowni obcej, brrrrr.
              Nie ośmielam się nawet strzelać jaki % populacji jest w stanie prawidłowo to
              wypowiedzieć.

              Powstaja więc polskie odpowiedniki, które już wymieniłem. Ciekawe, słowa te
              powstają, czyli są adaptowane na grunt polski z polską wymową i pisownia tak
              szybko, że nawet najnowsze słowniki nie sa w stanie tego wyłapać.

              Przecież ww z takimi polskimi odpowiednikami jest od metra, więc to jest
              uzywane, dlaczego polscy leksykografowie nie trzymaja się bliżej życia, tylko
              karmia mnie "franchisingiem".

              A wytarczyło przecież dodać nazwy polskie, z tego co widać sami autorzy
              słownika jeszcze tego nie znali, albo czekają jak to się przyjmie na polskim
              rynku biznesu, bo w mowie potocznej to chyba będzie mało używane słowo.

              Osobiście gdybym miał wybierać pomiedzy "franchising" a franczyza, franczyzm,
              franczycodawaca, franczyzobiorca, to wybieram jednak nasz. A to dlatego że
              łatwiej by mi było to zapamietać.

              Może za 40 lat, gdy j. angielski będzie równie powszechny jak to jest podobno w
              krajach skandynawskich, i wiekszość tych co dzisiaj zaczynają edukację i ci co
              dopiero zaczną, takie bardzo obco brzmiące słowa, będa dla nich bardziej
              strawne.

              A że takie próby spolszczeń tak trudnych specjalistycznych wyrazów są, to i
              dobrze.

              Jędrzej
    • jfalek oksydan 15.09.04, 07:29
      info.onet.pl/979711,11,item.html
      Polak potrafi,... :)))

      Jędrzej
    • reptar Opentaniec 01.10.04, 21:48
      Bardzo spodobało mi się ostatnio słowo OPENTANIEC. Prawda, że jest w nim coś
      absolutnie szaradziarskiego? Zajrzyjcie tutaj: www.opentaniec.pl/
    • yksy31102 UMBO i UMBU 14.10.04, 08:51
      Z UMBO zetknąłem się ostatnio podczas gry w Scrabble, jest to termin używany w
      archeologii na określenie szczytu tarczy, patrz
      encyklopedia.pwn.pl/77553_1.html
      Natomiast UMBU stanowi składnik nowego napoju Tymbarku i według Dziennika Ustaw
      (www.abc.com.pl/serwis/du/2003/1735.htm) inna nazwa to ŚLIWIEC. Jest to
      gatunek drzew z tropikalnych obszarów Azji Pd.-Wsch. i obu Ameryk, patrz
      encyklopedia.pwn.pl/73137_1.html
      • wujekjarek1 Re: UMBO i UMBU 14.10.04, 11:23
        Z UMBO zetknąłem się ostatnio podczas gry w Scrabble, jest to termin używany w
        > archeologii na określenie szczytu tarczy, patrz
        > encyklopedia.pwn.pl/77553_1.html

        to chyba w scrabble'owej rozgrywce towarzyskiej, bo na turnieju czy w
        rozgrywkach sieciowych np. na zagraj.pl takiego wyrazu położyć w scrabblach nie
        wolno, bo go nie notują "kanoniczne" słowniki PWNu

        pozdrawiam
        JB
    • reptar Rolbordery 15.10.04, 12:32
      A wiecie, co to są ROLBORDERY?

      Na stronie www.dombal.com.pl/palisady.html piszą:
      "Rolbordery, czyli połówki wałków połączone drutem. Łatwe do zamontowania mogą
      podobnie jak palisada wyznaczać ścieżki, ogradzać klomby czy drzewa i krzewy".

      (opuściłem definicję wałka niepołówki, ale to też tam jest).
      • ahaba zimówki 05.11.04, 14:14
        "Zimówki w cenie samochodu!" W ten sposób firma Chevrolet reklamuje i
        informuje, że w cenie samochodu wliczony jest komplet zimowych opon.
    • reptar FAQ a nazapki 09.11.04, 23:11
      O, jakie ładne nowe słowo - NAZAPKI:
      slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=nazapki&kat=18
    • reptar SPONTANTANGO 25.11.04, 20:14
      Na stronie www.warszawa.pl/news/view,2102.html jest coś o SpontanTangu:
      "SpontanTango – to najkrócej mówiąc: tango na ulicach miasta, czyli
      spontaniczny taneczny happening. Jest to krótka 1-2 godzinna uliczna milonga
      w różnych ciekawych, popularnych miejscach. Impreza ta organizowana jest
      spontanicznie, a jedynym warunkiem jej przeprowadzenia jest to, żeby odbywała
      się na ulicach większych polskich miast (...)".
    • ahaba Tanoreksja 08.02.05, 09:44
      - to stosunkowo "nowe" uzależnienie polegające na nadmiernym przywiązywaniu
      wagi do opalenizny.
      • totet Rauna 18.02.05, 10:37
        Co to jest rauna? Otóż jak wynika z dzisiejszej lektury prasy w zoo znalazła się
        zarekwirowana przez celników papuga. Z tekstu wynika, że to czteroletnia... ara
        rauna. Dotychczas byłem przekonany, że nie tylko w świadomości szaradzistów
        istnieją ary, arary i ararauny. Ale może coś się zmieniło?
    • reptar Ciekawostka o -brzeżach 22.03.05, 20:29
      Tym razem nie o słowach całkiem pominiętych, ale... pomijanych systemowo.

