reptar
21.11.03, 08:30
Mnie się zdarza, zresztą nieraz narobię sobie przez to kłopotów, bo nie zważam
na dyplomację i jak mnie coś poruszy, to piszę co myślę.
Za to mam wrażenie, że dla niektórych osób pisanie listów do redakcji jest
osobnym hobby. Na przykład niektóre nazwiska można zobaczyć pod listami na
różnych, czasem nawet bardzo odległych treściowo łamach.