jfalek Słownik najmłodszej polszczyzny ;-) 24.03.04, 12:05 serwisy.gazeta.pl/edukacja/0,52280,1904787.html w sam raz na hocki-klocki Odpowiedz Link
reptar Re: KOGITARIUSZ (?) 08.04.04, 21:06 Na pewno chodzi o kogitariusza, a nie o kognitariusza? Podkładki na razie nie znalazłem dla żadnego z nich, ale pierwsze słowo jest dla Googli całkowitą tajemnicą, a drugie znajdują na czterech stronach - w zasadzie nic, co by się nadało jako podkładka. Ale jest też parę innych słów na "kogni-" (kognitywny, kognicja, kognitywizm, kognitywista), co sugerowałoby, że może jednak kognitariusz byłby łatwiejszy do znalezienia... Bo na "kogi-" nie mam nic :-( Odpowiedz Link
jfalek Re: KOGITARIUSZ (?) 08.04.04, 21:32 reptar napisał [...] Dzięki. Wiedziałem że na Ciebie mogę liczyć. To dziwo wpadło mi dzisiaj w oko podczas prasówki :))))) polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1157968&MP=2 patrz str. 2 KOGITARIUSZ - proletariusz umysłu. Hi, hi, miałem ochotę to posłać na konkurs nr 5, ale byłoby za trudne. Coś mi ono zapachniało nowością. Trochę sam wcześniej pokopałem gdzie się dało i znalazłem troche pokrewne strony związane z takimi terminami. wpisz w google - kogitacjonizm Zwłaszcza pod adresem pierwszym co nieco mozna się o tym dowiedzieć i to powiązać w jakis pewnie sposób. Ale po dłuższej lekturze takowych stron może człowieka rozboleć głowa od tych filozoficznych terminów. Hasła w sam dobre na hocki-klocki. Niektórych nijak nie można w googlach znaleźć. Być może to sie wiąże w jakis sposób z stronami które i Ty podałeś, nie biore sie nawet za dokładna analizę tego. Na dziś mi wystarczy tych zagwozdek :))) Odpowiedz Link
jfalek Re: KOGITARIUSZ (?) 08.04.04, 21:57 A jednak skłaniam się do wersji reptara i jego wskazówek. Kto wie czy nie jest to zwykły błąd redaktora piszącego ten artykuł, któremu także miał mętlik od tych zakręconych słów, i zapomniał o tej literce "n". Chociaż podany i mój adres też nieźle miesza w tym temacie. Odpowiedz Link
uhuhu MOVIEOKE 18.04.04, 19:51 O tej nowej rozrywce wspomina notka w sobotniej Wyborczej, można też o niej poczytać na różnych internetowych stronach, np. tutaj: www.wordspy.com/words/movieoke.asp Ciekawe, kiedy trafi do naszych słowników? Odpowiedz Link
totet KOMEDIOPIS 14.05.04, 10:13 Podobno jest taki, podobnie jak dziejopis-latopis. Kto znajdzie podkładkę? Odpowiedz Link
jfalek Re: KOMEDIOPIS 14.05.04, 10:26 totet napisał: > Podobno jest taki, podobnie jak dziejopis-latopis. > Kto znajdzie podkładkę? mam takie hasło w jednym z zbiorów z definicją: - komediopisarz Niestety, było to na etapie gromadzenia haseł gdy jeszcze nie zaznaczałem źródeł (nie byłem jeszcze świadom ważności tej kwestii :)), dziś nie potrafię stwierdzić skąd to się wzięło. Odpowiedz Link
widok22 Re: KOMEDIOPIS 14.05.04, 10:34 totet napisał: > Podobno jest taki, podobnie jak dziejopis-latopis. > Kto znajdzie podkładkę? W "Słowniku języka polskiego" Lindego (Lwów 1855), tom II, s. 414: KOMEDYOPIS: "piszący komedye". Pozdrawiam Odpowiedz Link
jfalek Re: KOMEDIOPIS 14.05.04, 11:53 widok22 napisał: > totet napisał: > > > Podobno jest taki, podobnie jak dziejopis-latopis. > > Kto znajdzie podkładkę? > > W "Słowniku języka polskiego" Lindego (Lwów 1855), tom II, s. 414: > KOMEDYOPIS: "piszący komedye". > > Pozdrawiam ---------------------------- Dzięki widoku, tak mi się coś kojarzyło z dawnym "lwowskim", a zwłaszcza z Fredrą i to co on pisał w starych txt., bo miałem to gdzieś ale posiałem. Zwłaszcza ta pisownia z "y". Super :)) hi, hi, i nawet nr str., klasa jak dla mnie, tak lubię :))) Odpowiedz Link
totet Re: KOMEDIOPIS 19.05.04, 11:52 > > W "Słowniku języka polskiego" Lindego (Lwów 1855), tom II, s. 414: > > KOMEDYOPIS: "piszący komedye". Dzięki za tak wyczerpującą podkładkę. Naprawdę, nic dodać, nic ująć. Ostatnio szukałem ratara, ale już znalazłem w "Słowniku wyrazów zapomnianych". Tak jakoś wgłebiłem się ostatnio w archaizmy :) Odpowiedz Link
uhuhu ostatnio kupiliśmy sobie UDROŻNIACZ... 16.05.04, 19:33 ...bo nam woda z wanny schodziła za powoli. Na butelce pisze jak byk: UDROŻNIACZ. To taki kolega kreta. W USJP go nie ma, w "Wielkim ortograficznym..." chyba też. Za to w Googlach udrożniaczy pełno. Odpowiedz Link
jfalek Re: ostatnio kupiliśmy sobie UDROŻNIACZ... 16.05.04, 21:04 uhuhu napisał: > ...bo nam woda z wanny schodziła za powoli. Na butelce pisze jak byk: > UDROŻNIACZ. To taki kolega kreta. W USJP go nie ma, w "Wielkim > ortograficznym..." chyba też. Za to w Googlach udrożniaczy pełno. hmmmmm, ale jest - udrożnić, tylko leksykografowie nie dopisali nam czym to można zrobić. A zapewne tym udrożniaczem jest także wspomniamy kret (to chyba proszek), twój udrożniacz w płynie lub proszku, zwykły kij, pręt, a nawet szpilka do małych otworków. Diesiątki zapewne różnych przypadkowych narzędzi dobranych do sytuacji. Także spirala do zatkanej rury kanalizacyjnej, jak i patyczek z wacikiem do wyczyszczenia ucha z zalegającej wydzielny, a nawet palec wyłuskujący "kozę" :)) Zapewne uznali że nie warto tego hasła wpychać do słownika, jako zbyt oczywiste. A zresztą niezbadane są wyroki leksykografów..., bo musieli by pewnie podać kilka przykładów co może udrożniaczem. Odpowiedz Link
reptar Re: WPŁATOMAT 17.05.04, 07:11 uhuhu napisał: > Na butelce pisze jak byk: UDROŻNIACZ. A niech Cię byk udrożni...!     ;-) uhuhu napisał: > To taki kolega kreta. W USJP go nie ma, w "Wielkim > ortograficznym..." chyba też. Za to w Googlach udrożniaczy pełno. Nie znalazłem też w źródłach WPŁATOMATU, a stoi coś takiego w jednym markecie. Odpowiedz Link
totet Re: wyguglaj blacharę 19.05.04, 12:06 czyli znajdź tekst o blacharze. Lekturę poniedziałkowego "Dużego Formatu" zaczynam zwykle od felietonu Bartosza Chacińskiego na temat nowych zwrotów językowych. Z ostatnich najlepszy był chyba zacytowany fragment o blacharze: serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52280,2025621.html Wczoraj natomiast ukazał się w GW test sprawdzający znajomość takich właśnie slangowych zwrotów. Test jak test, część da się zgadnąć, część domyśleć, z częścią większe kłopoty, ale najlepsze były notki (tego samego autora) komentujące wyniki. Warto odnaleźć gazetę lub... trochę poguglać. Odpowiedz Link
jw1969 Guglanie i toplista 19.05.04, 13:12 Z guglaniem kojarzy mi się jeden z rzeczników rządu - Marcin Gugulski. Z tym że, o ile pamiętam, od niego uzyskać informację było dość trudno. Od pewnego czasu prześladuje mnie pojawiające się w programach muzycznych słowo "toplista". Przypomina "kraulistę", "nihilistę", czyżby oznaczało zwolennika toplizmu - czy kostiumów topless? A UDROŻNIACZ trochę drażni moje uczucia estetyczne. Wolałbym udrażniacz, a Wy? Odpowiedz Link
uhuhu HIPHOPOLO 21.05.04, 15:03 www.andegrand.pl/index.php?page=hiphopolo&extend=1 urocze, co nie? ;-)) Odpowiedz Link
totet Panikografia 24.05.04, 12:57 Słyszał ktoś o takim słowie? A może i podkładka się znajdzie? Odpowiedz Link
jfalek Re: Panikografia 24.05.04, 13:27 totet napisał: > Słyszał ktoś o takim słowie? A może i podkładka się znajdzie? żródło: Słownik Wyrazów Obcych / autor - M Arct; Wyd. M Arcta; W-wa 1929 ------------------------- Panikografia - cynkografia (obecnie) FJ Odpowiedz Link
totet Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 16.06.04, 11:18 Uwaga - nowa zagwozdka: ukrywacz. To chyba cosik informatycznego? A może jeszcze występuje w innym kontekście? Odpowiedz Link
reptar BUSZYZM 06.08.04, 15:43 ...czyli lapsus językowy George'a W. Busha. Znalazłem to tutaj: serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,106899.html Odpowiedz Link
yksy31102 Re: BUSZYZM 17.08.04, 08:51 Oglądając po raz n-ty teleturniej "Najsłabsze ogniwo" w kontekście powyższej wypowiedzi przyszło mi do głowy słowo SZCZUCZYZM określające wymyślne docinki pod adresem uczestników ze strony Prowadzącej ten program Odpowiedz Link
luxer SSI - slang informartyczny 07.08.04, 09:48 Czy wędrówka internauty po stronach www nie powinna nazywać się MYSZKOWANIEM? /od myszki/? :))) Czy do j. polskiego już zostało wprowadzone słowo "link"? Jakie powinno być poprawne tłumaczenie tego wyrazu? pzdr luxer www.ssi.civ.pl/data/_hasla.php Odpowiedz Link
jfalek Re: SSI - slang informartyczny 07.08.04, 20:40 luxer napisała: > > Czy wędrówka internauty po stronach www nie powinna nazywać się MYSZKOWANIEM? > /od myszki/? :))) > > Czy do j. polskiego już zostało wprowadzone słowo "link"? > Jakie powinno być poprawne tłumaczenie tego wyrazu? sznurek - słyszałem to już dość dawno, czasem sam używam w rozmowach poprzez GG z moimi znajomymi. To nie mój pomysł, z tego co wiem samo go już dość dawno załapałem gdzieś, uznałem to za tak naturalne, że przyzwyczaiłem sie juz do tego określenia Jędrzej Odpowiedz Link
ahaba renegat 01.10.04, 20:18 W dzisiejszej Wyborczej przeczytałem: "Strzelać" - taki rozkaz może wydać minister obrony, gdyby w naszej przestrzeni powietrznej znalazł się samolot przejęty przez terrorystów. To ze wstępu. Dalej jest o renegacie. Tym terminem od 11 września 2001 określane są statki powietrzne, które mogą być wykorzystane jako pociski. Odpowiedz Link
ahaba Futsal 07.01.05, 20:49 To piłka nożna rozgrywana na hali sportowej. Można zajrzeć tu: www.futsal-polska.pl/ Odpowiedz Link
wiaz_szypulkowy_wspak Re: SSI - slang informartyczny 08.09.04, 06:58 > Czy do j. polskiego już zostało wprowadzone słowo "link"? > Jakie powinno być poprawne tłumaczenie tego wyrazu? ja bym to potraktował tak jak sie uzywa w ksiazkach, czyli - - odnośnik :) Odpowiedz Link
reptar Re: Link Dubisza 08.09.04, 07:04 luxer napisała: > Czy do j. polskiego już zostało wprowadzone słowo "link"? "Uniwersalny słownik języka polskiego" pod red. St. Dubisza (PWN, 2003): LINK = inform. "element dokumentu elektronicznego łączący jego fragmenty lub odsyłający do innego dokumentu, zwykle zaznaczony innym kolorem, podkreślony lub w postaci rysunku". Hmmm, zadziwiająco trafna definicja jak na słownik ogólny. Odpowiedz Link
wujekjarek1 Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 16.08.04, 13:39 niejaki Włodzimierz Szaranowicz podczas ceremonii otwarcia igrzysk jedną z zawodniczek nazwał CHORĄŻĄ - chyba sobie coś wymyślił? a może jest to gdzieś w słownikach? z resztą biorąc pod uwagę specjalistyczne słownictwo to pojawi się jeszcze wiele nienotowanych przez ogólne słowniki wyrazów - mi się przypomina HALSÓWKA, kto da więcej? JB Odpowiedz Link
luxer Kota nie ma myszy buszują. 16.08.04, 14:26 Skoro już wspomniano o "chorążej"-też zwróciłam na to uwagę,to wkleję inne zwroty i powiedzonka p.Włodka, kóŧre dostałam z serwisu "alejaja". Szpaku ambiwalentny: - "ciesza sie Portugalczycy, cieszy sie cala Portugalia i my sie cieszymy dzielac sie w bolu z Anglikami" - "To jest deprymujace i budujace." - "wprawdzie dzisiaj przegrali, ale czy na pewno?" Szpaku seksowny, momentami perwersyjny - "znalazl to miejsce miedzy nogami obroncy" - "Deco podrywa kolegow" - "dobre krycie... potworzyly sie pary..." - "wnikliwe krycie" - "Kurani dochodzi" - "Raul obsluzyl Morientesa" - "Vieira, brutal, ale kocha dzieci" ( slodkie, prawda :)?) Szpaku antyglobalista - "Hiszpanie czuja sie jak u siebie w domu, bo na stadionie jest ok. 15 (pietnastu) kibicow z Hiszpanii" Szpaku i liczby: - "3 minuty potrwa ta druga polowa" - "zawodnicy podczas treningu wypijaja 200 litrow wody" - "zawodnicy przyjechali na stadion 1,5 godziny przed jego rozpoczeciem" Szpaku wynalazca: - "zespolom dostarczono kasety DVD" Szpaku alternatywny: - "znajduje sie na polu karnym lub w jego obrebie" Szpaku filozoficzny: - "Gdzie jest pilka? W srodku..." - "Ten wynik to dla Porugalczykow sporo jak i niewiele" - "Rodzi sie pytanie: czy taka ikone zdjac w takim meczu?" - "przewazajaca wiekszosc" Szpaku psycholog: - "wazna jest dla bramkarza ta pierwsza udana interwencja, to daje takie psychiczne samopoczucie" Szpaku inteligent: - "Hiszpanie antycypuja posuniecia przeciwnika" - "Hiszpanie znaja potencjal swoich mozliwosci" - "porazka zmniejsza szanse na wyjscie z grupy" Szpaku refleksyjny: - "w zamysle nie doszedl do tej pilki Ballack" - "Holandia cierpiaca na nadmiar bogactwa" - "Zidane mial problemy z glowa" Szpaku zagadkowy: - "co sie odwlecze, to... zobaczymy" Szpaku niedoinformowany: - "Barthez opuscil bramke, tylko nie wiem po co" Szpaku meteorolog: - "nad stadionem nawalnica jesli chodzi o deszcz..." po prostu Szpaku: -"i nie byloby w tym nic dziwnego, gdybdy nie fakt.. ze jego zona byla w 7 miesiacu ciazy" - "troche jakby zglupial teraz Jan Koller..." - "to byla majestria" - "Vieira skladal sie, ale sie nie zlozyl" - "Santini przywiazal sie do nazwisk" pzdr luxer Odpowiedz Link
reptar Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 22.08.04, 03:55 wujekjarek1 napisał: > niejaki Włodzimierz Szaranowicz podczas ceremonii otwarcia igrzysk jedną z > zawodniczek nazwał CHORĄŻĄ - chyba sobie coś wymyślił? a może jest to gdzieś > w słownikach? Okazuje się, że jest. W "Słowniku języka polskiego" pod red. W. Doroszewskiego. W sumie fajne słowo. > z resztą biorąc pod uwagę specjalistyczne słownictwo to pojawi się jeszcze > wiele nienotowanych przez ogólne słowniki wyrazów - mi się przypomina > HALSÓWKA, kto da więcej? Moją uwagę w relacjach z Aten zwróciły wyrazy ZMIENNISTKA (taka pływaczka) oraz OTYLIADA. Odpowiedz Link
ahaba zmazik 07.09.04, 22:43 Tym terminem operuje moja córka (i jej szkolne koleżanki). To cosik nosi w piórniku i jest to na pół-pisak, pół-gumka. Odpowiedz Link
jfalek franczyzna 08.09.04, 10:09 Kilka dni temu oglądałem w TV program ekonomiczny. Co chwila padały tam słowa: franczyzm, franczyzobiorca, franczyzodawca. W pierwszej chwili pomślałem że chodzi o jakąś francę,... :)) lub coś o Francji, jednak nie. To bardzo poważna sprawa, bo i poważne pieniądze. Słowo związane ściśle z ekonomią. W moich słownikach brak tego słowa i definicji. Być może jest to gdzieś już uwzględnione w specjalistycznych słownikach z ekonomii. A swoją drogą to kolejne słowo które adaptujemy z języka obcego. Ciekaw jestem ile jest takich polonizmów w innych językach, np. angielskim, francuskim, niemieckim. Czy oni też tak dość łatwo coś od nas zapożyczają. Jędrzej Odpowiedz Link
reptar Re: franczyzna 08.09.04, 10:16 jfalek napisał: > W moich słownikach brak tego słowa i definicji. Być może jest to gdzieś już > uwzględnione w specjalistycznych słownikach z ekonomii. Zobacz pod fransz- i franch- (franszyza, franchising). Odpowiedz Link
jfalek Re: franczyzna 08.09.04, 10:56 reptar napisał: > jfalek napisał: > > > W moich słownikach brak tego słowa i definicji. Być może jest to gdzieś > już uwzględnione w specjalistycznych słownikach z ekonomii. > > Zobacz pod fransz- i franch- (franszyza, franchising). ================================= To słowo "franszyza", i owszem jest, jak najbardziej. Ale odnosi się ono jak wynika z objaśnienia - "zastrzeżne przez zakład ubezpieczeń ograniczenie sumy odszkodowania", lub termin handlowy - "zwolnienie od czegoś" w słowach: franczyza, franczyzna, franczyzm, franczyzobiorca, franczyzodawca, chodzi zdaje sie o cos innego, generalnie tak jak to zrozumiałe z tego programu, chodzi o to że pod znana nazwa firmy zakłądam interes, oni dają logo, styl jaki ma tam obowiązywać w danej sieci, prowadze swój interes mniejszy lub wiekszy. Czyli działamy w sieci pod wspólnym logo, pod uznaną marką. Podono to się w świecie sprawdza. Więc warto uczyć się od lepszych. Tu chyba najlepiej poczytasz o tym pl.wikipedia.org/wiki/Franczyza Jest tych www z takimi hasłami sporo więcej, ale tu jest to tak co prawda skrótowo jak w pigułce, ale wszystkie te hasła które wymieniłem tam są i objaśnienia do nich. Wg mnie to jednak zapewne dwie różne sprawy z tymi (tą) fra.... A sam program był rzeczywiście ciekawy. :)) Pozdrawiam Jędrzej Odpowiedz Link
reptar Re: franczyzna 08.09.04, 11:09 To franchising. W "Wielkim słowniku wyrazów obcych PWN" pod red. M. Bańki masz to opisane tak: "sposób współpracy między firmami polegający na udostępnieniu przez jedną z nich prawa do znaku towarowego i nazwy przy sprzedaży jej produktów przez inną firmę, sprzyjający tworzeniu się sieci; franszyza". Pod hasłem "franszyza" są dwa znaczenia. Pierwsze dokładnie takie jak podajesz ("zastrzeżone przez zakład ubezpieczeń..."), a punkt dwa podaje tylko "inaczej ---> franchising". Odpowiedz Link
jfalek Re: franczyzna 08.09.04, 11:57 reptar napisał: > To franchising. W "Wielkim słowniku wyrazów obcych PWN" pod red. M. Bańki > masz to opisane tak: "sposób współpracy między firmami polegający na > udostępnieniu przez jedną z nich prawa do znaku towarowego i nazwy przy > sprzedaży jej produktów przez inną firmę, sprzyjający tworzeniu się sieci; > franszyza". > > Pod hasłem "franszyza" są dwa znaczenia. Pierwsze dokładnie takie jak > podajesz ("zastrzeżone przez zakład ubezpieczeń..."), a punkt dwa podaje > tylko "inaczej ---> franchising". Mam ten słownik, wyd. 2003 I jest tak dokładnie jak piszesz. Widziałem. Generalnie chodzi mi o to że nie ma w słowniku spolszczonego tego "franchising", sądze że takie słowo właściwie chyba żywcem wzięte z języka obcego nie sądze aby miało szanse być zaszczepione na grunt polski w tak dosłownej pisowni obcej, brrrrr. Nie ośmielam się nawet strzelać jaki % populacji jest w stanie prawidłowo to wypowiedzieć. Powstaja więc polskie odpowiedniki, które już wymieniłem. Ciekawe, słowa te powstają, czyli są adaptowane na grunt polski z polską wymową i pisownia tak szybko, że nawet najnowsze słowniki nie sa w stanie tego wyłapać. Przecież ww z takimi polskimi odpowiednikami jest od metra, więc to jest uzywane, dlaczego polscy leksykografowie nie trzymaja się bliżej życia, tylko karmia mnie "franchisingiem". A wytarczyło przecież dodać nazwy polskie, z tego co widać sami autorzy słownika jeszcze tego nie znali, albo czekają jak to się przyjmie na polskim rynku biznesu, bo w mowie potocznej to chyba będzie mało używane słowo. Osobiście gdybym miał wybierać pomiedzy "franchising" a franczyza, franczyzm, franczycodawaca, franczyzobiorca, to wybieram jednak nasz. A to dlatego że łatwiej by mi było to zapamietać. Może za 40 lat, gdy j. angielski będzie równie powszechny jak to jest podobno w krajach skandynawskich, i wiekszość tych co dzisiaj zaczynają edukację i ci co dopiero zaczną, takie bardzo obco brzmiące słowa, będa dla nich bardziej strawne. A że takie próby spolszczeń tak trudnych specjalistycznych wyrazów są, to i dobrze. Jędrzej Odpowiedz Link
jfalek oksydan 15.09.04, 07:29 info.onet.pl/979711,11,item.html Polak potrafi,... :))) Jędrzej Odpowiedz Link
reptar Opentaniec 01.10.04, 21:48 Bardzo spodobało mi się ostatnio słowo OPENTANIEC. Prawda, że jest w nim coś absolutnie szaradziarskiego? Zajrzyjcie tutaj: www.opentaniec.pl/ Odpowiedz Link
yksy31102 UMBO i UMBU 14.10.04, 08:51 Z UMBO zetknąłem się ostatnio podczas gry w Scrabble, jest to termin używany w archeologii na określenie szczytu tarczy, patrz encyklopedia.pwn.pl/77553_1.html Natomiast UMBU stanowi składnik nowego napoju Tymbarku i według Dziennika Ustaw (www.abc.com.pl/serwis/du/2003/1735.htm) inna nazwa to ŚLIWIEC. Jest to gatunek drzew z tropikalnych obszarów Azji Pd.-Wsch. i obu Ameryk, patrz encyklopedia.pwn.pl/73137_1.html Odpowiedz Link
wujekjarek1 Re: UMBO i UMBU 14.10.04, 11:23 Z UMBO zetknąłem się ostatnio podczas gry w Scrabble, jest to termin używany w > archeologii na określenie szczytu tarczy, patrz > encyklopedia.pwn.pl/77553_1.html to chyba w scrabble'owej rozgrywce towarzyskiej, bo na turnieju czy w rozgrywkach sieciowych np. na zagraj.pl takiego wyrazu położyć w scrabblach nie wolno, bo go nie notują "kanoniczne" słowniki PWNu pozdrawiam JB Odpowiedz Link
reptar Rolbordery 15.10.04, 12:32 A wiecie, co to są ROLBORDERY? Na stronie www.dombal.com.pl/palisady.html piszą: "Rolbordery, czyli połówki wałków połączone drutem. Łatwe do zamontowania mogą podobnie jak palisada wyznaczać ścieżki, ogradzać klomby czy drzewa i krzewy". (opuściłem definicję wałka niepołówki, ale to też tam jest). Odpowiedz Link
ahaba zimówki 05.11.04, 14:14 "Zimówki w cenie samochodu!" W ten sposób firma Chevrolet reklamuje i informuje, że w cenie samochodu wliczony jest komplet zimowych opon. Odpowiedz Link
reptar FAQ a nazapki 09.11.04, 23:11 O, jakie ładne nowe słowo - NAZAPKI: slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=nazapki&kat=18 Odpowiedz Link
reptar SPONTANTANGO 25.11.04, 20:14 Na stronie www.warszawa.pl/news/view,2102.html jest coś o SpontanTangu: "SpontanTango – to najkrócej mówiąc: tango na ulicach miasta, czyli spontaniczny taneczny happening. Jest to krótka 1-2 godzinna uliczna milonga w różnych ciekawych, popularnych miejscach. Impreza ta organizowana jest spontanicznie, a jedynym warunkiem jej przeprowadzenia jest to, żeby odbywała się na ulicach większych polskich miast (...)". Odpowiedz Link
ahaba Tanoreksja 08.02.05, 09:44 - to stosunkowo "nowe" uzależnienie polegające na nadmiernym przywiązywaniu wagi do opalenizny. Odpowiedz Link
totet Rauna 18.02.05, 10:37 Co to jest rauna? Otóż jak wynika z dzisiejszej lektury prasy w zoo znalazła się zarekwirowana przez celników papuga. Z tekstu wynika, że to czteroletnia... ara rauna. Dotychczas byłem przekonany, że nie tylko w świadomości szaradzistów istnieją ary, arary i ararauny. Ale może coś się zmieniło? Odpowiedz Link
reptar Ciekawostka o -brzeżach 22.03.05, 20:29 Tym razem nie o słowach całkiem pominiętych, ale... pomijanych systemowo. Oto system (który rozgryzłem): W "Wielkim słowniku ortograficznym PWN"               - jest "prawobrzeże"               - ale nie ma "lewobrzeża". W "Słowniku języka polskiego" pod red. W. Doroszewskiego               - jest "lewobrzeże"               - ale nie ma "prawobrzeża". Czy z tego można wyciągnąć jakieś wnioski co do miejsca powstawania rzeczonych słowników? Odpowiedz Link
wujekjarek1 Re: Ciekawostka o -brzeżach 25.03.05, 08:40 dziś w Pulsie Biznesu piszą o BLENDOWANIU - czyli mieszaniu różnych komponentów, w celu otrzymania paliwa składem chemicznym przypominającego legalnie produkowane w rafineriach, ale o złej jakości oprócz tego nowe znaczenia słów KOMPONOWANIE - to samo co BLENDOWANIE ROLKA - technika wyłudzania kredytów RAFINERIA - podstawiona osoba, na którą mafia paliwowa rejestrowała firmę paliwowoą cóż może do jakichś AKTUALNYCH HOCKÓW KLOCKÓW możnaby wykorzystać :)) JB Odpowiedz Link
wujekjarek1 kombiwar, parowar 25.03.05, 10:01 w kuchni mozna spotkać obydwa - kombiwar w moim domu użytkujemy już kilkanaście lat a słownikach ogólnych chyba jeszcze nie ma w żadnym, sprawdzałem w Oficjalnym Słowniku Polskiego Scrabblisty - pokazuje wykrzywioną mordkę na "nie". Znaczy się PWN nie zna tych wyrazów... kombiwar chyba już jednak zasłużył na odnotowanie... Odpowiedz Link
3promile Re: Ciekawostka o -brzeżach 21.08.05, 01:29 Blendowanie to również spolszczone końcówkowo określenie blendingu - dosyć popularnej barmańskiej techniki przygotowywania koktajlu, ale z tymi amerykanizmami już chyba tak jest - zamiast "-ing" wrzucamy "-anie" i już nowe słowo... np. kraking - krakowanie (zasłyszane) Odpowiedz Link
reptar Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 30.03.05, 12:43 Nie za wyraźnie to napisali, ale wynikałoby z tego ( encyklopedia.pwn.pl/6348_1.html ) że samica bawoła o nieodmiennej nazwie ARNI nazywa się ARNA. Odpowiedz Link
reptar Re: Podręczny Słownik Słów Pominiętych 13.06.05, 09:11 Wyraz chyba zbyt efemeryczny, by go użyć w krzyżówce: LISTKOLUDEK sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2762589.html Odpowiedz Link
uhuhu LODOŻERCA i DOKUDRAMA 19.06.05, 21:03 Przepiękne słowo "lodożerca" usłyszałem przed chwilą w reklamie lodów Algidy. Natomiast o tym, że film "Słoń" jest dokudramą, informuje "Wyborcza" w programie telewizyjnym z 17 czerwca br. Odpowiedz Link
uhuhu komu RAMPERSA, komu? 21.06.05, 14:08 www.maluchy.com.pl/x_C_Dz__P_12010141.html A tak ogólnie, to: www.google.pl/search?hl=pl&q=rampersy&lr= Odpowiedz Link
julesw praeteritio 28.06.05, 16:55 Nie wiem, czy nie nie ma gdzieś tego w jakimś wielkim słowniku, ale w mi dostępnych nie znalazłem, a wg prof. Bralczyka jest to: "figura retoryczna, która (...) polega ona na tym, że nie robimy tego, co właśnie robimy"... kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,53660,2780498.html?x=2 Odpowiedz Link
julesw PHISHING 30.06.05, 08:54 Jedno z zagrożeń, jakie niesie ze sobą internet. www.symantec.com/region/pl/plresc/phishing.html Odpowiedz Link