      Oto system (który rozgryzłem):

      W "Wielkim słowniku ortograficznym PWN"
                    - jest "prawobrzeże"
                    - ale nie ma "lewobrzeża".

      W "Słowniku języka polskiego" pod red. W. Doroszewskiego
                    - jest "lewobrzeże"
                    - ale nie ma "prawobrzeża".

      Czy z tego można wyciągnąć jakieś wnioski co do miejsca powstawania rzeczonych
      słowników?
      • wujekjarek1 Re: Ciekawostka o -brzeżach 25.03.05, 08:40
        dziś w Pulsie Biznesu piszą o BLENDOWANIU - czyli mieszaniu różnych
        komponentów, w celu otrzymania paliwa składem chemicznym przypominającego
        legalnie produkowane w rafineriach, ale o złej jakości

        oprócz tego nowe znaczenia słów
        KOMPONOWANIE - to samo co BLENDOWANIE
        ROLKA - technika wyłudzania kredytów
        RAFINERIA - podstawiona osoba, na którą mafia paliwowa rejestrowała firmę
        paliwowoą

        cóż może do jakichś AKTUALNYCH HOCKÓW KLOCKÓW możnaby wykorzystać :))

        JB
        • wujekjarek1 kombiwar, parowar 25.03.05, 10:01
          w kuchni mozna spotkać obydwa - kombiwar w moim domu użytkujemy już kilkanaście
          lat

          a słownikach ogólnych chyba jeszcze nie ma w żadnym,
          sprawdzałem w Oficjalnym Słowniku Polskiego Scrabblisty - pokazuje wykrzywioną
          mordkę na "nie". Znaczy się PWN nie zna tych wyrazów...
          kombiwar chyba już jednak zasłużył na odnotowanie...
        • 3promile Re: Ciekawostka o -brzeżach 21.08.05, 01:29
          Blendowanie to również spolszczone końcówkowo określenie blendingu - dosyć
          popularnej barmańskiej techniki przygotowywania koktajlu, ale z tymi
          amerykanizmami już chyba tak jest - zamiast "-ing" wrzucamy "-anie" i już nowe
          słowo... np. kraking - krakowanie (zasłyszane)
    • reptar Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 30.03.05, 12:43
      Nie za wyraźnie to napisali, ale wynikałoby z tego
      ( encyklopedia.pwn.pl/6348_1.html )
      że samica bawoła o nieodmiennej nazwie ARNI nazywa się ARNA.
    • reptar Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 13.06.05, 09:11
      Wyraz chyba zbyt efemeryczny, by go użyć w krzyżówce: LISTKOLUDEK
      sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2762589.html
    • uhuhu LODOŻERCA i DOKUDRAMA 19.06.05, 21:03
      Przepiękne słowo "lodożerca" usłyszałem przed chwilą w reklamie lodów Algidy.
      Natomiast o tym, że film "Słoń" jest dokudramą, informuje "Wyborcza" w
      programie telewizyjnym z 17 czerwca br.
    • uhuhu komu RAMPERSA, komu? 21.06.05, 14:08
      www.maluchy.com.pl/x_C_Dz__P_12010141.html
      A tak ogólnie, to:

      www.google.pl/search?hl=pl&q=rampersy&lr=
    • julesw praeteritio 28.06.05, 16:55
      Nie wiem, czy nie nie ma gdzieś tego w jakimś wielkim słowniku, ale w mi
      dostępnych nie znalazłem, a wg prof. Bralczyka jest to:

      "figura retoryczna, która (...) polega ona na tym, że nie robimy tego, co
      właśnie robimy"...

      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,53660,2780498.html?x=2
    • julesw PHISHING 30.06.05, 08:54
      Jedno z zagrożeń, jakie niesie ze sobą internet.

      www.symantec.com/region/pl/plresc/phishing.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka